Wracamy do tematu: Wiemy, co dokładnie stało się przy podstawówce przy ul. Okrzei w Olsztynie

2021-09-14 15:23:48 (ost. akt: 2021-09-14 15:13:02)
Miejsce zdarzenia

Miejsce zdarzenia

Autor zdjęcia: Karol Grosz

W czwartek (9 września) informowaliśmy o porannych hukach w pobliżu jednej z olsztyńskich podstawówek. — Słychać było okropny huk, jakby ktoś strzelał — relacjonowali nasi czytelnicy. Jak poinformowała policja, doszło do zatrzymania niebezpiecznego mężczyzny. Pojawiły się nowe informacje w tej sprawie.
W ubiegły czwartek (9 września) przy ul. Okrzei doszło do niecodziennego zdarzenia.

— Dziś po godzinie 8 odprowadzałam córkę do szkoły. W pewnym momencie usłyszałam straszny hałas, jak by tam była jakaś strzelanina — relacjonowała nasza czytelniczka.

Jak poinformował nas wtedy sierż. szt. Andrzej Jurkun z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie policja zatrzymała mężczyznę podejrzewanego o popełnienie przestępstwa kradzieży rozbójniczej.

— Zatrzymanie mężczyzny odbyło się w warunkach dynamicznych przy wykorzystaniu granatów hukowych z zachowaniem środków bezpieczeństwa, tak aby nie stworzyć żadnego potencjalnego zagrożenia dla osób postronnych — wyjaśniał oficer prasowy olsztyńskiej policji.

Dziś (14 września) policjanci ujawnili nowe fakty na temat tego zdarzenia. Policjanci z Wydziału dw. z Przestępczością Przeciwko Życiu i Zdrowiu KMP w Olsztynie wyjaśnili okoliczności kradzieży rozbójniczej, do której doszło w sierpniu 2021 roku w jednym ze sklepów na terenie miasta.

Sprawca miał ukraść alkohol i produkty spożywcze o łącznej wartości kilkudziesięciu złotych. Ochroniarz sklepu próbował ująć mężczyznę, gdy ten przekroczył linię kas. Wtedy złodziej zaatakował pracownika placówki handlowej, uderzając i kopiąc go po całym ciele, ostatecznie dusząc doprowadził go do bezbronności, po czym uciekł w nieznanym kierunku. Na szczęście pokrzywdzony nie odniósł poważnych obrażeń.

Olsztyńscy policjanci w trakcie czynności wpadli na trop podejrzanego o popełnienie przestępstwa mężczyzny. Udało się go ująć przy ul. Okrzei na jednym z parkingów. Mężczyzna podróżował osobowym oplem wraz z innym pasażerem. Zatrzymanie mężczyzny odbyło się warunkach dynamicznych, dlatego policjanci zdecydowali się na użycie wcześniej wspomnianych granatów hukowych.

Podejrzanym okazał się być 29-letni mieszkaniec Olsztyna, który trafił do policyjnego aresztu. Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży rozbójniczej, do której się przyznał. Sprawdzenie w systemach informatycznych wykazało, że był on w przeszłości karany za podobne przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu, dlatego będzie odpowiadał w warunkach tzw. recydywy. Grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności.

źródło: KWP w Olsztynie/ własne

ak