Szczątki rycerzy spod Grunwaldu od lat leżały w kartonach. Teraz spojrzymy Krzyżakom w oczy

2021-09-15 13:43:43 (ost. akt: 2021-09-16 11:12:14)

Autor zdjęcia: Zbigniew Woźniak

Rycerze, którzy walczyli pod Grunwaldem, zostaną zbadani przez naukowców. To w większości Krzyżacy. Ich szczątki, które czekały na to ponad pół wieku, w końcu opowiedzą nam o historii. Poznamy DNA wojowników i wizualizację ich twarzy.
Naukowcy wezmą pod lupę prawie 40 tysięcy kości poległych uczestników bitwy pod Grunwaldem. Skąd wiadomo, że to akurat rycerze? Szczątki należą do mężczyzn w wieku między 25 a 50 lat. Na wielu kościach widać ślady urazów po uderzeniu ostrym narzędziem. Niektóre czaszki noszą ślady urazów zadanych od tyłu. To może potwierdzać, że szczątki należą do rycerzy, którzy w 1410 roku zginęli na polu pod Grunwaldem w trakcie bitwy. Teraz zostaną one poddane badaniom antropologicznym.

Przypomnijmy, że od 60 lat szczątki spoczywały w kartonach w muzeum w Morągu. Miały być poddane badaniom już dawno, ale cały czas brakowało na to pieniędzy. Teraz szczątkami zajmą się badacze z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie. Naukowcy wykorzystają nowoczesne metody, techniki laboratoryjne i analizy naukowe. To powoduje, że są to badania „wyjątkowej wagi”.

Zbadają Krzyżaków czy rycerzy króla Jagiełły?


Historycy są przekonani, że szczątki wydobyte w trakcie wykopalisk należą głównie do Krzyżaków. Kaplicę, w której znaleziono szczątki, wzniesiono na polecenie wielkiego mistrza Henryka von Plauena w miejscu dawnego obozu krzyżackiego.

— Naukowcy wydobędą z kości DNA, co pozwoli określić między innymi choroby, z jakimi zmagali się rycerze w tamtym czasie, ale też, jaką mieli dietę — opowiada Szymon Drej, dyrektor Muzeum Bitwy pod Grunwaldem. — Dowiemy się również tego, z jakich okolic Europy przybyli pod Grunwald. Wiadomo, że na przykład dieta śródziemnomorska bogata jest w oliwę różni się od północnoeuropejskiej. To wszystko widać, gdy bada się na przykład zęby.

Spojrzymy Krzyżakom w twarz


— Na podstawie zachowanych czaszek badacze wykonają rekonstrukcje twarzy rycerzy poległych w bitwie. Będzie więc można spojrzeć Krzyżakowi spod Grunwaldu w oczy — twierdzi Szymon Drej. — Zrekonstruowanych zostanie kilka wybranych i najlepiej zachowanych czaszek. To jednak trochę musi potrwać. Myślę, że nawet kilka miesięcy. Wykorzystana zostanie metoda Gierasimowa. Nakłada się warstwy na komputerowy model 3D czaszki. Tak samo rekonstruowano twarz Kopernika. Nie mogę się doczekać.

Efekty pracy będzie można obejrzeć w Muzeum Bitwy Pod Grunwaldem. Zostaną zaprezentowane na ekranach multimedialnych.

bitwa pod Grunwaldem
Fot. archiwum GO
bitwa pod Grunwaldem

Muzeum w Grunwaldzie podpisało Muzeum Warmii i Mazur list intencyjny. Dzięki temu dokonano pełnej inwentaryzacji kości. Okazało się, że jest ich pół tony. Materiał do badań jest więc znaczny.


Archeolodzy natrafili na szczątki około 300 poległych. Pierwsze odkryto w latach 60. XX w. w czasie prac terenowych w kaplicy pobitewnej. To było wówczas wydarzenie, bo odkryto wówczas grób zbiorowy 6 poległych w przedsionku ruin. Kolejny masowy grób odsłonięto wewnątrz samej kaplicy, przy jej południowym murze z około 30 poległymi. Były to szkielety wyłącznie mężczyzn, w wieku od 25 do 50 lat. Ponadto w drugim z odkrytych grobów, w kościach śródstopia jednego ze szkieletów natrafiono na żelazny grot strzały. Wiele kości i czaszek z tych grobów nosiło wyraźne ślady urazowe zadane ostrymi narzędziami. Część czaszek nosiła ślady urazów zadanych od tyłu — z tego powodu można przypuszczać, że odkryte szczątki należały do uczestników bitwy z 1410 roku.

Kolejne szczątki odnajdywano aż do lat 80. XX wieku. Znajdowały się one także w okolicach kaplicy.

A co stanie się ze szczątkami po badaniach?

— To są jednak szczątki ludzkie i należy je traktować z szacunkiem. To nie są przecież eksponaty muzealne — podkreśla Szymon Drej. — Dlatego po badaniach zostaną pochowane z zachowaniem pełnej ceremonii pogrzebowej w miejscu, gdzie zostały wydobyte, czyli pod kaplicę podbitewną.

ADA ROMANOWSKA
a.romanowska@gazetaolsztynska.pl