Wracamy do tematu: Jak odwołać wójta gminy Grunwald?

2021-04-27 19:50:35 (ost. akt: 2021-04-27 19:00:22)

Autor zdjęcia: Archiwum GO

Adam Szczepkowski, wójt gminy Grunwald, nie zamierza rezygnować ze swojego stanowiska. W opublikowanym oświadczeniu nie zamieszcza nawet słowa o swoim odejściu. Dlatego mieszkańcy wzięli sprawy w swoje ręce — organizują referendum. Co muszą zrobić, żeby zmienić wójta?
Wielu mieszkańców gm. Grunwald wstydzi się tego co zrobił wójt Szczepkowski. Ich zdaniem, jedyną opcją na uratowanie wizerunku gminy jest odwołanie wójta ze stanowiska. Jak to zrobić? Wyjaśnia dyrektor delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Elblągu — Adam Okruciński.

PRZECZYTAJ KONIECZNIE: Wójt Grunwaldu zabrał głos

Wójt Grunwaldu zabrał głos

Żeby referendum się odbyło, musi zebrać się minimalnie pięcioosobowa grupa inicjacyjna, która ma wybranego pełnomocnika. Muszą złożyć inicjatywę przeprowadzenia referendum do komisarza wyborczego i do podległej jednostki, czyli w tym przypadku do wójta gminy Grunwald. Po otrzymaniu potwierdzenia złożenia dokumentów, wójt ma dwa tygodnie na podanie liczby mieszkańców na koniec poprzedzającego kwartału. Grupa inicjacyjna ma na to 60 dni od otrzymania potwierdzenia od wójta — mówi dyrektor — Aby referendum zostało uznane za ważne, musi wziąć w nim udział 3/5 liczby osób, które brały udział w wyborze odwoływanego organu (wójta). Aby wójt został usunięty ze stanowiska, większość osób biorących udział w referendum musi się opowiedzieć za jego odwołaniem — kończy Adam Okruciński.

Przypomnijmy, że wójt gminy Grunwald dostał podczas wyborów 1260 głosów.

Mieszkańcy gminy Grunwald podjęli już pierwsze działania. — Złożyliśmy zawiadomienie do komisarza referendalnego w Elblągu i do wójta gminy Grunwald. Dokumenty zostały przyjęte i od 26 kwietnia zaczynamy zbierać podpisy. [/b]Dokładną ich liczbę poznamy niebawem, gdyż minimalna liczba podpisów do przeprowadzenia takiego referendum jest uzależniona od liczby mieszkańców — mówi Sylwia Sadowska-Yusufoglu, pełnomocnik grupy występującej z wnioskiem o referendum.

Do tematu będziemy wracali.

Karol Grosz