Fotomigawka: To mam sprzątać po swoim psie czy nie?

2021-07-12 16:06:09 (ost. akt: 2021-07-13 18:37:44)
Dystrybutor na woreczki na psie odchody koło stawku przy ulicy Bajkowej

Dystrybutor na woreczki na psie odchody koło stawku przy ulicy Bajkowej

Autor zdjęcia: Alicja Kowalczyk

Dystrybutor na woreczki na psie odchody przy ulicy Bajkowej w Olsztynie od miesiąca stoi pusty. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby wraz z woreczkami zniknęły psie kupy. Jednak te ciągle leżą na trawniku. — To po co są te dystrybutory, skoro nie ma w nich woreczków i nikt nie sprząta po swoim psie — dopytuje czytelniczka.
— Codziennie spaceruję z psem po Pieczewie. Koło mojego bloku przy stawku stoi skrzyneczka, w której powinny być woreczki na psie kupy. Powinny, ale ich nie ma. To nawet nie jest to, że się się skończyły. Po prostu ich nikt nie uzupełnia. Jestem tam codziennie i to już trwa jakiś czas. To po co w ogóle stawiają te skrzyneczki, skoro nie spełniają swojej roli? — dopytuje czytelniczka "Gazety Olsztyńskiej".

Dystrybutor na woreczki na psie odchody koło stawku przy ulicy Bajkowej
Fot. Alicja Kowalczyk
Dystrybutor na woreczki na psie odchody koło stawku przy ulicy Bajkowej

Sprawdziliśmy. Rzeczywiście — w dystrybutorze na psie odchody przy stawku przy ulicy Bajkowej na olsztyńskim Pieczewie od dłuższego czasu brakuje woreczków na psie odchody. Przez prawie miesiąc — od 20 czerwca do 11 lipca — nic się nie zmieniło. Woreczków nie było i nie ma. O to, kiedy skrzyneczki są, a raczej powinny być uzupełniane, pytamy Zarząd Dróg, Zieleni i Transportu.

— Dystrybutory są uzupełniane trzy razy w tygodniu: w poniedziałki, czwartki i soboty — mówi Michał Koronowski, rzecznik ZDZiT w Olsztynie.

I zapewnia: — Dystrybutor przy stawie dodatkowo zostanie skontrolowany w najbliższym czasie.

Gdzie dostaniemy woreczki?


Darmowe woreczki można otrzymać w siedzibie ZDZiT przy ul. Knosały 3/5b
po wcześniejszym umówieniu się telefonicznie bądź mailowo.

Jaka kara grozi za nieposprzątanie po swoim psie?


Zgodnie z regulaminem utrzymania czystości i porządku w Olsztynie, wśród obowiązków osób utrzymujących zwierzęta domowe wymienia sie usuwanie zanieczyszczeń pozostawionych przez te zwierzęta na ternach użytku publicznego.

— Niezastosowanie się do tego obowiązku jest wykroczeniem zagrożonym mandatem karnym w wysokości 500 zł — przypominają strażnicy miejscy.

W czerwcu tego roku strażnicy nie wystawili żadnego mandatu za to wykroczenie. Czy olsztyniacy rzeczywiście przestrzegają tego przepisu?

Do tematu wrócimy.

ak

Fotomigawka
To nasza stała rubryka. Publikujemy w niej informacje dotyczące tego, co dzieje się na ulicach Olsztyna, tego co jedni mieszkańcy miasta widzą na własne oczy i chcieliby, żeby zobaczyli to inni olsztynianie. Wysyłajcie nam zdjęcia lub informacje i pytania na adres: redakcja@gazetaolsztynska.pl