Były pracownik ratusza mści się na prezydencie Olsztyna. Piotr Grzymowicz wskazuje, kto mógł włamać się na jego konto

2021-11-18 12:14:50(ost. akt: 2021-11-18 15:07:15)

Autor zdjęcia: archiwum GO

Prezydent Olsztyna odniósł się do włamania na jego twitterowe konto. Oprócz zawiadomienia złożonego na policję, oficjalnie podzielił się swoimi spostrzeżeniami na temat potencjalnego hakera. Dyrektor go zwolnił za jazdę po pijanemu i pogryzienie funkcjonariuszy policji.
Na twitterowym profilu Piotra Grzymowicza, który należy raczej do mało aktywnych, nagle pojawiły się mocne komentarze odnoszące się do sytuacji, w której jego syn — jadąc pod wpływem alkoholu — uderzył w drzewo. Prezydent od razu zareagował na włamanie, jego synowie zmienili hasło do konta, a tweety zostały usunięte.


Prezydent Olsztyna wydał oświadczenie, w którym informuje, że nie utożsamia się z treścią wpisów. Sprawa została zgłoszona do odpowiednich organów ścigania. Prezydent w rozmowie z "Portalem Samorządowym" dzieli się swoimi domysłami na temat tego, kto mógł włamać się na konto.

Jestem przekonany, że to mój były współpracownik, zwolniony przez dyrektora komórki organizacyjnej, w której pracował. On już od kilkunastu dni "popisywał się" w swoich mediach społecznościowych innymi niewybrednymi wpisami. Chwalił się, że ma dużą wiedzę na temat urzędu miasta, że chętnie podzieli się nią z dziennikarzami — mówił Piotr Grzymowicz. — Sądzę, że to odwet za zwolnienie z pracy. Człowiek ten został zwolniony 5 listopada po tym, jak zapadł wyrok w jego sprawie. Sprawa ta dotyczyła jazdy pod wpływem alkoholu i pogryzienia policjantów. W konsekwencji ten pan został zwolniony dyscyplinarnie.

Prezydent Olsztyna zabrał również głos w sprawie zachowania swojego syna.

[...]mój syn jest dorosłym człowiekiem, sam odpowiada za swoje czyny i poniesie konsekwencje swojego czynu, a właściwie już je ponosi. Ja nie próbowałem interweniować w jego sprawie i nie zamierzam tego robić. Takie jest życie, trzeba płacić za swoje błędy. Mój syn skrzywdził tym, co zrobił, najbliższych, żonę, dzieci. Całe szczęście nikogo więcej. — mówił Grzymowicz w rozmowie z "Portalem Samorządowym"

Karol Grosz

Komentarze (7) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. antyradny #3081632 19 lis 2021 11:23

    Panie prezydencie! Trzeba było z tego pracownika zrobić eksperta ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, jak zrobiliście z Andrzejem Sz., który po spowodowaniu kolizji po pijaku, stracił pracę w WORD, ale szybko znalazł fuchy w ZDZiT.

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) odpowiedz na ten komentarz

  2. SumRed #3081607 19 lis 2021 09:55

    Marcin znowu kogos pogryzł? Marcin nie gryz ludzi!

    odpowiedz na ten komentarz

  3. _gość #3081560 18 lis 2021 21:43

    Nieudacznik to największy szkodnik w historii Olsztyna - ever !

    Ocena komentarza: warty uwagi (5) odpowiedz na ten komentarz

  4. AtoJa #3081557 18 lis 2021 20:09

    No i zaraz się dowiemy od ratuszowych ,że Marcin to były pracownik ratusza, który został zwolniony, bo nie dość ,że kopnął policjanta to jeszcze go opluł

    Ocena komentarza: warty uwagi (7) odpowiedz na ten komentarz

  5. Stary dziad #3081551 18 lis 2021 19:40

    Marcin, natychmiast przestań! Bo skoro ojciec ma odpowiadać za dorosłego syna to mnie też zaraz ukarzą za głupotę mojego syna.

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) odpowiedz na ten komentarz

Pokaż wszystkie komentarze (7)