Starosta i dyrektor PUP-u usunięci z PiS-u

2022-04-09 16:10:00(ost. akt: 2022-04-08 16:34:28)

Autor zdjęcia: PiS

Starosta kętrzyński Michał Kochanowski i dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy Grzegorz Prokop zostali usunięci z Prawa i Sprawiedliwości.
Taką decyzję podjęto podczas posiedzenia Zarządu Okręgowego PiS w Olsztynie 2 kwietnia. Na spotkaniu weryfikowano listę członków pod kątem ich aktywności oraz płacenia składek. Zarówno Michał Kochanowski, jak i Grzegorz Prokop nie brali w nim udziału. Prezes Zarządu Okręgowego PiS Jerzy Szmidt poinformował zebranych, że kilka razy rozmawiał ze starostą kętrzyńskim, a ten poinformował o zamiarze rezygnacji z członkostwa w partii. Oficjalnie jednak tej rezygnacji nie złożył. W tej sytuacji większość zagłosowała za skreśleniem Kochanowskiego z listy członków. Od głosu wstrzymała się jedynie senator Małgorzata Kopiczko.

Starosta już wcześniej był poddany ocenie przez partyjny zarząd za niewykonanie uchwały o powołaniu klubu radnych PiS w Radzie Powiatu. Sam też przyznaje, że za jego odwołaniem optowało Koło Terenowe PiS w Kętrzynie. — Zawsze stałem na stanowisku, że bieżące spory polityczne, zwłaszcza te partyjno-centralne, nie powinny być przenoszone na grunt samorządowy. Nadal stoję na tym stanowisku. Dlatego nie chcę tej decyzji szerzej komentować — mówi starosta Michał Kochanowski. — Również nie twierdzę, że współpraca z podmiotami wchodzącymi w skład struktur rządowych czy samorządowych będzie realizowana.

Najprawdopodobniej zmieni nieco swoją formułę. Nic się nie kończy. Wszystko się zaczyna — dodaje. Zapytany o to, czy istnieje ryzyko odwołania go w tej sytuacji ze stanowiska starosty, powiedział, że nie chce się do tego odnosić.
Oprócz Michała Kochanowskiego z listy członków PiS skreślony został również Grzegorz Prokop, radny Sejmiku Województwa Warmińsko-Mazurskiego i dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Kętrzynie.

Komentarze (10) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. as #3097396 12 kwi 2022 14:35

    Nie można pomóc tym, którzy nie znają historii, odrzucają prawa fizyki, nie słuchają wypowiedzi naocznych świadków ani nie czytają (ze zrozumieniem) analiz zagranicznych ośrodków naukowych... Ale w Polsce mamy długą tradycję targowicy i takich ludzi nigdy w społeczeństwie nie brakowało... Na szczęście myśląca większość społeczeństwa dobrze zna i stosuje zasadę: "psy szczekają a karawana jedzie dalej". Po rosyjskim ludobójstwie dokonanym na Ukrainie tych myślących i łączących fakty jest coraz więcej...

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) odpowiedz na ten komentarz

  2. gość #3097339 11 kwi 2022 17:38

    Koleś poniżej za dużo Bondów i Mission Imposible sie naoglądał.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) odpowiedz na ten komentarz

  3. as #3097333 11 kwi 2022 15:17

    Widać, że rosyjskie kłamstwo smoleńskie z 2010 roku utrzymuje się jeszcze w niektórych głowach wbrew faktom, fizyce i logice. Tych ludzi, których sposób myślenia został uformowany przez sprzyjające Rosjanom polskojęzyczne media tak, że nie dziwi ich, że: 1. od początku oddano śledztwo Rosjanom i dlatego rosyjskie śledztwo nadal trwa a wrak i czarne skrzynki pozostają w Rosji. 2. remont Tupolewa wykonywany na pół roku przed katastrofą w Samarze nie był nadzorowany przez polskie służby 3. szef polskiej komisji w nagraniu z 2011 roku stwierdził, że polski raport musi być zbieżny z raportem Anodiny (i był !!!) 4. kilkudziesięciu świadków zeznało, że słyszało wybuchy zanim samolot uderzył w ziemię... (ich zeznania są w raporcie) 5. zgodnie z prawami fizyki szczątki lecącego z prędkości ok. 300km/h samolotu posiadają tzw. pęd, który powoduje, że poruszają się one w tym samym kierunku co samolot. Więc jak to możliwe że wiele z nich spadło na kilkaset metrów przed "pancerną" brzozą? (dowód: zdjęcia terenu zrobione tuż po katastrofie) 6. polscy eksperci od samego początku nie byli i nie są nadal dopuszczani do wraku i czarnych skrzynek ani nie mogli współuczestniczyć w pracach rosyjskiej komisji? Czy to dowód na to, że Rosjanie nie mają niczego do ukrycia? 7. zlecone przez podkomisję analizy brytyjskich i amerykańskich ośrodków naukowych potwierdzających wybuch też nie dają tym uformowanym ludziom nic do myślenia? A może ci ludzie uważają, że Rosjanie czegoś takiego by nie mogli zrobić (po Ukrainie)? Gratulacje... Ciekawe w czyim interesie jest takie właśnie uformowanie tych umysłów?

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) odpowiedz na ten komentarz

  4. basilo #3097314 11 kwi 2022 10:31

    A Liliputin znowu bełkocze o zamachu aby ciemnotę zjednoczyć.

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) odpowiedz na ten komentarz

  5. basilo #3097313 11 kwi 2022 10:30

    Panowie dobra decyzja. Być w partii Liliputina to dyshonor

    odpowiedz na ten komentarz

Pokaż wszystkie komentarze (10)