Czy drugim wicewojewodą będzie kobieta?

2021-08-18 08:51:02 (ost. akt: 2021-08-18 07:32:18)
Kto zastąpi Aleksandra Sochę na stanowisku wicewojewody?

Kto zastąpi Aleksandra Sochę na stanowisku wicewojewody?

Autor zdjęcia: Andrzej Mielnicki

Kto będzie drugim wicewojewodą? Tu wszystko zależy od tego, czy to stanowisko zostanie zachowane. Jeśli tak, to być może obejmie je kobieta. I to mieszkanka Giżycka. Takie przynajmniej docierają do nas głosy, oczywiście nieoficjalne.
Zgodnie z przewidywaniami po dymisji Jarosława Gowina i wyjściu Porozumienia ze Zjednoczonej Prawicy coraz więcej polityków związanych z partią Gowina traci dotychczasowe stanowiska. Na te posady ostrzą sobie apetyt działacze PiS, jak też Partii Republikańskiej, która chciałby wejść do rządu i spodziewa się, że to jej właśnie przypadnie funkcja wicepremiera, ministra konstytucyjnego i ministra bez teki po dymisji Gowina. Nie mówiąc już o politykach Porozumienia, którzy poparli PiS w niedawnym głosowaniu w sprawie reasumpcji. Dwaj z nich — Andrzej Gut-Mostowy i Grzegorz Piechowiak — zostali właśnie powołani przez premiera na stanowiska sekretarzy stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii.

Trwa też wielkie wietrzenie. O swoim odejściu ze stanowiska prezesa PARP poinformował wczoraj w mediach społecznościowych Marcin Czyża, który wcześniej był wiceprezesem Warmińsko-Mazurskiej Specjalnej Strefy Strefy Ekonomicznej. Nie podał przyczyn, ale czy musiał?

Odejście Czyży nie jest żadnym zaskoczeniem, bo już pod dymisji Jarosława Gowina przewidywaliśmy, że jest jedną z kilku osób z naszego regionu, które mogą stracić swoje posady. I, jak widać, nie pomyliliśmy się.

— Dzisiaj kończę swoją misję w Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Bardzo dziękuję całemu zespołowi za wsparcie w realizowanych projektach. Wspólnie zrealizowaliśmy kilka udanych przedsięwzięć, z czego jestem bardzo dumny — napisał Czyża na Twitterze.

W obecnej sytuacji politycznej niepewny jest też los obecnego wiceprezesa Warmińsko-Mazurskiej Strefy Ekonomicznej Grzegorza Kłoczki, działacza Porozumienia Gowina. Ze stanowiskiem pewnie pożegna się też związany z Porozumieniem Piotr Duliszewski, komendant wojewódzki OHP, który — przypomnijmy — zastąpił na tym stanowisku Dariusza Rudnika, radnego wojewódzkiego PiS.

Ze swojego stanowiska już w ubiegły piątek zrezygnował wicewojewoda Aleksander Socha, który o swojej decyzji poinformował na wspólnej konferencji z posłem Porozumienia Michałem Wypijem.

Czy inne osoby też mogą stracić stanowiska?


— To są już decyzje poszczególnych ministrów, którzy pełnią nadzór na tymi instytucjami — stwierdził poseł Michał Wypij, dodając, że jest to decyzja PiS.
Z polityków Porozumienia Aleksander Socha zajmował w naszym regionie najbardziej eksponowane stanowisko. Swoją decyzję tłumaczył sytuacją polityczną, która zaistniała, dodając, że zachować się należy porządnie.

Nie wszyscy wicewojewodowie z Porozumienia złożyli jednak rezygnacje, bo np. na Podlasiu nadal drugim wicewojewodą jest Marcin Sekściński z Porozumienia, który — tak jak Aleksander Socha — objął urząd w styczniu tego roku.

Od tego poniedziałku jest wakat na stanowisku jednego z dwóch wicewojewodów warmińsko-mazurskich i z naszych informacji wynika, że w PiS zaczęły się targi, kto ma być drugim wicewojewodą, o ile to stanowisko zostanie utrzymane, co nie jest aż tak pewne. Bo przecież, żeby powołać drugiego wicewojewodę, najpierw trzeba było zmienić statut urzędu.

Z informacji, które do nas docierają, wynika że dalej będzie dwóch wicewojewodów. Pytanie, kto mógłby zastąpić Aleksandra Sochę? Tu pewne jest chyba tylko to, że jeżeli będzie drugi wicewojewoda, to będzie to ktoś z PiS. Wszystko inne jest już pod znakiem zapytania. Wiemy, że część polityków PiS ze wschodniej części naszego województwa chciałaby, aby urząd objęła osoba z tej części regionu. I mocno o to zabiegają.

— Na konkrety jednak trzeba jeszcze poczekać, przynajmniej dwa tygodnie — usłyszeliśmy od jednego z polityków PiS.

Jak tłumaczy, chodzi o równą reprezentacje regionu we władzach województwa.

— Obecny wojewoda jest z Olsztyna, wicewojewoda z regionu elbląskiego, dobrze byłoby, aby teraz wicewojewodą był też ktoś z Mazur — dodał nasz rozmówca.

A dokładnie z serca Mazur, bo z naszych informacji wynika, że chodzi o kandydatkę z Giżycka. Politycy nie chcą ujawnić nazwiska, bo sprawa jest jeszcze niepewna i chyba nie wszystkim podoba się ta koncepcja. Jerzy Szmit, prezes PiS okręgu olsztyńskiego, kiedy usłyszał, w jakiej sprawie dzwonimy, odparł, że na ten temat nie będzie rozmawiał.

Andrzej Mielnicki