Kobiety w polityce wciąż mają pod górkę

2021-02-20 10:01:00 (ost. akt: 2021-02-19 16:45:13)

Autor zdjęcia: J. Barański/Biuro Prasowe Ruchu Polska 2050

Polska obecnie znajduje się na 54 miejscu na świecie pod względem udziału kobiet-polityczek w Sejmie. W Senacie ten odsetek jest jeszcze niższy. To wciąż zmienia się zbyt powoli. Ale przybyło nam nowe koło poselskie, którego siłą są kobiety.
Strajk kobiet uświadomił wielu kobietom, że polityka dotyka bezpośrednio ich życia osobistego. Daleko jednak ku prognozowaniu, czy dzięki temu urośnie nam kolejna kobieca siła polityczna. Jedno jest pewne, że polityczki zaczynają pokazywać, że potrafią się zjednoczyć i walczyć ramię w ramię. Koło poselskie w Sejmie tworzą Hanna Gill-Piątek, Joanna Mucha i Paulina Henning-Kloska. Posłanka Hanna Gill-Piątek będzie przewodniczącą koła. Do parlamentarnej reprezentacji Polski 2050 należy również senator Jacek Bury. Jednak trudno nie dostrzec, że to koło mocno sfeminizowane.


— Wartości, idee, cele, z którymi wchodzi dziś Polska 2050 do wartości i cele, z którymi ja wchodziłam do polityki w 2015 roku — mówiła Paulina Henning-Kloska w czasie konferencji prasowej. — Polska 2050 chce ...

Zostało jeszcze 85% treści artykułu.