Terror antyszczepionkowy dotrze też na Warmię i Mazury?

2021-08-04 07:01:02 (ost. akt: 2021-08-04 08:18:46)
mobilny punkt szczepień

mobilny punkt szczepień

Autor zdjęcia: Zbigniew Woźniak

W ostatnich dniach dochodzi w Polsce do aktów antyszczepionkowego terroru. Czy województwo warmińsko-mazurskie jest gotowe na podobne incydenty? Czy mieszkańcy oraz służby medyczne ich się obawiają.
Z niedzieli na poniedziałek (1-2 sierpnia) podpalono punkt szczepień oraz stację sanepidu w Zamościu. Zaatakowano też osoby zaszczepione lub szczepiące się m.in. w Grodzisku Mazowieckim, Gdyni, Szubinie, Aleksandrowie Kujawskim i Poznaniu.

Nie da się ukryć, że każdy atak na punkt szczepień jest w rzeczywistości atakiem na całą akcję szczepień przeciwko wirusowi Covid-19 prowadzoną w Polsce oraz na wszystkich zwolenników szczepień. Minister zdrowia Adam Niedzielski, który w poniedziałek po południu przyjechał do Zamościa, nie przebierał w słowach.

— Doszło do aktu terroru nie tylko wobec osób, które pracują w tym punkcie, ale też wobec państwa. Celem tych ataków jest zniechęcenie do szczepień, a to w obliczu zbliżającej się czwartej fali oznacza ryzyko lockdownu, wprowadzania kolejnych obostrzeń i doprowadzenia do eskalacji emocji społecznych — mówił.

Niedzielski dodał, że ataki są inspirowane działaniem ruchów antyszczepionkowych, które od rozpowszechniania fałszywych informacji w internecie i mediach społecznościowych przeszły do „zasługujących na najwyższe potępienie zachowań”. Właśnie dlatego chce, żeby osoby zaangażowane w akcję szczepień były traktowane jak funkcjonariusze publiczni, co da im dodatkową ochronę prawną, a sprawcy takich ataków będą surowiej karani.

Przedstawiciele wojewody zdają sobie sprawę z istniejącego zagrożenia. Dlatego, aby zapewnić bezpieczeństwo pracownikom punktów szczepień oraz osobom, które chcą się zaszczepić, wprowadzają dodatkowe środki ostrożności.

Wszystkie mobilne punkty szczepień będą zabezpieczane przez policję. Każde wydarzenie plenerowe na czas trwania akcji szczepień będzie miało przypisane stały posterunek policji. W punktach stacjonarnych, takich jak szpitale czy punkty Podstawowej Opieki Zdrowotnej (POZ), dzielnicowi poinstruują pracowników, żeby usprawnić wzajemną komunikację pomiędzy jednostkami a dzielnicowymi — informuje Monika Płoska, rzeczniczka wojewody warmińsko-mazurskiego.

Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie przyznaje, że w policji nastąpiła mobilizacja związana z nasilającymi się nastrojami antyszczepionkowymi. Na codziennej porannej odprawie policjanci otrzymują zadanie patrolowania miejsc, w których są punkty szczepień — zarówno w godzinach ich pracy, jak i wtedy, gdy są zamknięte. Między innymi w nocy z 2 na 3 sierpnia policyjny radiowóz pilnował mobilnego punktu szczepień, który znajduje się przed siedzibą olsztyńskiego sanepidu.

Jak dotąd w regionie nie doszło do tak poważnych zdarzeń jak w Zamościu czy Grodzisku Mazowieckim, choć przeciwnicy szczepień gdzieniegdzie dają o sobie znać.

— Bardzo drastycznych środków nikt na szczęście w stosunku do nas nie zastosował. Mieliśmy jakieś naklejki o antyszczepionkowej treści na drzwiach, ale na ten moment nic więcej się nie działo. Mamy kontakt z policją, która poinformowała nas, że coś takiego może się jednak zadziać, ale na tę chwilę nic, oprócz wspomnianych naklejek, nie miało miejsca. Zdarzają się pacjenci, którzy bardzo głośno i negatywnie komentują szczepienia, ale nie odnotowaliśmy bardziej agresywnych zachowań z ich strony — mówi Alicja Czajkowska z Elbląskiego Centrum Medycznego Lifeclinica.

Jak na razie spokojnie pracuje również personel szpitala Pro-Medica w Ełku, choć jego dyrektor ds. medycznych Krzysztof Michalski przyznaje, że na doniesienia z kraju patrzy z przerażeniem.
— Słyszymy z mediów o przypadkach agresji, ataków na punkty szczepień. Do tych doniesień podchodzimy ze zdziwieniem i z niedowierzaniem. Jak dotychczas nie spotkaliśmy się z żadnymi przypadkami agresji wobec nas. Ale jeśli tego typu przypadki będą się powtarzały i nie będzie zdecydowanej reakcji ze strony władz, to sądzę, że mogą pojawić się obawy wśród personelu. Na razie jednak nic złego się nie dzieje. I oby tak było jak najdłużej.

