Wyłudzali przedpłaty i dane do płatności elektronicznej

2022-01-13 10:45:19(ost. akt: 2022-01-13 11:22:56)

Autor zdjęcia: Archiwum GM

Odzież, konsola do gier, skrzynia biegów, grzałka do pralki. Przedmioty te były pretekstem dla przestępców wyłudzających dane bankowe albo przedpłaty za towar, który nigdy nie dotarł do właścicieli. W ostatnich dniach do policji w Szczytnie zgłosiło się, aż oszukanych 6 osób.
Rok nowy, ale ale metody oszustów stare. Początek roku zaczął się pechowo dla 6 mieszkańców powiatu szczycieńskiego. Mieszkaniec gminy Szczytno zgłosił się do komendy, oświadczając, że na jednym z portali internetowych wystawił na sprzedaż swoją odzież. Internauta, który był zainteresowany zakupem towaru wystawionego przez 19-latka uzyskał od pokrzywdzonego dane do logowania w elektronicznym systemie bankowym i ściągnął z jego konta 2320 zł.

Kolejny mieszkaniec powiatu zainteresowany był zakupem konsoli do gier. Sprawca, działając za pośrednictwem jednego z portali społecznościowych, wprowadził pokrzywdzonego w błąd, w wyniku czego przy użyciu kodu Blik wypłacił z jego konta 1000 zł. Ta sama metoda zadziałała w przypadku pewnej mieszkanki Szczytna, która udostępniła kod Blik rzekomemu znajomemu i... straciła 1000 zł.

W ostatnich dniach do szczycieńskiej komendy drogą elektroniczną wpłynęły także dwa kolejne zawiadomienia. W pierwszym przypadku mieszkanka gminy Dźwierzuty oświadczyła, że sprawca wyłudził od niej dane do elektronicznego konta bankowego. Z jej konta kobiety wypłynęło 650 zł. Druga sprawa dotyczyła wystawionej na portalu aukcyjnym grzałki do pralki. W tym jednak przypadku sprzedający wykazał się rozwagą i nie podał rzekomemu klientowi swoich danych.

Szczycieńscy policjanci przyjęli również zawiadomienie od 49-letniego mieszkańca gminy Jedwabno, który dokonał przedpłaty w wysokości 300 zł za zakupioną w sieci skrzynię biegów, ale do dziś towaru nie otrzymał.

Oszustwo na Blika. Jak to działa?
Oszuści podszywają się pod osobę znajomą, którą mamy w swoich kontaktach w komunikatorze. Wysyłają nam wiadomość, że przydarzyła im się trudna sytuacja, np. zgubiony portfel, skradziona torebka, brak pieniędzy na powrót do domu itp. Znajomy obiecuje, że odda pieniądze jeszcze tego samego albo następnego dnia.

Pożyczka jest „prosta”, a oszust nie prosi nigdy o dużą sumę. Musimy tylko zalogować się do swojego banku i w aplikacji wygenerować kod do płatności telefonem, a następnie przesłać go „znajomemu”. To zajmuje kilka minut, a ten kod wystarczy żeby oszust natychmiast wypłacił pieniądze z bankomatu.



Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. grzes #3087642 13 sty 2022 13:47

    Myślałem, że "słynne zapiekanki" sprzedawali przez internet. A to tylko konsola i skrzynia begów.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) odpowiedz na ten komentarz