Nowy życiowy rekord biegacza Truso

2021-09-08 11:00:00(ost. akt: 2021-09-08 09:21:55)
Kacper Lewalski zaliczył kapitalny występ w Memoriale Kamili Skolimowskiej

Kacper Lewalski zaliczył kapitalny występ w Memoriale Kamili Skolimowskiej

Autor zdjęcia: youtube.com

LEKKA ATLETYKA\\\ Kapitalny występ podczas Memoriału Kamili Skolimowskiej – rozegranego w Chorzowie w gwiazdorskiej obsadzie (na starcie aż 40 medalistów olimpijskich z Tokio!) – zaliczył w biegu na 800 metrów Kacper Lewalski z Truso Elbląg.
Lewalski to tegoroczny wicemistrz Europy juniorów z Tallinna oraz szósty zawodnik juniorskich mistrzostw świata w Nairobi. Oto, co o ostatnim wyczynie podopiecznego trenera Czesława Nagy'ego, napisał oficjalny portal Polskiego Związku Lekkiej Atletyki: „Niesamowicie spisał się na bieżni Stadionu Śląskiego 18-letni Kacper Lewalski. Po fenomenalnym finiszu przesunął się z końca stawki na drugie miejsce i uzyskał znakomity czas 1.44,84. Na mecie lepszy od młodziutkiego Polaka był jedynie Kenijczyk Wycliffe Kinyamal (1.44,63). – Mam w sobie tyle emocji, że nie mogę uwierzyć w to, jaki padł tutaj wynik. To jest dla mnie sezon marzeń, zostałem wicemistrzem Europy juniorów, teraz mam taki bieg. Przed startem mobilizował mnie Patryk Dobek (brązowy medalisty igrzysk w Tokio na 800 m – red.), a ja sobie pomyślałem, że to moje pięć minut i muszę je wykorzystać”.
Dodajmy, że czas Kacpra Lewalskiego jest o prawie dwie sekundy (!) lepszy od jego dotychczasowego rekordu życiowego (1.46,72) i jest też czwartym europejskim wynikiem w historii tej konkurencji wśród juniorów.
Ósmy w konkursie pchnięcia kulą, tuż za Michałem Haratykiem (20,08), był w Chorzowie Konrad Bukowiecki z AZS UWM Olsztyn (19,24). Triumfował rekordzista świata i dwukrotny mistrz olimpijski Amerykanin Ryan Crouser (22,39), który wyprzedził swojego rodaka Joe Kovacsa (22,00) i Nowozelandczyka Toma Walsha (21,68).
Podczas memoriału kibice obejrzeli pożegnalne starty podwójnego wicemistrza olimpijskiego w rzucie dyskiem Piotra Małachowskiego, halowej mistrzyni świata w skoku wzwyż Kamili Lićwinko oraz wicemistrzyni świata w rzucie młotem Joanny Fiodorow. Cała trójka zakończyła karierę zawodniczą.