Szczytno obchodzi Rok Krzysztofa Klenczona

2021-04-07 07:01:24 (ost. akt: 2021-04-06 19:39:21)
Krzysztof Klenczon

Krzysztof Klenczon

Autor zdjęcia: Album prywatny rodziny Klenczonów

W środę 7 kwietnia, w 40. rocznicę śmierci Krzysztofa Klenczona, Szczytno zainauguruje rok jego pamięci. — Planujemy 40 różnych wydarzeń — mówi burmistrz Krzysztof Mańkowski, którego z muzykiem łączy nie tylko imię i miejsce zamieszkania.
Krzysztof Klenczon z mamą (rok 1943)

— Piosenki Krzysztofa Klenczona to moja młodość, zwłaszcza "Wróćmy na jeziora" — opowiada burmistrz Szczytna. — Przy tej piosence spędziłem swoje najwspanialsze chwile na jeziorach naszego powiatu. Mam na myśli Kobyloche i Warchały. Przyznam też, że zacząłem naukę gry na gitarze właśnie od piosenek Krzysztofa Klenczona.

Nie przypadkiem figura muzyka stanęła przy plaży miejskiej nad Jeziorem Domowym Dużym. Młody Krzysztof Klenczon często grywał kolegom i koleżankom w tym miejscu.
— Tutaj była jego ulubiona przystań — mówi Krzysztof Mańkowski. — Jak tylko zostałem burmistrzem, reaktywowałem szkółkę żeglarską, która bardzo prężnie działa. Nawet w tym trudnym okresie koronawirusa nie zaprzestaliśmy zajęć. Teraz czekamy na poluzowanie obostrzeń i ruszymy na nowo. Mamy około 70 chętnych. Jak widać, ten sport jest w naszym mieście bardzo popularny.

ŚWIĘTOWANIE


Miasto z okazji 40. rocznicy śmierci Krzysztofa Klenczona przygotowało 40 wydarzeń. Jednym z nich jest kupno żagli do omegi z wizerunkiem Krzysztofa Klenczona, który bardzo lubił pływać właśnie na omegach.
To nie jedyna pamiątka, która zostanie po obchodach roku Krzysztofa Klenczona w Szczytnie. — Prawdopodobnie w połowie roku powstanie ulica imienia Krzysztofa Klenczona — mówi burmistrz Krzysztof Mańkowski. — To jest obecnie ul. Spacerowa, która prowadzi do bazy wodnej.

Krzysztof Klenczon

Uroczyste otwarcie Roku Klenczonowskiego rozpocznie się w środę 7 kwietnia — w rocznicę śmierci muzyka — od złożenia kwiatów pod pomnikiem artysty przy Miejskim Domu Kultury w Szczytnie. W samo południe na placu Juranda wybrzmi utwór „Biały krzyż”. Kolejnym punktem inauguracji będzie wizyta na cmentarzu przy grobie artysty. Dzień zakończy koncert online oraz pokaz laserowy transmitowane za pośrednictwem internetu na stronie miastoszczytno.pl oraz Facebooku. Usłyszymy najbardziej znane piosenki Krzysztofa Klenczona.

Co jeszcze miasto przygotowało w roku klenczonowskim? Wśród wydarzeń znajdą się m.in. konkursy plastyczne i muzyczne, wystawa, plener malarski, regaty żeglarskie, gra miejska. Planowany jest także Zlot Fanów i rajd rowerowy.

— Ponieważ Krzysztof Klenczon przez jakiś czas pracował w Szkole Podstawowej w Rumach jako nauczyciel wychowania fizycznego, trasę rajdu rowerowego wyznaczono z bazy wodnej w Szczytnie przez Dźwierzuty do Rum, żeby miała 40 kilometrów. Pomysłodawcą jest grupa rowerowa Kręcioły — mówi burmistrz Szczytna. — Punktem kulminacyjnym roku klenczonowskiego będzie koncert ku pamięci artysty. Planujemy go na lipiec lub sierpień, data jest uzależniona głównie od warunków, na jakie nam pozwolą obostrzenia w pandemii. Na pewno nie będzie to impreza masowa, ale marzy nam się duży koncert. Już dzisiaj wiemy, że zagrają na nim Czerwone Gitary, wystąpi też Ania Rusowicz. W ubiegłym roku, mimo pandemii, udało nam się zorganizować koncert w sierpniu na plaży przy molo, na którym wystąpił zespół Żuki, który ma w repertuarze piosenki Czerwonych Gitar. Mamy nadzieję, że i tym razem uda się i będziemy mogli uczcić talent Krzysztofa Klenczona, który jest naszym dobrem.

