Trwa zadymianie sieci kanalizacyjnej w Olsztynie

2022-05-18 08:20:06(ost. akt: 2022-05-18 13:22:05)

Autor zdjęcia: Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji Sp. z o.o.

Widzisz dym koło swojej rynny w Olsztynie? To znaczy, że musisz się bać Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. Dlaczego?
W centrum Olsztyna trwa akcja zadymiania sieci kanalizacyjnych. Prowadzi ją Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji. Ma na celu nie tylko sprawdzenie jej szczelności, lecz również skontrolowanie podłączeń. Chodzi o sprawdzenie czy nikt z mieszkańców, nie podłączył nielegalnie rynny odprowadzającej wodę z dachu do kanalizacji sanitarnej.

Jak się okazuje domowa rynna może dymić. Taka sytuacja pojawia się, kiedy pracownicy PWiK natrafią na nielegalne podłączenie do kanalizacji.

Mieszkańcy domów jednorodzinnych odprowadzają wodę z rynny bezpośrednio do kanalizacji sanitarnej, którą powinny płynąć tylko ścieki komunalne: z toalet, łazienek, zlewów kuchennych czy pralek. Podłączanie rynien do sieci kanalizacyjnej jest zakazane, bo w czasie deszczów może prowadzić do przeciążenia oczyszczalni ścieków. Ścieki „rozcieńczone” deszczówką mogą zaburzyć proces oczyszczania — łącznie z uszkodzeniem mikroorganizmów. Oprócz wody z rynien zdarzają się także nielegalne odprowadzenia wody deszczowej z kratek odwodnieniowych.

Sposobem na namierzenie nielegalnych podłączeń jest zadymianie przewodów kanalizacyjnych i obserwowanie, czy ze wskazanych miejsc nie wydobywa się dym.

— Dym, który wpuszczany jest do studzienki kanalizacyjnej, odpowiada temu, który używany jest na koncertach czy w teatrach. Nie jest więc szkodliwy. Po wpuszczeniu do kanalizacji, jeśli zacznie unosić się z okolicznej rynny staje się jasne, że jest ona nielegalnie wpięta do sieci — mówi Anita Chudzińska z PWiK w Olsztynie. — W ostatnim czasie wykryto około 100 takich przypadków. Do właścicieli kierowane jest pismo z wezwaniem do usunięcia podłączenia w ciągu 30 dni. Należy trwale odciąć nielegalne odprowadzenie i w inny sposób zagospodarować wodę deszczową. Około 80 procent nieprawidłowości jest od razu usuwanych przez ich twórców. Po upływie określonego czasu kontrole przeprowadzane są powtórnie.

Niestosującym się do zakazu grozi grzywna do 10 tys. zł lub kara ograniczenia wolności.

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. ManiTu #3099608 18 maj 2022 08:37

    "Chodzi o sprawdzenie czy nikt z mieszkańców, nie podłączył nielegalnie rynny odprowadzającej wodę z dachu do kanalizacji sanitarnej." Hmm a ja myślałem że brudna woda z domu trafia do ścieków. Z tego co jest napisane to jak to jest że rynna która odprowadza wodę z dachu na chodnik, gdzie dalej ta woda spływa do ścieków nie za pycha sieci, a ta sama woda która bezpośrednio z dachu po przez takie przyłącze zapycha ???. Ja tutaj nie widzę różnicy.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-21) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (3)