Proboszcz z zarzutami w sprawie dewastacji dawnego cmentarza ewangelickiego

2021-06-21 08:00:00 (ost. akt: 2021-06-21 04:34:18)
Do dewastacji dawnego cmentarza ewangelickiego w Nowej Wsi Ełckiej doszło na początku kwietnia

Do dewastacji dawnego cmentarza ewangelickiego w Nowej Wsi Ełckiej doszło na początku kwietnia

Autor zdjęcia: P. Tomkiewicz

Ełcka prokuratura postawiła zarzuty proboszczowi parafii w Nowej Wsi Ełckiej. Chodzi o znieważenie miejsca spoczynku i szczątków ludzkich podczas wycinki drzew na dawnym cmentarzu ewangelickim. Proboszcz nie przyznaje się do winy. Grozi mu do 8 lat więzienia.
O dewastacji dawnego cmentarza ewangelickiego w Nowej Wsi Ełckiej pisaliśmy na początku kwietnia. Sprawę nagłośnił ełczanin Zbigniew Achramowicz, który przejeżdżał rowerem w okolicy cmentarza.
— Szkoda, że nie trafiłem na to miejsce we wrześniu, kiedy zaczęła się faktyczna dewastacja tego miejsca, kiedy się zaczęła wycinka drzew — mówił wówczas Zbigniew Achramowicz. — Gdy tylko zobaczyłem, co się tu wydarzyło, natychmiast zgłosiłem sprawę do konserwatora zabytków, na policję i wszystko potoczyło się dalej.
Prace na cmentarzu, którego administratorem jest Parafia Rzymskokatolicka pw. Św. Józefa Rzemieślnika w Nowej Wsi Ełckiej zostały wstrzymane. Na miejscu pojawili się m.in. parlamentarzyści i przedstawiciele Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego.

— Na naszych oczach dewastowana, niszczona jest historia tej ziemi, historia ludzi tutaj żyjących. I to nie poprzez jakieś zjawiska atmosferyczne, na które nie mamy wpływu, ale przez człowieka — mówiła wówczas Urszula Pasławska. — Powinniśmy dbać i chronić takie miejsca jak cmentarze, niezależnie od tego, kto jest pochowany, jakiej narodowości, jakiej kultury, jakiej religii. Jest to miejsce święte i wymaga szacunku od nas wszystkich, od władz.
Sprawa dewastacji i zniszczenie grobów jest dla niej szczególnie bolesna, gdyż jest i czuje się Mazurką, której rodzina mieszka na tej ziemi od pokoleń, i jednocześnie jest protestantką.

Pracami na cmentarzu od początku zajmują się ełccy śledczy. W piątek prokurator przedstawił zarzut popełnienia przestępstwa Proboszczowi Parafii Rzymskokatolickiej w Nowej Wsi Ełckiej zarządzającej terenem cmentarza w Nowej Wsi Ełckiej.

— Podejrzanemu zarzucono, że jako proboszcz zarządzający mieniem parafii, będąc świadomy obowiązku zachowania w stanie nienaruszonym obszaru starego cmentarza, znieważył miejsca spoczynku i szczątki ludzkie poprzez zlecenie prac ziemnych ciężkim sprzętem, polegających na usunięciu kilkudziesięciu karp korzeniowych, w wyniku czego doszło do rozkopania grobów, zniszczenia elementów nagrobków, a tym do zniszczenia terenu dawnego cmentarza ewangelickiego wraz z kwaterami wojennymi z okresu I wojny światowej założonego w I połowie XIX wieku, będącego zabytkiem, to jest o przestępstwo z art. 262§1 kk i z art. 108 ust. 1 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami — wyjaśnia prokurator Wojciech Piktel, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Suwałkach.
I jak dodaje podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu, przy czym nie kwestionował samego faktu zdarzenia i swojej odpowiedzialność za nie, przedstawiając własne wyjaśnienia.
Grozi mu od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.
PT

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. xxx #3069215 21 cze 2021 08:42

    Dla cudaków w sukienkach czarnych nie ma nic świętego, liczy się tylko kasa.

    Ocena komentarza: warty uwagi (10) odpowiedz na ten komentarz