KRZYSZTOF W SZCZYTNIE


Krzysztof Klenczon urodził się 14 stycznia 1942 roku w Pułtusku. Jako dziecko przeniósł się z rodzicami do Szczytna i tutaj spędził młodość. To tutaj grywał kolegom przy ognisku na gitarze, na którą sam zarobił. Był muzycznym samoukiem. Kiedy miał 20 lat rzucił posadę nauczyciela i związał swój los z muzyką.

Mimo że zmarł 40 lat temu, to pamięć o nim jest ciągle żywa. W kraju działa kilka stowarzyszeń — wielbicieli jego talentu. Są też strony w social mediach. W internecie co chwilę pojawiają się ciekawostki dotyczące muzyka. Na przykład zupełnie niedawno odkryto, że przez kilka miesięcy pracował w Powszechnej Spółdzielni Spożywców "Społem" w Szczytnie jako młodszy inwentaryzator. Krótko, bo jedynie trzy miesiące w 1960 roku, ale spółdzielnia w swoim Gabinecie Wspomnień poświęciła kącik pamięci Krzysztofowi Klenczonowi, gdzie eksponuje związane z nim pamiątki.

Pamięć o tym niezwykłym muzyku jest podtrzymywana w całym kraju, m.in. w Pułtusku, gdzie odbywa się konkurs piosenki. Imię tego muzyka noszą ulice w Warszawie, Sopocie i Białogardzie, a w centrum Pułtuska jest Bulwar Krzysztofa Klenczona. Ciekawostką jest jeden z gdańskich tramwajów, noszący imię artysty. Teraz również Szczytno będzie miało ulicę Krzysztofa Klenczona.

URWANA NUTA


Artysta zmarł 7 kwietnia 1981 w szpitalu św. Józefa w Chicago w wyniku odniesionych ran w wypadku samochodowym, do którego doszło 27 lutego. Wracał wtedy z koncertu charytatywnego w klubie Milford. Prochy Krzysztofa Klenczona przewieziono z USA i w dniu jego imienin — 25 lipca 1981 — i złożono na cmentarzu komunalnym przy ulicy Mazurskiej w Szczytnie. Tego dnia padał ulewny deszcz. Niebo płakało. W roku 2001 do tego samego grobowca złożono ciało jego mamy Heleny Klenczon. Grób artysty jest miejscem częstych odwiedzin jego fanów, którzy zostawiają tu kwiaty i znicze.

Grób Krzysztofa Klenczona w Szczytnie

Krzysztof Klenczon z żoną Alicją mają dwie córki: Karolinę i Jackie. Gdyby żył, byłby dziadkiem, a nawet pradziadkiem. Rodzina artysty mieszka w Stanach Zjednoczonych. Alicja Klenczon-Corona bywa często w Polsce. Uczestniczy w koncertach poświęconych Krzysztofowi Klenczonowi podczas Dni i Nocy Szczytna. W tym roku też wybiera się na koncert podsumowujący Rok Klenczonowski. Na koncert wybiera się także jedyna siostra Krzysztofa Klenczona — Hanna, która jest członkiem komitetu obchodów roku klenczonowskiego w Szczytnie. Pani Hanna mieszka w Poznaniu. Natomiast w Szczytnie mieszka stryjeczny brat muzyka Jerzy Klenczon, który opowiedział nam o nostalgii Krzysztofa Klenczona, kiedy artysta mieszkał w USA.

— W jego piosenkach słychać miłość i tęsknotę za rodzinnymi stronami, rodziną, przyjaciółmi. Jest w nich klimat mazurskich jezior z ukochanymi żaglami, światło ognisk, szum polskich drzew.
Rok Krzysztofa Klenczona w Szczytnie zacznie się 7 kwietnia, a zakończy w 80. rocznicę jego urodzin, czyli 14 stycznia 2022 r.

Ewa Lubińska

Krzysztof Klenczon



Wokalista, gitarzysta i kompozytor. Twórca zespołu Pięciolinie, przekształconego w styczniu 1965 roku w Czerwone Gitary. Po rozstaniu z zespołem w 1970 roku powołał do życia grupę Trzy Korony. W roku 1972 wyjechał na stałe do USA. W 1977 wydał amerykańską pytę "The Show Never Ends". Polskę odwiedził w latach 1978-79. Nagrał wówczas płytę "Powiedz stary, gdzieś ty był".


2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5

GRUPA WM Sp. z o.o. realizuje projekt dofinansowany z Funduszy Europejskich w ramach działania 1.5 Dotacje na kapitał obrotowy Programu Operacyjnego Polska Wschodnia 2014-2020.

Unia Europejska

VISA MASTER CARD