Radny Jarosław Babalski kontra radny Robert Szewczyk. Kto ma rację?

2021-09-29 16:09:01 (ost. akt: 2021-09-29 15:50:15)

Autor zdjęcia: Arch. GO

Rady Jarosław Babalski (PiS) zarzuca radnym z PO i prezydentowi Olsztyna wykorzystywanie budżetu obywatelskiego w celach realizacji zadań bieżących samorządu, takich jak remont ul. Wańkowicza. Robert Szewczyk (PO) odpowiada: mieszkańcy zgłaszają, mieszkańcy wybierają a my realizujemy.
Na ul. Wańkowicza w Olsztynie panuje bałagan. Robotnicy rozpoczęli remont, na początku września wymienili krawężniki i zdarli asfalt. W połowie września budowlańcy zniknęli z placu budowy pozostawiając na miejscu gruz i wystawjące studzienki kanalizacyjne. Przed siedzibą SM „Jaroty” nie ma poziomego oznaczenia jezdni, w tym również przejścia dla pieszych. Sytuacja jest szczególnie niebezpieczna, bo obok jest przedszkole i szkoła. Zawieszenia naszych samochodów ulegają przyśpieszonemu zużyciu — zauważa pan Mariusz z Olsztyna, czytelnik „Gazety Olsztyńskiej” — Remont rozpoczęto wraz z zamknięciem wlotu z Krasickiego w Wańkowicza. Już to budziło wątpliwości, czy zarządca dobrze to przemyślał. Jednak porzucenie rozpoczętej budowy to jakaś kpina — podsumowuje.

Wykonawca remontu miał czas na realizację zadania do 12 września, więc zgodnie z zapisami umowy zostanie na niego nałożona kara finansowa.

— Wykonawca zapowiedział, że prace na ulicy Wańkowicza zostaną zakończone do końca tygodnia. Obecnie rozważamy jednak różne warianty, w tym odstąpienie od umowy z winy wykonawcy mówi Małgorzata Babielec z Zarządu Dróg, Zieleni i Transportu w Olsztynie w rozmowie z "Gazetą Olsztyńską".

Po publikacji wczorajszego artykułu w internetowym wydaniu "Gazety Olsztyńskiej" sprawę w swoich mediach społecznościowych skomentował radny Jarosław Babalski z PiS.

— Remont nawierzchni ul Wańkowicza w ramach OBO to wizytówka sposobu zarządzania miastem. Szumnie promowana idea budżetu obywatelskiego jest w wykonaniu urzędników na czele z największym budowniczym w historii Olsztyna karykaturą tej idei! — napisał radny Babalski na Facebooku — Żeby ten chaos dosadniej opisać, zacytuję klasyka: "Ale jaja, ale jaja". Brawo PO, brawo prezydent Olsztyna! — podsumował.

Radny jako winnych w tej sytuacji wskazał radnych związanych z PO i prezydenta Olsztyna. Komentuje Robert Szewczyk, przewodniczący Rady Miasta z PO.

— OBO to projekty, które zgłaszają mieszkańcy i to oni decydują, które projekty zostaną zrealizowane. W Olsztynie nie ma centralnego zarządzania, OBO jest inicjatywą obywatelską i tak zostanie — mówi radny Robert Szewczyk.

Karol Grosz


Komentarze (4) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. summoning_redemption #3076465 30 wrz 2021 08:01

    Pan radny Jarosław Babalski z PIS też może zgłosić projekt ciekawszy niż remont chodnika

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) odpowiedz na ten komentarz

  2. AtoJa #3076444 29 wrz 2021 19:14

    Szewczyk, dużo śmieci wyprodukowałeś w ciągu tych sześciu miesięcy, czy oszczędzasz na higienie osobistej, tak jak 90% olsztynian?

    Ocena komentarza: warty uwagi (6) odpowiedz na ten komentarz

  3. Ewa Kurowska #3076440 29 wrz 2021 17:11

    Faktycznie to są "jaja". Ze słów P. Szewczyka wynika, że samorząd zleca remont, nie potrafi dopilnować wykonania, a kiedy wykonawca porzuca pracę, to środki na dokończenie mają pochodzić z "budżetu obywatelskiego" .... No "jaja" w pełnej krasie godne Barei! A jakby tak wykonawca Uranii porzucił pracę, to też radny Szewczyk sięgnie do "budżetu obywatelskiego"? W jednym P. Szewczyk ma rację : .."W Olsztynie nie ma centralnego zarządzania", a właściwie żadnego zarządzania.

    Ocena komentarza: warty uwagi (28) odpowiedz na ten komentarz

  4. basilo #3076437 29 wrz 2021 16:32

    Ekskomuch jest niewiarygodny

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) odpowiedz na ten komentarz