Szlak Wielkich Jezior Mazurskich. Czy tunele połączą jeziora?

2021-10-29 08:41:26 (ost. akt: 2021-10-28 15:52:22)

Jezioro Buwełno przy przesmyku lądowym  na styku z jeziorem Tyrkło


Jezioro Buwełno przy przesmyku lądowym na styku z jeziorem Tyrkło

Autor zdjęcia: Sławomir Kędzierski

Powraca temat budowy przeprawy pomiędzy jeziorami Tyrkło i Buwełno (gmina Miłki i Orzysz) na szlaku Wielkich Jezior Mazurskich. Inwestycja będzie kosztować blisko 200 mln zł. Pętla Mazurska to alternatywny szlak żeglarski.
Naturalny układ jezior pomiędzy Śniardwami i Niegocinem umożliwia utworzenie nowego szlaku żeglownego z Pisza do Giżycka z pominięciem Mikołajek — tzw. Pętli Mazurskiej. Obecnie jachty o niewielkim zanurzeniu mogą popłynąć alternatywną trasą przez jeziora Tyrkło, Buwełno i Wojnowo, które połączone są wąskimi i płytkimi strugami. Przeszkodą jest pokonanie lądu ok. 1,8 km pomiędzy jeziorami Tyrkło i Bawełno, który w najwyższym punkcie góruje blisko 25 m nad poziomem wody. Obecnie jachty przewożone są transportem kołowym. Niezbędna jest przeprawa, która połączy oba jeziora, a w konsekwencji jeziora Niegocin i Śniardwy przez Wojnowo, Buwełno i Tyrkło. Koszt budowy nowego szlaku oszacowany został na 300 milionów złotych. Jest to kwota, której samorządy leżące wzdłuż szlaku, głównie gmina Miłki i gmina Orzysz nie są w stanie samodzielnie wydać.

Było kilka wariantów


— Spośród kilku wariantów, wybraliśmy wspólnie z burmistrzem Orzysza najkorzystniejszą koncepcję stworzenia Mazurskiej Pętli przez połączenie jezior Buwełno i Tyrkło dwoma tunelami pod istniejącym wzniesieniem — twierdzi Wojciech Kossakowski, poseł PiS z Ełku, który działa na rzecz utworzenia nowego szlaku. — Tunele długości około dwóch kilometrów najmniej ingerują w otoczenie. Według szacunków budowa drogi wodnej Tyrkło – Buwełno to koszt około 167 mln zł, zaś same tunele to koszt 147 mln zł. Kwota nawet do 200 mln zł jest ogromna, ale nie aż tak, żeby nie można było znaleźć odpowiedniego źródła finansowania. Wody Polskie mają wystąpić do banku światowego o sfinansowanie tej inwestycji. Przeprawy tunelowe na Mazurach byłyby chyba jedyne w Europie. To wielka szansa dla regionu.

Gmina Orzysz posiada obszerną dokumentację żeglarskiej Pętli Mazurskiej i analizę utworzenia przeprawy między jeziorami Tyrkło - Buwełno od 2015 roku.

— Z naszych analiz i opracowań wynika, że jest możliwy przekop, który nie zaburzy uwarunkowań środowiskowych - mówi Zbigniew Włodkowski, burmistrz Orzysza. — Posiadamy kosztorys budowy kanału, przejścia między jeziorami Tyrkło i Buwełno oraz wejścia do jez. Niegocin. Jest to żeglarska pętla między jeziorami na Mazurach. Gdyby inwestycja została zrealizowana, nasz region skorzystałby na tym, to spełnienie marzeń mieszkańców Mazur i wszystkich żeglarzy.

Przeprawa przez Głaźną Strugę na drodze z Niegocina do jeziora Tyrkło - jesień 2011 r.
Fot. Sławomir Kędzierski
Przeprawa przez Głaźną Strugę na drodze z Niegocina do jeziora Tyrkło - jesień 2011 r.

To już ponad 10 lat


Walka o Pętlę Mazurską toczy się od ponad 10 lat. Powstanie Pętli Mazurskiej wiąże się z wieloma korzyściami. Dla turystów i żeglarzy to około 25 km nowego, malowniczego szlaku żeglownego oraz atrakcja turystyczna regionu i szlaku Wielkich Jezior Mazurskich.

— Aby ten niezwykły szlak otworzyć dla większych jachtów, a survival zamienić w żeglowanie, konieczna jest budowa drogi wodnej z prawdziwego zdarzenia — mówił wówczas Artur Tomkiewicz, żeglarz i właściciel Mazurskiej Szkoły Żeglarstwa Natangia, jeden z pomysłodawców utworzenia Fundacji Pętla Mazurska, który od 2009 roku przez kilka lat zbierał podpisy pod apelem nawołującym do budowy tej drogi wodnej.

W kwietniu 2010 roku Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Warszawie zgłosił do współfinansowanego z funduszy europejskich programu Warmia i Mazury 2007- 2013 projekt pod nazwą „Droga wodna jezioro Śniardwy, jezioro Niegocin, przez Tyrkło, Buwełno, Wojnowo”. Eksperci RZGW rozpatrzyli trzy warianty mogące ułatwić przeprawę na najtrudniejszym odcinku drogi, czyli między jeziorami Tyrkło i Buwełno Brano pod uwagę organizację transportu kołowego jachtów, budowę kanału żeglownego albo tunelu. Projekt dofinansowania jednak nie otrzymał.

— Nasze wizyty w różnych ministerstwach i instytucjach jak dotąd nie przyniosły oczekiwanych efektów – mówi Dymitris Cumanis, żeglarz z Giżycka, lokalny aktywista na rzecz powstania Pętli Mazurskiej. — Nawet nasze próby pokonania drogi wodnej z Mazur do Warszawy jachtem typu omega czy grudniowe rejsy promocyjne przez Tyrkło-Buwełno nie spowodowały zainteresowania władz rządowych Pętlą Mazurską. Z dotychczasowych prac wykonano chyba jedynie badania środowiskowe przyszłego szlaku, co zrobiła Fundacja Pętla Mazurska. Dlatego tym bardziej całe środowisko żeglarskie cieszy fakt powrotu do tematu Pętli Mazurskiej. Nie tylko żeglarze, ale też mieszkańcy regionu oczekują nowego szlaku z zachowaniem strefy ciszy na naszych jeziorach.

Renata Szczepanik



Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. basilo #3079297 29 paź 2021 09:46

    Tunel ?

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) odpowiedz na ten komentarz

  2. Paul Mark #3079294 29 paź 2021 09:03

    Dlaczego tunele a nie mosty/wiadukty. Przecież to taniej

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-9) odpowiedz na ten komentarz