Wioślarki i wioślarze Wiru Iława szlifują formę przed zbliżającym się sezonem [video, zdjęcia]

2022-02-19 15:18:30(ost. akt: 2022-02-19 16:57:32)
Mateusz Jeżyński (Wir Iława) podczas treningu w siłowni bazy wioślarskiej

Mateusz Jeżyński (Wir Iława) podczas treningu w siłowni bazy wioślarskiej

Autor zdjęcia: Mateusz Partyga

Zima, nie zima — zasuwać trzeba! Wioślarstwo to nie tylko regaty, to przede wszystkim masa wysiłku i litry potu wylanego na treningach, także w zimę. Sprawdzamy zatem, jak idzie szlifowanie formy u reprezentantów Wiru Iława.

Złoty medal, zdobyty przez Paulinę Józefowicz na mistrzostwach Polski juniorek w konkurencji lekkich jedynek był największym sukcesem klubu wioślarskiego z Iławy w roku 2021. Sezon wodny zakończył się w październiku, jednak jeszcze później zawodniczki i zawodnicy trenowani przez szkoleniowe trio: Maria Madej, Paweł Pierczyński, Grzegorz Stypiński brali udział (z powodzeniem: srebrne medale Aleksandry Sagan i Michała Bakirzyńskiego, brąz Mateusza Jeżyńskiego) w zawodach na ergometrach w Gdańsku. Ergometr to urządzenie treningowe imitujące rzeczywiste wiosłowanie, na nim także odbywa się rywalizacja wioślarzy, zwłaszcza w okresie zimowym.

Po świętach bożonarodzeniowych AD 2021 ekipa z Iławy wybrała się na górski obóz przygotowawczy do Zakopanego, gdzie rozpoczęło się konkretne budowanie formy na sezon 2022.
— Biegi, szybkie marsze, gry zespołowe, treningi na siłowni itd. Nie mogliśmy dopuścić do tego, aby naszym zawodnikom nudziło się podczas pobytu w górach — mówi półżartem trener Pierczyński.

Po powrocie z gór na Pojezierze Iławskie, a jakże, dalsza harówka. Wir od kilku już lat korzysta z bazy wioślarskiej, która znajduje się tuż nad brzegiem Jezioraka. Kilkaset metrów dalej na południe, także nad jeziorem, w nieistniejącym już budynku, znajdowała się dawna baza iławskich wioślarzy, gdzie podstaw tej wymagającej siły, ale także odwagi dyscypliny sportu uczył się m.in. Miłosz Jankowski, uczestnik igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro w 2016 roku oraz wielu innych utalentowanych i utytułowanych wychowanków trenerskiego małżeństwa, Urszuli i Sławomira Janikowskich. Obecni szkoleniowcy Wiru; Madej, Stypiński i cytowany wcześniej Pierczyński, to także ich wychowankowie.

Przez te lata sporo się zmieniło w infrastrukturze sportowej Iławy, także wioślarskiej, jednak jedna rzecz jest niezmienna: w zimę na treningach trzeba ostro zasuwać!
— Właśnie jesteśmy przed etapem sprawdzianów, które dadzą nam odpowiedź na pytanie, jak obecnie, po zimowym obozie i treningach siłowych i biegowych, wygląda forma naszych zawodniczek i zawodników — tłumaczy Paweł Pierczyński, z którym spotkaliśmy się na piątkowym treningu (18 lutego).

Aktualnie barwy Wiru są reprezentowane przez 15 młodziczek i młodzików oraz 8 juniorek, juniorów i seniorek (Paulina Józefowicz już może startować w tej kategorii). W marcu iławianie ponownie wybiorą się na ergometrowe zmagania, tym razem do Ełku. A początek sezonu właściwego, czyli pierwsze regaty na wodzie, odbędą się w połowie kwietnia w Warszawie i będą to zmagania na dystansie długim. Natomiast na samym początku maja pierwsze bardzo ważne zawody — tradycyjne, coroczne regaty otwarcia sezonu na poznańskiej Malcie, podczas których można zdobyć kwalifikację do kadry narodowej.

Wir Iława cały czas prowadzi nabór do młodzików. Treningi tej grupy odbywają się w poniedziałki, środy i piątki o godzinie 16.30 w bazie przy ul. Kajki w Iławie, nieopodal Dzikiej Plaży. Treningi młodzików prowadzi Maria Madej.


Wiru nie mogło zabraknąć w naszym plebiscycie na Najpopularniejszego Sportowca, Trenera i Klub 2021 roku wg. czytelników Gazety Iławskiej. Iławski klub wioślarski jest reprezentowany w każdej z tych kategorii, szczegóły w artykule: Czas, start! Rusza głosowanie w plebiscycie sportowym "Gazety Iławskiej"!

zico
m.partyga@gazetaolsztynska.pl