Dlaczego kierowca w olsztyńskich autobusach nadal jest oddzielony? Radny Klonowski chce to zlikwidować

2021-09-01 09:50:07 (ost. akt: 2021-09-01 08:17:36)
W dwupiętrowym autobusie jechało aż 70 osób!

W dwupiętrowym autobusie jechało aż 70 osób!

Autor zdjęcia: pixabay.com

Przepisy covidowe pozwalają na zajęcie wszystkich miejsc w transporcie publicznym, w tym oczywiście w autobusach miejskich. W Olsztynie ta zasada nie w pełni obowiązuje, bo cztery fotele najbliżej kierowcy są oddzielone taśmą.
Autobusy komunikacji miejskiej w Olsztynie jako jedne z nielicznych zostały przy przepisach z czasów ograniczenia miejsc w transporcie zbiorowym z powodu pandemii. Mieszkańcy nie mogą zająć czterech pierwszych miejsc, korzystać z pierwszych drzwi i kupić biletu u kierowcy. Sprawą zajął się olsztyński radny Paweł Klonowski, który zwrócił się do prezydenta Grzymowicza z interpelacją w tej sprawie.

— W związku z licznymi zgłoszeniami od mieszkańców wnoszę o pilne zniesienie ograniczeń dostępnej liczby miejsc w pojazdach komunikacji miejskiej, które pomimo uchylenia prawnych obostrzeń epidemicznych w tym zakresie, cały czas w olsztyńskiej komunikacji funkcjonują uniemożliwiając podróżnym zajmowanie średnio 3-4 miejsc. Problem braku miejsc potęguje dodatkowo wprowadzone ograniczenia w liczbie kursów — pisze radny Paweł Klonowski w interpelacji. — Liczę na pozytywne i bezzwłoczne rozwiązanie tej — jak się okazuje m.in. z doniesień medialnych — bardzo istotnej dla mieszkańców kwestii, gdyż obecny stan odizolowywania się na siłę kierowców za pomocą niechlujnie rozciągniętych plastikowych taśm odbierany jest przez podróżnych jako antyspołeczny i nieobywatelski, arogancki, a także nieestetyczny. Jest też przede wszystkim nieskuteczny — zauważa radny.

Ograniczenie miejsc w komunikacji miejskiej jest szczególnie uciążliwe w godzinach szczytu, kiedy podróżują osoby, które często chcą zająć miejsca siedzące, chociażby z powodu wieku czy niepełnosprawności. W innych miastach regionu, takich jak Elbląg, Ostróda czy Ełk wszystkie miejsca w komunikacji miejskiej są dostępne dla pasażerów. Podobnie jest w innych miastach Polski. Warszawa, Poznań, Lublin, Wrocław, Gdańsk i wiele innych miast zrezygnowało już z taśm oddzielających kierowcę od pasażerów.

Mimo tego, że radny Klonowski wysłał interpelację 4 sierpnia, nie otrzymał jeszcze odpowiedzi na swoje pismo. Poprosiliśmy go o komentarz.

— Mieszkańcy zgłaszają mi, że taśmy w komunikacji miejskiej im przeszkadzają. Wiele osób mówi mi, że w innych miastach nie ma takich zasad. Wychodzi na to, że nasza osobliwa interpretacja ZDZIT-u jest nadgorliwością, bo w innych miastach to nie obowiązuje — mówi radny Paweł Klonowski w rozmowie z "Gazetą Olsztyńską" — Przepisami covidowymi można wszystko uzasadnić — podsumowuje radny.

Zwróciliśmy się do Zarządu Dróg, Zieleni i Transportu w Olsztynie o komentarz w tej sprawie, ale nie otrzymaliśmy jeszcze odpowiedzi. Do tematu wrócimy.

Karol Grosz




Komentarze (3) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Kajfasz #3074239 1 wrz 2021 12:48

    Można by odblokować te cztery miejsca siedzące, ale pozostawić zablokowane wyjście obok kierowcy. Jechałem dziś autobusem i zgroza co się w nich dzieje. Zaden ale to żaden z młodych pasażerów nie miał maseczki na twarzy.Dośyć czesto jeżdze komunikacja miejska w Olsztynie i nigdy, ale to nigdy, w czasie pandemii, nie miałem szczęścia spotkać się kontrolą , ani biletów ani obowiązku zakrywania nosa i ust. Jak tak dalej pójdzie to za miesiąc znowu czeka nas ponowny lockdown.Dziś w autobusie były tłumy młodzieży wszyscy bez maseczek. Tym miastem zarządza banda nieudaczników .Tylko drzewo potrafią wycinać szybko i bez problemów.

    Ocena komentarza: warty uwagi (13) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

    1. Lucek #3074232 1 wrz 2021 12:26

      Jeszcze się taki nie urodził by każdemu dogodził. Pan Klonowski też raczej nadgorliwy. A jak mogła jeździć połowa pasażerów w autobusach to nie było godzin szczytu? Jak Pan sobie poradził i reszta społeczeństwa? Szukacie tylko sensacji. Złośliwy naród i tyle.

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-6) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (8)

      1. Wkurzony #3074217 1 wrz 2021 10:06

        Upokarzanie pasażerów. Mają stać jak barany w tłoku i patrzeć na puste miejsca... Komuna pełną gębą - jak w filmach Bareji. Najwyższa pora na zmiany - także w kierownictwie ZDZiT Olsztyn!

        Ocena komentarza: warty uwagi (32) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (5)