Premier Morawiecki w "Le Figaro": Bronimy wschodniej flanki NATO i Unii Europejskiej

2021-11-25 09:03:58 (ost. akt: 2021-11-25 12:05:09)
Premier Mateusz Morawiecki na konferencji w Nidzicy

Premier Mateusz Morawiecki na konferencji w Nidzicy

Autor zdjęcia: Zuzanna Leszczyńska

Premier Mateusz Morawiecki spotkał się z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem. W czasie pobytu w Paryżu udzielił wywiadu francuskiemu dziennikowi "Le Figaro".
Premier Mateusz Morawiecki zapytany o to, o czym rozmawiał z prezydentem Macronem, wskazał na problemy, które destabilizują obecnie Europę.

— Są nimi: handel ludźmi dokonywany przez Aleksandra Łukaszenkę, który sprowadza na Białoruś nielegalnych imigrantów z krajów Bliskiego Wschodu, a następnie próbuje ich przepchnąć przez polską granicę, wzmocnienie obecności wojskowej Rosji wokół Ukrainy, jak również deficyt energetyczny Ukrainy (gaz, ropa i węgiel). Kolejnym gorącym punktem jest Mołdawia i niedawny rosyjski szantaż energetyczny oraz wojna propagandowa Rosji z Zachodem, której towarzyszą liczne tajne ataki cybernetyczne — wyliczył premier.

Dziennikarze francuskiej gazety zapytali także Mateusza Morawieckiego o karę w wysokości 1 miliona euro dziennie, jaką na Polskę nałożył Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE). Premier odpowiedział, że Polska jej nie zapłaci, "ponieważ UE wykroczyła poza swoje prerogatywy". — Jest organizacją, która może decydować tylko w sprawach powierzonych jej przez suwerenne państwa. Przez dziesięciolecia było to jasne dla wszystkich, ale jak to często bywa, instytucje chcą zwiększyć swoje uprawnienia. PE, TSUE i KE chcą zwiększyć swoje uprawnienia. Dlatego mówią, że mogą decydować o sprawach, których nie ma w traktatach — wyjaśnił.

Szef rządu podkreślił, że art. 5 Traktatu Lizbońskiego stanowi, że wszelkie kompetencje nieprzyznane UE na mocy traktatów, należą do kompetencji państw członkowskich i żaden tekst prawny, nawet europejski, nie może być ważniejszy od konstytucji. — Wiele trybunałów konstytucyjnych w państwach członkowskich, począwszy od Niemiec, jest tego samego zdania. Nie poddamy się temu szantażowi — stwierdził premier. — Dziś widzimy, jak instytucje przejmują de facto nowe uprawnienia, nie zmieniając traktatów. Nie zgadzamy się z tym — dodał.

Premiera Mateusza Morawieckiego zapytano również o stosunki z Rosją. — Rosja jest i pozostanie naszym sąsiadem i chcielibyśmy z nią współpracować. Ale nie chcemy być przez Rosję szantażowani...Chcielibyśmy współpracować z Rosją, która nie jest agresywna — pokreślił premier.

mw


Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Tomek #3082483 26 lis 2021 12:14

    Właśnie na tym polega "rządzenie po polsku", jak mówił Mateusz, mamy całe prawo wspólnotowe gdzieś. Wstępując do UE, to Konstytucja miała być zgodna z prawem unijnym, a teraz Mateusz odwraca kota ogonem. Polska zapłaci karę jak nie teraz, to poprzez potrącenie z przyznanych nam subwencji i zaklinanie rzeczywistości nic nie da. Ważne aby później cały ten pis zwrócił Polsce te pieniądze. Trzeba będzie sprzedać te działki panie Morawiecki i spółka. Komornik nie odpuści.

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) odpowiedz na ten komentarz

  2. Za -torzak #3082388 25 lis 2021 18:26

    Coś teraz się zmieniło w GO.Chyba dobra zmiana bo coraz więcej o najlepszym premierze RP który rozmawia z nawet z Merkel tylko ze chyba nieco za późno bo Merkel i Makron już załatwili sprawy.To o czym teraz z nimi rozmawia?

    Ocena komentarza: warty uwagi (7) odpowiedz na ten komentarz