Quantcast

Poniedziałek, 25 stycznia 2021. Imieniny Miłosza, Pawła, Tatiany

Bunt olsztyńskich lokali. Pierwsza ma ruszyć dyskoteka

2021-01-12 11:57:13 (ost. akt: 2021-01-12 12:50:01)
Zdjęcie jest jedynie ilustracją do tekstu

Zdjęcie jest jedynie ilustracją do tekstu

Autor zdjęcia: WOT

Co ważniejsze? Zakazy rządowe, czy normalne życie? Rząd przedłużył lockdown dla gastronomii do 31 stycznia. Pierwsza dyskoteka w Olsztynie ruszy 15 stycznia. Sprawdzamy, co grozi tym, którzy złamią zakazy i czy uczestnik dyskoteki może dostać mandat?

Właściciel lokalu V.S.20 w Olsztynie już zapowiedział Wielki Come Back na noc z 15 na 16 stycznia. Do 3 w nocy ma tu trwać dyskoteka i karaoke. I to mimo obowiązujących zakazów, które rząd przedłużył dla gastronomi aż do 31 stycznia.
Zapowiada się prawdziwa zabawa, bo zainteresowanie imprezą na profilu lokalu, w kilka godzin zadeklarowało kilkaset osób. A to nie jedyny olsztyński lokal gastronomiczny, który ma zamiar ruszyć przed zakończeniem gastronomicznego lockdownu. O buncie olsztyńskiej gastronomi pisaliśmy w poniedziałek i we wtorkowym wydaniu "Gazety Olsztyńskiej".
Przypomnijmy. W poniedziałek kilkudziesięciu przedsiębiorców z branży gastronomicznej spotkało się, żeby ustalić sposób uruchomienia swoich lokali. Spotkanie było przeprowadzone w tajemnicy, jednak "Gazecie Olsztyńskiej" udało się dotrzeć do jego uczestników zaraz po jego zakończeniu.
Ustaliliśmy, że o powrocie do działania przed zakończeniem lockdownu zadeklarowało kilkunastu właścicieli olsztyńskich restauracji, pubów, dyskotek, kawiarni i jadłodajni. Wielu z nich jest na skraju bankructwa. Przedłużające się zakazy wyniszczają ich firmy i stawią przed widmem bankructwa.
Właściciele lokali, które szykują się do otwarcia mimo lockdownu zapewniają, że nie mają zamiaru łamać przepisów sanitarnych, ani nikogo narażać na zarażenie. Chcą jedynie wrócić do możliwie normalnego życia
Teraz sprawdzamy, jak na zapowiedz powrotu gastronomii reagują policja i Sanepid. Co grozi właścicielom lokali za łamanie zakazów, czy uczestnik dyskoteki może dostać mandat? Co ważniejsze? Zakazy rządowe, czy normalne życie? O tym przeczytasz w jutrzejszym wydaniu "Gazety Olsztyńskiej".
SK

Polub nas na Facebooku:

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Zobacz także

Komentarze (35) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. %Polaczki % #3039865 | 77.114.*.* 13 sty 2021 10:19

    I tak 90 % osób z tej dyskoteki nic nie będzie pamiętało .Ka$y się pozbędą bo piwko pewnie będzie po 20 zł do tego do domu wrócą z kacem w zestawie z Covid 19 . Istnieje prawdopodobieństwo że zaraza bliskich ,Dla mnie nie poważni ludzie , ryzykować zżyciem swoim i innych żeby się nachlać i poskakać na parkiecie

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Gosia #3039861 | 83.23.*.* 13 sty 2021 10:16

    Spoko… w otwieranych lokalach będą bardzo ostre obostrzenia (ilość, dezynfekcje, odległości, maseczki itp…) zatem zapraszam. Ja nie tylko wpadnę z chłopakiem, ale – jakby co - by dzieciaków bronić w ramach – dozwolonej interwencji społecznej (sic!). Aaaa… zmarzniętych Policjantów zapraszam serdecznie, zostaną ugoszczeni gorącymi napojami i dostaną „przytulańca”…

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Lucy #3039853 | 88.156.*.* 13 sty 2021 10:12

    Głupota nie boli......

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. Anna #3039795 | 178.142.*.* 13 sty 2021 09:15

    Niech otwierają, przyjdzie 10 osob, to zamknął znowu.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. s #3039792 | 81.190.*.* 13 sty 2021 09:08

    Art. 22 konstytucji. Zasada wolności gospodarczej. Ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest dopuszczalne tylko w drodze ustawy i tylko ze względu na ważny interes publiczny. Obowiązki i prawa zapisane w konstytucji można zmieniać tylko w drodze ustawy. To tak jak by podatki były ustalane i zależne od rozporządzenia, albo ponowna obowiązkowa służba zasadnicza w wojsku. Gdyby były sądy w Polsce to każdy kto stracił biznes lub prace z powodu rozporządzenia dostał by odszkodowanie. Ale Przyłembska uwali ten przepis.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

Pokaż wszystkie komentarze (35)