Sprawa tragicznego wypadku w zakładzie w gminie Świętajno ma być ponownie rozpatrzona przez sąd w Szczytnie

2021-10-20 11:41:12 (ost. akt: 2021-10-20 12:15:36)

Autor zdjęcia: Joanna Karzyńska

Sąd Okręgowy w Olsztynie uchylił wyrok sądu pierwszej instancji, który warunkowo umorzył postępowanie karne wobec trzech mężczyzn oskarżonych w sprawie wypadku. W jednym z zakładów pracy w gminie Świętajno zginęły trzy osoby. Sprawa została przekazana Sądowi Rejonowemu w Szczytnie do ponownego rozpoznania.
Akt oskarżenia w tej sprawie wpłynął do Sądu Rejonowego w Szczytnie 31 marca. Sprawa dotyczyła zdarzenia, do którego doszło 25 sierpnia 2017 r. w zakładzie zajmującym się przetwarzaniem produktów ubocznych pochodzenia zwierzęcego w Długim Borku w gminie Świętajno.

Według ustaleń prokuratora zatrudniony na stanowisku brygadzisty Mirosław W., nie mając odpowiedniego przeszkolenia oraz wobec braku w zakładzie procedury pobierania próbek surowca ze zbiorników, rano miał polecić jednemu z pracowników pobranie takiej próbki. Pracownik, który to robił, nie miał na sobie odpowiednich środków ochrony indywidualnej. W efekcie zaraz po zejściu do zbiornika stracił przytomność.

Mirosław W. miał także zaakceptować i nie przerwać zejścia do zbiornika dwóch innych pracowników, którzy podjęli próbę wydostania ze z niego swojego kolegi.

W konsekwencji zginęły trzy osoby. Przyczyną ich gwałtownej śmierci było ostre zatrucie siarkowodorem, którego stężenie wewnątrz zbiornika przekraczało dopuszczalne normy.

Mirosław W. został oskarżony o nieumyślne spowodowanie śmierci trzech osób.

Aktem oskarżenia objęci zostali także dyrektor zakładu Dariusz Ś. oraz zatrudniony w tym zakładzie na stanowisku specjalisty bhp Radosław G. Na obu mężczyznach ciążył zarzut niedopełnienia obowiązków dotyczących zapewnienia bezpieczeństwa i higieny pracy zatrudnionych w zakładzie pracowników.

Oskarżeni odpowiadali przed sądem z wolnej stopy. Na rozprawie 18 stycznia na wniosek obrońców trzech oskarżonych i przy braku sprzeciwu oskarżycieli posiłkowych, ich pełnomocnika i prokuratora sprawa została skierowana do mediacji.

W toku mediacji przeprowadzonej z udziałem trzech oskarżonych reprezentowanych przez obrońców oraz trzech oskarżycielek posiłkowych — córki i żon zmarłych pokrzywdzonych reprezentowanych przez pełnomocnika — zostały zawarte ugody. Oskarżeni zobowiązali się do zapłaty na rzecz oskarżycielek posiłkowych kwot po 1000 zł na rzecz każdej z nich od oskarżonego Mirosława W., kwot po 44 tys. zł na rzecz każdej z nich od oskarżonego Dariusza Ś. i kwot po 5000 zł na rzecz każdej z nich od oskarżonego Radosława G.

Na kolejnej rozprawie 31 maja trzej oskarżeni i ich obrońcy złożyli wnioski o skierowanie sprawy na posiedzenie w przedmiocie warunkowego umorzenia postępowania. Obecni na rozprawie oskarżycielka posiłkowa i pełnomocnik pozostałych oskarżycielek posiłkowych oraz prokurator nie sprzeciwili się temu wnioskowi.

Sprawa trafiła do sądu, który miał rozważyć warunkowe umorzenie postępowania. Posiedzenie odbyło się w dniu 16 czerwca. Obecni na nim oskarżeni, ich obrońcy oraz pełnomocnik oskarżycielek posiłkowych zgodnie wnieśli o warunkowe umorzenie postępowania. Wnioskowi sprzeciwił się jednak prokurator.

W tym samym dniu Sąd Rejonowy w Szczytnie wydał wyrok warunkowo umarzający postępowanie wobec trzech oskarżonych, obciążając ich poniesionymi przez oskarżycielki posiłkowe wydatkami oraz kosztami sądowymi.

Wyrok został zaskarżony przez prokuratora i pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej.

Sąd Okręgowy w Olsztynie 15 października rozpoznał apelację i wydał wyrok uchylający orzeczenie sądu pierwszej instancji i przekazał ją do ponownego, Sąd Okręgowy, nie kwestionując ustaleń faktycznych i winy oskarżonych, odmiennie niż Sąd Rejonowy w Szczytnie ocenił stopień zawinienia i społecznej szkodliwości czynów zarzucanych oskarżonym, uznając, że jest on znaczny. Sąd odwoławczy wziął przy tym pod uwagę liczbę zaniedbań, których dopuścili się oskarżeni, oraz — w konsekwencji tych zaniedbań — skutek, jakim była śmierć trzech osób.

Wyrok w tej sprawie jest prawomocny.

Źródło: Sąd Okręgowy w Olsztynie