Po 2 dniach pracy ukradł szefowi 6 tys. zł

2021-06-15 09:01:34 (ost. akt: 2021-06-15 09:13:19)

Autor zdjęcia: Archiwum GO

30-latek zobaczył w samochodzie pracodawcy saszetkę z pieniędzmi i zabrał ją. Od razu poprosił o godzinę wolnego, jednak nie wrócił już do pracy. Policjanci zatrzymali go przy taksówce, którą 30-latek zamówił na dworzec, bo chciał z dziewczyną wyjechać z Ełku.
Policjanci wyjaśnili sprawę kradzieży 6 000 złotych z samochodu.

Z ustaleń wynika, że 30-latek zatrudnił się w firmie budowlanej przy pracach nieopodal Ełku. Zdążył przepracować tam dwa dni. Trzeciego dnia rano zauważył w samochodzie pracodawcy saszetkę z pieniędzmi. Zabrał ją, a nic nie podejrzewającego szefa poprosił o godzinę wolnego „na załatwienie pilnej sprawy osobistej w mieście”. Jednak do pracy już nie wrócił — wyjaśnia sierż. szt. Agata Kulikowska de Nałęcz z ełckiej policji.

Policjanci szybko ustalili, gdzie przebywa 30-latek. Zatrzymali go tego samego dnia po południu przy taksówce, którą mężczyzna zamówił, bo chciał jechać na dworzec. Planował wyjazd z dziewczyną do innego województwa. Policjanci odzyskali znaczną część ukradzionych pieniędzy - ponad 4 000 złotych.

30-latek usłyszał zarzut kradzieży. Prokurator objął go dozorem policyjnym.
Za kradzież kodeks karny przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności.

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. jaro. #3068760 15 cze 2021 10:48

    i co planowali w innym województwie? kupić mieszkanie, resztę wpłacić do banku i żyć z procentów?

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) odpowiedz na ten komentarz