Atrakcja na piątek: Rzeka ognia na Mazurach

2021-07-09 10:16:55 (ost. akt: 2021-09-10 13:09:50)
Daniel Olbrychski

Daniel Olbrychski

Autor zdjęcia: Zbigniew Woźniak

— Tej samej nocy jeszcze, w której Tatarzy minęli słup graniczny, niebo zaczerwieniło się łunami, rozległy się wrzaski i płacz ludzi deptanych stopą wojny. Kto polską mową o litość umiał prosić, ten z rozkazu wodza był oszczędzany, ale natomiast niemieckie osady, kolonie, wsie i miasteczka zmieniały się w rzekę ognia, a przerażony mieszkaniec szedł pod nóż -— tak w "Potopie" opisał działania tatarskich podkomendnych Andrzeja Kmicica Henryk Sienkiewicz.
Problem w tym, że w rzeczywistości większość wymordowanych i uprowadzonych przez Tatarów to byli Mazurzy, którzy w tym czasie nie znali nawet niemieckiego.

Zacznijmy jednak od granicznego słupa. Nie wiemy czy Sienkiewicz miał na myśli ten właśnie stojący do dzisiaj w Boguszach koło Prostek. Ale dla naszej opowieści możemy założyć, że tak. Postawiono go tam w 1545 roku w miejscu gdzie stykały się granice Prus Książęcych, Korony Polskiej i Wielkiego Księstwa Litewskiego.


W 1656 roku doszło tam do bitwy wojsk polskich i brandenbursko-szwedzkich, z której zwycięsko wyszedł hetman polny litewski Wincenty Gosiewski. Pod jego komendą znajdował się też oddział tatarski liczący 1000-2000 jeźdźców, którymi opiekował się pułkownik Gabriel Wojniłłowicz. Bitwa pod Prostkami znalazła się na stronach Potopu, tyle że Wojniłłowicza zastąpił w niej wymyślony przez Sienkiewicza Andrzej Kmicic ( w filmie Jerzego Hoffmana zagrał go Daniel Olbrychski).

Będący w polskiej służbie Tatarzy pustoszyli południowe Mazury dwa razy. Według niemieckich historyków spalili w Prusach Książęcych 13 miast i 249 wsi, w tym Ełk i Olecko. Wzięli w jasyr 34 tysiące ludzi, a kilka tysięcy zabili.

Los Mazurów w tamtym czasie opisał pastor Tomasz Molitor (1616-1682) z pobliskiego Różyńska w pieśni “O wtargnieniu tatarskim do Prus”:

Ojczyzno tęskliwa, zalewaj się łzami,
Wspomnijcie Prusacy, co się działo z wami
W roku tysiąc sześćset pięćdziesiątym szóstym,
Kiedy różne wojska leżały jak mostem.
Naród nieznajomy jak orzeł przyleciał
Z pogańskich krainów, wszystko poźreć zechciał.
W niewinne granice niespodzianie wkroczył,
Bystrym koniem na nie ogromnie przyskoczył.
Tam wsie, domy, zboża i gumna palili,
Poniekąd kościoły w popiół obrócili,
Szaty, konie sobie i pieniądze zbiwszy,
Tylko szczerą nędzę w Prusiech zostawiwszy.
Okrutnie natenczas Tatar postępował,
Będzie się temu świat potomny dziwował.

Warto o tym pamiętać, kiedy wybierzecie się państwo obejrzeć wspomniany słup. Niestety tablica na nim nie jest oryginalna. W 1907 roku zabrano ją do muzeum w Królewcu. Napis na niej głosi:

„Kiedy Zygmunt August sprawował rządy w państwie ojca a (jednocześnie) margrabia Albrecht I panował, ów nad Jagiełły dwojga imion starodawnymi grodami, ten nad krajem Prusów w pokoju piastował władzę, wzniesiony został ten słup, który miał oznaczać linię graniczną kraju oraz rozgraniczać tereny obu władców roku 1545 miesiąca sierpnia.”

Ważne

W 2021 roku inscenizacja bitwy pod Prostkami odbędzie się 1 sierpnia:

Igor Hrywna

Odległości: Ełk 24 kilometry
Augustów 48 kilometrów
Łomża 69 kilometrów
Giżycko 74 kilometry
Białystok: 101 kilometrów

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Dariusz Jurczak #3070658 9 lip 2021 22:58

    Panie I gorze, Sienkiewicz na pewno pisal o tym slupie granicznym bo bitwa byla obok slupa a Sienkiewicz bardzo dobrze znal te tereny bo jego dziadek byl nadlesniczym w Rajgrodzie I sa pochowani jego dwaj wujkowie, po za tym sam pochodzil od Tatarow, ot taka ciekawostka...

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) odpowiedz na ten komentarz