Sprzątanie Świata to... wstyd dla dorosłych. Dlaczego co roku musimy sprzątać Ziemię? O to pytają uczniowie SP 5 w Olsztynie

2021-09-17 11:13:51 (ost. akt: 2021-09-17 11:20:35)
Uczniowie z SP 5 w Olsztynie nie odpuszczą dorosłym. Mają dbać o Ziemię

Uczniowie z SP 5 w Olsztynie nie odpuszczą dorosłym. Mają dbać o Ziemię

Autor zdjęcia: Ada Romanowska

Sprzątamy ulice, trawniki, a nawet dna jezior. Tylko dlaczego nie na co dzień, a najczęściej z okazji Sprzątania Świata? To, że jest brudno wokół nas, widzą nawet dzieci. Dlatego pytamy uczniów Szkoły Podstawowej nr 5 w Olsztynie, jak ratować świat.
W ten weekend warto zakasać rękawy i wyjść posprzątać swoje podwórko — swoją ulicę, pobliski trawnik czy chociażby brzeg najbliższego jeziora. Nie tylko dlatego, że w ten weekend trwa akcja Sprzątanie Świata, ale dlatego, żeby mieć wokół siebie czysto. Nie tylko dzisiaj, ale też jutro. Warto myśleć o przyszłości, żeby nie utonąć w śmieciach. Tylko dlaczego tak trudno nam to przychodzi? Akcja Sprzątanie Świata trwa już od 28 lat. Przez ten czas dałoby się przecież uporządkować wszystkie zalegające śmieci. Problem w tym, że pojawiają się nowe. Czyli albo nam nie zależy na Ziemi, albo robimy to specjalnie. Innego wytłumaczenia nie ma. Śmieci przecież nie spadają z nieba ani nie kwitną po deszczu. Co więc musi się stać, abyśmy w końcu zaczęli dbać o porządek codziennie, a nie tylko od święta i często na pokaz?

Jak ryba psuje się od głowy, tak przykład idzie z góry. I tak dzieci patrzą na zachowania dorosłych. Między innymi dlatego, że o czystym świecie uczą się w przedszkolu i w szkole. Ale też dlatego, że widzą, że ich kawałek Ziemi nie powinien być zasypany. Dlatego spotykamy się z uczniami Szkoły Podstawowej nr 5 w Olsztynie, z klasą III a i pytamy, co musimy robić, że nie… obudzić się wkrótce z ręką w nocniku.

— Trzeba po prostu sprzątać. Bo inaczej Ziemia będzie wielkim śmietnikiem. Nie będzie można normalnie wychodzić na podwórko, bo wokół będzie wielkie śmietnisko. I jak się tu bawić? — pyta Zuzia Skura-Sieklucka. — Przez śmieci będziemy chorzy. A potem jeszcze bardziej chorzy, a na końcu już najbardziej.

— Gdy śmiecimy, to brudzimy nie tylko Ziemię, ale też wodę. Nie chcę pić później brudnej wody — dodaje Julia Lila. — Na początku zatrują się ryby, a potem my. Nie mogę tego zrozumieć. Dlaczego na świecie żyją nieodpowiedzialni ludzie? Czy naprawdę co rok musimy sprzątać Ziemię?

— Dlatego trzeba tym ludziom w kółko powtarzać, żeby zaczęli dbać o środowisko. Warto robić plakaty i wszędzie je wywieszać — proponuje Hania Kowalska. — Jak ludzie będą czytali hasła, które się na nich znajdują, może w końcu zastanowią się nad tym, co robią.

Plakaty to podstawa informacji
Fot. Ada Romanowska
Plakaty to podstawa informacji

W tym roku hasłem Sprzątania Świata jest „Myślę, nie śmiecę”. Oficjalny plakat przygotował Andrzej Pągowski. Przedstawia myślącego człowieka siedzącego wśród worków pełnych śmieci. Artysta od lat tworzy plakaty promujące ekologiczne akcje. I zapewne często zazdrości dziecięcej fantazji i pomysłów. Bo uczniowie z okazji Sprzątania Świata też tworzą swoje plakaty i wymyślają hasła.

— Ludzi, którzy nie sprzątają, trzeba wsadzać do więzienia. Przecież to przestępstwo! — denerwuje się Julia Lewandowska. — Dobrze, że coraz częściej się kara takich przestępców.

— Kiedyś można było wywozić śmieci do lasu i nikt nie wiedział, kto to zrobił. Dziś w niektórych lasach są kamery i wszystko nagrywają. Nie tylko zwierzęta, ale też ludzi, którzy podrzucają tu śmieci — zauważa Alicja Sienkiewicz. — Dzięki temu można rozpoznać rejestrację auta i dojść, jak po sznurku, do sprawcy.

— Ale dlaczego ludzie wyrzucają śmieci do lasu? Przecież mogą je pozjadać zwierzęta — martwi się Julia Lila. — A potem człowiek nie miałby co jeść, bo przecież zjada zwierzęta. Również te z lasu. Ja nie chcę jeść plastiku.

Sprzątać trzeba zawsze w rękawiczkach
Fot. Ada Romanowska
Sprzątać trzeba zawsze w rękawiczkach

Dzieci wpadły na pomysł, że tak jak leśnicy karzą osoby wyrzucające śmieci, tak one muszą dać nauczkę dorosłym. Twierdzą, że to już najwyższy czas, że muszą tupnąć nogą. Plakaty to jedno, ale zwrócenie uwagi starszym to drugie. A dziecko przecież prawdę ci powie.

— Trzeba dawać dorosłym kary, nawet jeśli są naszymi rodzicami. Na przykład zakazywać im wychodzenia z domu, gdy tego chcą — mówi Lena Freitag. — Albo trzeba zabierać im telefony!

Hania z Zuzią twierdzą, że sprzątanie może być też zabawą
Fot. Ada Romanowska
Hania z Zuzią twierdzą, że sprzątanie może być też zabawą

— Dzieci są mądre i nie wyrzucają śmieci. Nawet jak czasami nie sprzątają w swoim pokoju, to nie znaczy, że nie wiedzą, że trzeba dbać o porządek na świecie — podkreśla Zuzia. — Jeśli dorośli będą śmiecić, to dzieci przestaną się ich słychać. Będziemy strajkować! Nie śmiecić, sprzątać! Nie śmiecić, sprzątać!

Cała klasa przygotowała plakaty promujące czyste życie
Fot. Ada Romanowska
Cała klasa przygotowała plakaty promujące czyste życie


ADA ROMANOWSKA
a.romanowska@gazetaolsztynska.pl