System wyrzucił radnych

2021-02-25 22:00:26 (ost. akt: 2021-02-25 21:52:52)

Autor zdjęcia: Grzegorz Czykwin

Za nami sesja Rady Miasta, podczas której uchwalono m.in. nowe stawki opłat za śmieci i zwolnienie przedsiębiorców z kapslowego. Niektórzy jednak nie głosowali, bo... system ich wyrzucił. Innych nie było słychać. Odtworzenie nagrania? Niemożliwe. Tak w skrócie wyglądają teraz sesje Rady Miasta.
Radni korzystają z systemu, który nie dość, że się zawiesza, to jeszcze zniekształca często ich wypowiedzi. Każdy mieszkaniec może śledzić sesję przez biuletyn informacji publicznej, gdzie znajdzie link do transmisji. Problem w tym, że zobaczy zacinanie, nie usłyszy wszystkich wypowiedzi, a radni mogą zostać wylogowani.

Regulacja kapslowego


Radni zdecydowali się na zwolnienie olsztyńskich przedsiębiorców z opłaty „kapslowego”. Nie całkowitej, bo na to nie pozwala prawo, ale na dwie z trzech rat. Od głosowania wstrzymał się tylko jeden radny — Jarosław Babalski z PiS. Mimo że cały jego klub głosował „za”. Dlaczego?

Po pierwsze, ta inicjatywa jest słuszna i miasto powinno udzielić takiego wsparcia! Dodam od siebie — dlaczego tak późno? Są narzędzia, np. odroczenie należnych opłat. Po drugie, byłem zdziwiony i wyartykułowałem to podczas Komisji Budżetu i Finansów — mówi Jarosław Babalski. — Dlaczego projekt uchwały nie jest opiniowany przez komisję? Zadałem wiele pytań, na które niestety nie otrzymałem odpowiedzi. Wsparcie dla lokalnego biznesu to jest szerszy kontekst, np. otrzymałem niepokojący sygnał od przedsiębiorcy o wzroście opłat za lokal o 600 proc. Inny przedsiębiorca zgłasza mi, że wnioski, jakie składał jeszcze w 2020 roku o obniżenie czynszu, pozostają bez odpowiedzi. Czyżby koalicja zarządzająca miastem o tym nie wiedziała? Wstrzymałem się, ponieważ uważam wczorajsze głosowanie za pijarową zagrywkę.

Nowe stawki za śmieci


Olsztyn zmienił zasady naliczania opłat za śmieci. Od kwietnia mieszkańcy będą płacili za śmieci w zależności od ilości zużytej wody. W przypadku jednoosobowego gospodarstwa, zakładając średnie zużycie (3 metry sześcienne), opłata za śmieci wyniesie 25,20 zł za osobę (nowa stawka to 8,4 zł za metr sześcienny wody miesięcznie). Oczywiście nie brakuje przewidywań, że to doprowadzi do oszczędzania wody, a nie do zmniejszenia ilości odpadów, ale system uważa się za najbardziej sprawiedliwy z dostępnych opcji. Na pewno nie idealny.

Uchwały nie poparł klub PiS, ale ostatecznie przeszła głosami 13 radnych. I tu właśnie warto się zatrzymać, bo nie głosowało aż 5 radnych. I to nie z własnej winy...

Głosowanie Rady Miasta w sprawie nowych stawek za śmieci

Były wczoraj problemy techniczne, które poruszyłem pod koniec sesji, bo system wylogował też radnego Klonowskiego. Okazało się, że po długim, prawie półgodzinnym wystąpieniu prezydenta, gdy nie głosuje się w systemie, to on samoczynnie wylogowuje użytkownika — mówi Mirosław Arczak, radny niezrzeszony. — Po sesji napisałem wniosek o uwzględnienie mojego głosu. Byłem przeciwko tej stawce. Nic to co prawda nie zmienia, ale to mój obowiązek — podkreśla radny.

— Co to za sesja, skoro mieszkańcy nie słyszą niektórych wypowiedzi, a system potrafi wyrzucić kogoś przed głosowaniem nad uchwałą?

Mam inne wrażenia, bo nie wszystkie problemy techniczne dotyczą radnych. Pamiętam tylko jedną przerwę techniczną, ale nie zauważyłem, żeby kogoś nie było słychać. Przyznam, że zajmowałem się inną sprawą, jeśli chodzi o sesję, a mianowicie problemem transmisji — mówi Mirosław Arczak. — W biuletynie informacji publicznej nie są dostępne nagrania z sesji. Mieszkaniec nie może jej później obejrzeć. Poprzednio była taka opcja. Na mój wniosek. Od września 2020 roku znowu nie ma tej opcji.

Na początku myślałem, że to błąd mojej przeglądarki. Po oddaniu głosu zawsze widać animację zapisu głosu i u mnie ona się pojawiła, ale zaraz pojawiły się wyniki. Głosowałbym „za” — mówi Paweł Klonowski, radny KO. — Złożyłem adnotację do protokołu w geście solidarności z kolegami klubowymi, bo to nasza wspólna odpowiedzialność. Nie uchylam się od tej decyzji. A problemy techniczne trwały przez całą sesję. Czasami zdarza się, że ktoś zawiesza się na pół minuty, ale większych błędów nie pamiętam. I nie wiadomo też, gdzie jest problem. Czy to system, czy internet u danego użytkownika? Nie jestem zwolennikiem takich obrad. Wolałbym wrócić w jakimś hybrydowym systemie na normalne posiedzenia — przyznaje Klonowski.

PJ



Komentarze (3) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. dis #3061411 26 lut 2021 12:18

    Pracuję w dużej firmie. Oczywiscie zdalnie. Mamy często spotkania nawet po kilkadziesiąt osób i jakoś nikogo nie wywala. Czasami zdarząją się wielkie konferencje, na których obecnych jest nawet ponad 5 tysięcy osób. Wszystko działa. Firma była przygotowana na ewentualność epidemii. Mieliśmy przygotowane rozwiązania informatyczne. No ale to wszystko kosztuje. Wiadomo - lepiej wywalić na bzdurne tramwaje.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) odpowiedz na ten komentarz

  2. olsztynianka #3061404 26 lut 2021 11:04

    UWAGA ; Olsztyńscy radni z opcji KO uchwalili zakaz używania wody do celów higieny osobistej pod groźbą wysokich opłat za śmieci.

    Ocena komentarza: warty uwagi (6) odpowiedz na ten komentarz

  3. zasx #3061400 26 lut 2021 09:11

    Szkoda, że ich z rady miasta nie wyrzucił. A w każdym razie tych, co za opłatą za wodę głosowali.

    Ocena komentarza: warty uwagi (10) odpowiedz na ten komentarz