Dr Sławomir Ogórek, lekarz pediatra i specjalista medycyny rodzinnej ze Szpitala Dziecięcego w Olsztynie, domaga się zdecydowanej reakcji władz na działania ruchów antyszczepionkowych.

— Jeśli nasza władza nie podejmie konkretnych działań i nie wsadzi tych przestępców do więzienia, a polityków, którzy podjudzają ruchy antyszczepionkowe, nie pozbawi immunitetów, to w Polsce dojdzie do anarchii — grzmi.

I dodaje: — Oczywiście, że się boimy, ponieważ każdy troszczy się o swoje zdrowie i życie. Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której jeden czy drugi przestępca przyszedłby tutaj i próbował zrobić krzywdę mnie, moim współpracownikom czy naszym pacjentom.

Dr Ogórek zapewnił jednocześnie, że ze strony medyków nie ma żadnych działań, które zmuszałyby do szczepień lub dyskryminowały osoby niezaszczepione.

— Chcemy spokojnie pracować, nikt nikogo do szczepień nie zmusza — wyjaśnia. — Tłumaczymy, mówimy o korzyściach, jakie wynikają ze szczepień, a także informujemy, jakie zagrożenie może powstać w wyniku niezaszczepienia się. Jednak nikogo nie straszymy, nie grozimy, a już na pewno z naszej strony nie dochodzi do żadnych działań siłowych.

We wtorek wykryto 164 nowe zakażenia koronawirusem, a zatem odnotowano kolejny niewielki wzrost liczby zachorowań. W warmińsko-mazurskim przybyło 5 nowych przypadków, ale nikt nie umarł. Eksperci przestrzegają przed czwartą falą, której siła będzie uzależniona od liczby zaszczepionych osób. Żeby osiągnąć tzw. odporność populacyjną, trzeba zaszczepić minimum trzy czwarte społeczeństwa.

Na Warmii i Mazurach liczba zaszczepionych mieszkańców wciąż jest niska, co oznacza, że w przypadku przywracania obostrzeń sanitarnych przez rząd nasze województwo jest jednym z pierwszych kandydatów do ich wdrożenia. Jak powiedział ostatnio dziennikowi „Fakt” Adam Niedzielski, oprócz warmińsko-mazurskiego są to: podlaskie, lubelskie, świętokrzyskie i podkarpackie.

Marta Wiśniewska, tom, k



Komentarze (3) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. j. #3072088 4 sie 2021 15:09

    Brawo antyszczepionkowi idioci z Warmii i Mazur! Brawo wy! Właśnie dziś ogłoszono że jeżeli wzrośnie ilość zachorowań to region będzie jednym z pierwszych czterech do wprowadzenia obostrzeń! Jesteście z siebie zadowoleni? Bo ja nie - ograniczacie w ten sposób moje swobody obywatelskie!

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. Insomnia #3072080 4 sie 2021 12:36

      Dr Ogórek chyba siedzi w samotni i nie wie, że jej kolegom w kraju zdarzało się odmówić wizyty/ zabiegu ze względu na niezaszczepienie. Nie wie też, że wielu lekarzy - samozwańczych ekspertów - jawnie na profilach społecznościowych piętnuje ludzi niezaszczepionych. Dalsze jednostronne debaty o przymusowych szczepieniach jakichkolwiek grup spowodują wojnę polsko-polską. Skończyć z tą propagandą, dać ludziom wybór, a emocje opadną. Nie wrzucać też do jednego wora antyszczepionkowców z ludźmi, którzy nie chcą być zaszczepić tylko przeciwko COVID, ponieważ nie ufają tym słabo przebadanym preparatem. Poniekąd nie zakończono 3 fazy badań, która obecnie trwa na populacji.

      Ocena komentarza: warty uwagi (5) odpowiedz na ten komentarz

    2. Normalny-prawicowy #3072056 4 sie 2021 07:08

      To są zwykłe socjotechniczne zagrywki aby łatwiej zmanipulować społeczeństwem i próba przykręcania śruby dla osób, które nie są zainteresowane szczepieeniem. Tak jak kilka lat temu podpalenie budki pod ambasadą rosyjską przez narodowców podczas Marszu Niepodległości okazało się ustawką służb specjalnych, tak samo to wyjdzie po czasie. Niech się zajmą wszechobecną nienawiścią i nawoływaniem do nienawiści wobec osób niezaszczepionych, wciąż z tv grzmią te pseudo doktorki jak simon czy grześkowski jak to trzeba wyeliminować z życia publicznego osoby niezaszczepione. Na siłe chcą nas skłócać.

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-7) odpowiedz na ten komentarz