Policja będzie zabierała samochody pijanym kierowcom. Co o tym pomyśle sądzą posłowie z Warmii i Mazur?

2021-07-12 15:58:35 (ost. akt: 2021-07-13 10:41:12)

Autor zdjęcia: archiwum

Ministerstwo Sprawiedliwości przedstawiło pomysł konfiskaty samochodu, jeśli kierowca pod wpływem alkoholu spowoduje wypadek. Co sądzą o tym posłowie z Warmii i Mazur?
Kara utraty samochodu ma odstraszać pijanych kierowców. Sam pomysł karania osób jadących na podwójnym gazie jest dopiero koncepcją i nie znamy jeszcze jej szczegółów.

Zapytaliśmy posłów z regionu, co sądzą o tej propozycji, oraz czy poparliby taką ustawę.

Anna Wojciechowska, KO


— Takie prawo funkcjonuje już w innych krajach, m.in. w Skandynawii. Pamiętam taki przypadek, kiedy pewien polityk z rządu jechał pijany bardzo drogim samochodem. W świetle obowiązującego prawa został mu skonfiskowany samochód. Uważam, że taki przepis mógłby zmusić niektórych kierowców do przemyślenia, czy na pewno warto jest sięgnąć po ten kieliszek, a później siadać za kierownice. To, że tacy ludzi ryzykują swoim życiem, to jest ich decyzja, ale stwarzają zagrożenie dla innych. Wśród uczestników ruchu są matki, ojcowie, dzieci, dziadkowie, którym może stać się krzywda. Moim zdaniem taki przepis jest potrzebny.

Marcin Kulasek, Lewica


Marcin Kulasek— Problem pijanych kierowców i ryzykownej jazdy jest jednym z najbardziej palących w Polsce. W części grup społecznych panuje przyzwolenie dla takich zachowań, mandaty dla piratów drogowych są zbyt niskie, a wyroki zbyt pobłażliwe. Minister Ziobro powinien wziąć się do roboty. Podobnie jak cały rząd. Będziemy przyglądać się propozycjom rządu. Mam nadzieję, że będą one konsultowane z parlamentarnym zespołem ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego, którym kieruje posłanka Agnieszka Dziemianowicz-Bąk z Lewicy. Sprawa bezpieczeństwa na drogach powinna być objęta ponadpartyjnym porozumieniem. Trzeba wreszcie postawić tamę pijanym kierowcom i piratom drogowym

Urszula Pasławska, PSL


Urszula Pasławska— Zgadzamy się, że pijani kierowcy powinni ponosić dotkliwe konsekwencje finansowe. Dlatego taki projekt ustawy złożyliśmy ponad półtora roku temu — dokładnie 7 stycznia 2020 roku. Projekt zakłada pełną odpowiedzialność pijanych kierowców za konsekwencje spowodowanych przez nich wypadków, łącznie z opłacaniem kosztów leczenia ofiar. Rząd PiS jednak w listopadzie 2020 odrzucił nasze propozycje. Szkoda, że dopiero wielka tragedia otworzyła rządzącym oczy na problem. Lepiej późno niż wcale, zawsze można wrócić do projektu PSL-Koalicja Polska.


Jerzy Małecki, PiS


— Moim zdaniem jest to krok w dobrą stronę. Jeśli nie działają kary odstraszające, które są do tej pory, to uważam, że należy zradykalizować działania, które stosujemy wobec pijanych kierowców. Jestem również za tym, żeby osoby, które spowodują wypadek pod wpływem środków odurzających lub alkoholu, miały obowiązek alimentacyjny wobec osób, które z tego tytułu poniosą szkody.




Zdaniem eksperta:

— Należy dopracować to prawo. Samochód może być leasingowany. Kto wtedy będzie tracił samochód? Leasingodawca czy pijany kierowca? Takich przykładów jest mnósto.
Rodzi się jedno pytanie: dlaczego ludzie siadają za kierownicę po wypiciu alkoholu? Albo są skrajnymi psychopatami, wtedy rzeczywiście należy zabrać im prawo jazdy, samochód, a najlepiej wsadzić ich do więzienia. Na psychopatów działają tylko naprawdę dotkliwe kary. Albo są to osoby, które są niedoinformowane. Skłaniam się ku opinii, że 2/3 osób, które wsiadają za kierownicę po wypiciu alkoholu, to są osoby, które nie mają świadomości, jak działa alkohol w organizmie. Brak podstawowej wiedzy o tym, jak alkohol jest spalany, odbija się czkawką na podejmowanych decyzjach.
Kara ma dwojaki charakter: albo może być odpłatą za dokonany czyn, albo może edukować. W przypadku psychopatów należy ich karać, natomiast samą edukacją również możemy wiele osiągnać. Prosty przykład: zabieranie kluczyków pijanej osobie, która chce wsiąść za kierownice swojego samochodu. Kiedyś wydawało nam się to niedopuszczalne, przecież to jego własność. Natomiast teraz, w wyniku rzetelnej edukacji coraz częściej słyszymy o udaremnieniu próby kierowania pod wpływem alkoholu— ocenia Andrzej Markowski, psycholog transportu

Karol Grosz



Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Pan Jaweł II #3070887 13 lip 2021 13:43

    Parlamentarzyści są chronieni przez immunitety, więc co ich to obchodzi... A swoją drogą, jeśli nietrzeźwy będzie motorniczy tramwaju, to policja skonfiskuje tramwaj?

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) odpowiedz na ten komentarz

  2. Romuald Baranowski #3070880 13 lip 2021 11:34

    Komentarz eksperta wygląda jak komentarz debila, a nie eksperta. Kto nie jest świadomy działania alkoholu w organizmie - dziecko?

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)