Premier Morawiecki w Strasburgu: W UE jest nasze miejsce

2021-10-19 20:39:46 (ost. akt: 2021-10-19 19:51:24)

Autor zdjęcia: Adam Guz/ KPRM

Ponad 4 godziny trwała dzisiejsza w Parlamencie Europejskim debata na temat praworządności w Polsce i prymatu prawa unijnego. W debacie wziął udział premier Mateusz Morawiecki, który przedstawiał europosłom racje polskiego rządu.
Parlament Europejski debatował na temat praworządności w Polsce i wyroku polskiego Trybunału Konstytucyjnego, który uznał wyższość polskiej konstytucji nad prawem unijnym. TK uznał za niezgodne z konstytucją niektóre przepisy Traktatu o UE. Bruksela ostrzegała w ostatnim czasie, że taka decyzja spotka się z reakcją administracji unijnej, włącznie z uruchomieniem mechanizmu zwanego „pieniądze za praworządność ”. To może oznaczać, że Polska nie dostanie szybko środków z Funduszu Odbudowy - tym bardziej że PE domaga się stanowczej reakcji Komisji Europejskiej w tej sprawie. W dyskusji na forum PE wziął udział premier Mateusz Morawiecki.

Starcie


Według szefowej Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen wyrok polskiego TK kwestionuje podstawy Unii Europejskiej. Powiedziała m.in., że KE nie pozwoli na to, by naruszone zostały unijne wartości.

— Nie uznajemy polskiego Trybunału Konstytucyjnego za niezależny — stwierdziła podczas debaty szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.

Premier Mateusz Morawiecki zapewnił, że o żadnym polexicie nie ma mowy.

— W UE jest nasze miejsce, nigdzie się z niego nie wybieramy, patrzymy na to, co możemy dać Unii — mówił premier Morawiecki. — Unia nie rozpadnie się od tego, że nasze systemy prawne będą się różnić — stwierdził szef polskiego rządu.

Opinie


Debata była bardzo burzliwa, wystąpienia europosłów bardzo emocjonalne. O to, czy premierowi Morawieckiemu udało się przekonać polityków do racji polskiego rządu, zapytaliśmy europosłów z Warmii i Mazur.

Krzysztof Jurgiel, europosełKrzysztof Jurgiel, europoseł PiS

— Części europosłów nikt nie przekona, bo mają założone tezy, jak polscy europosłowie z Lewicy i PO, którzy dają taki popis działań antyrządowych, że trudno to naprawdę zrozumieć. Widać, że jest nastawienie antypolskie w większości PE. Przed nami dalsze boje. Co będzie, zobaczymy.


Tomasz Frankowski deputowany PETomasz Frankowski, europoseł PO

— Byliśmy świadomi, że zdecydowana większość PE nie przychyli się do racji polskiego premiera, który próbował przekonywać, tak jak przekonuje Polaków w kraju. Europosłowie są świadomi czyhającego zagrożenia, czyli tzw. polexitu. Teraz Komisja Europejska musi się zastanowić, czy podjąć radykalne kroki, czego na pewno nie chcielibyśmy.


Andrzej Mielnicki
a.mielnicki@gazetaolsztynska.pl

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Paul Mark #3078313 20 paź 2021 12:44

    Przepraszam za poprzedni wpis. Niby człowiek wie, że leków nie powinien łączyć z alko, ale jak się widzi młodego przystojniaka to ciężko się oprzeć. A potem takie głupie wpisy robię. Zresztą wpisy to jedno, żal że obudziłem się w cudzych slipkach...

    Ocena komentarza: warty uwagi (7) odpowiedz na ten komentarz

  2. Paul Mark #3078254 19 paź 2021 21:44

    Szczególnych wartości dodają lewicowe totalniaki typu biedroń miler cimoszka oraz ich rudy wódz .System tych wartości oparty jest na penetracji,w sposób dosłowny u bidronia, jak też dy ma nia Polaków na kasę.Czerwone kmery wraz z pederastami i PO wską targowicą chcą zniszczyć i zagłodzić Polskę. Kiedyś ukaranie zdrajców i kolaborantów Ojczyzny było proste.Dziś uczynimy to kartą wyborczą

    Ocena komentarza: warty uwagi (31) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)