Quantcast

środa, 27 stycznia 2021. Imieniny Anieli, Juliana, Przemysława

Mieszkańcy bloku w centrum Olsztyna boją się o swoje życie

2021-01-11 20:18:33 (ost. akt: 2021-01-11 15:13:31)
Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu

Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu

Autor zdjęcia: pixabay.com

Wigilia. Sąsiadka znów miota się po klatce: "Dziś o osiemnastej lepimy trupa, lepimy trupa!". — To było coś strasznego! — mówi jedna z mieszkanek bloku w centrum Olsztyna. Lokatorzy boją się o życie i pytają: dlaczego procedury tyle trwają?

Najpierw zdziwiło ich, że kiedy wyglądają przez okna od wschodniej strony budynku, zawsze leżą tam jakieś przedmioty. Przeważnie to jakieś ubrania, stary but, czasem garnek lub sztućce. — Przez jakiś czas byłam pewna, że to wiatr pozrywał komuś pranie z balkonu, albo że ktoś tam magazynuje jakieś przedmioty, które mu co chwilę spadają — mówi jedna z mieszkanek bloku przy ulicy Kołobrzeskiej w Olsztynie. Potem coraz częściej leżały tam hałdy zwykłych śmieci. W tym momencie leży tam wielki słoik z rozsypanymi wszędzie dookoła petami, kilka podartych kartek papieru i parę plastikowych opakowań po jedzeniu.

WIERTARKĄ W SEN

Środek nocy. Młode małżeństwo z dwojgiem dzieci budzi nagłe wiercenie w ścianie dochodzące gdzieś z góry. Czyżby ktoś zaczynał remont o tej porze? Dzieci wstają z łóżek i zaczynają płakać. Wiercenie szybko ustaje. Wszyscy znów się kładą. Po chwili denerwujący dźwięk odzywa się na kilka sekund ponownie. Zdarza się to tej nocy jeszcze kilkakrotnie. Kolejne noce — choć trzeba przyznać, że nie każda — są podobne. Potem jest długa przerwa. Nie ma wiercenia. To dobra wiadomość? Wątpliwe — bowiem zaczyna się za to głośne natarczywe walenie metalowym prętem w kaloryfer.— Czasem jeszcze było słychać piłowanie, jakby ktoś jakimś metalowym narzędziem przesuwał po żeberkach kaloryfera — skarży się sąsiadka uciążliwej lokatorki.

Jest kilka dni przed świętami. Z mieszkania na drugim piętrze słychać przeciągłe ujadanie, czasem wycie. Trochę to dziwne, do tej pory w klatce nie było żadnego psa, nie widać też żeby ktokolwiek tego psa wyprowadzał. Jedna z mieszkanek bloku tylko raz natyka się na niego, gdy osoba mieszkająca na drugim piętrze prowadziła go do swojego mieszkania. — To raczej młody, chyba czarny średniej wielkości pies, którym mocno ciągnął na smyczy tę naszą sąsiadkę, a ona na niego pokrzykiwała: „Tu idziemy, skręcaj, skręcaj, właź!”. Weszli do klatki i tyle ich widziałam, potem było już tylko to szczekanie. Nikt tego psa nigdy więcej nie widział. Sąsiadka ciągle kręci się pod blokiem, ale psa nie wyprowadza. Ostatnio tego skomlenia jest jakby mniej, od dwóch dni nikt psa nie słyszał, może już go zagłodziła? — zastanawiają się wszyscy.

PORANKI Z PRZYTUPEM

Piąta rano. Z góry ktoś schodzi, słychać jakby klatkę przemierzało stado rozwścieczonych słoni. Ktoś strasznie tupie. I nie to, że buty ma ciężkie, więc odgłos się niesie. To jest takie mocne, specjalne walenie butami w podłogę — opisują sąsiedzi. Potem regularny przegląd skrzynki na listy.[...]

Czytaj e-wydanie

To tylko fragment artykułu. Cały przeczytasz w poniedziałkowym (11 stycznia) wydaniu Gazety Olsztyńskiej

Aby go przeczytać kliknij w załączony PDF lub wejdź na stronę >>>kupgazete.pl

Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (17) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Typowe zachowania patologii, #3041167 | 83.6.*.* 14 sty 2021 16:31

    co im pozostało ? Wynajmują po jednym pokoju , żyją samotnie bez żadnej rodziny, pracuja fizycznie przeważnie na budowach, po pracy piwko jedne za drugim a w piątek, sobotę i niedzielę to już libacja na całego bo im się "należy po 5 dniach pracy trochę odetchnąć" i już nie zważają na sąsiadów. Wulgarne zachowanie i słownictwo to ich dewiza a po pijaku różne pomysły im do głowy przychodzą np. dewastowanie mienia publicznego i prywatnego. Na " Zatorzu'" pełno tych patoli się kręci i mieszka.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Es #3039498 | 5.173.*.* 12 sty 2021 19:04

    Najbardziej szkoda mi psa

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Ja #3039199 | 83.20.*.* 12 sty 2021 13:32

    Podobnie jest za zatorzu, mieszkańcy ulicy małeckiego i puszkina również mają szokującą sąsiadkę. Również służby nic z nią nie robią!

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. Ja #3039157 | 83.15.*.* 12 sty 2021 12:56

    Jeśli to nie fanfiction, podajcie choć nazwę ulicy. Lepiej być przygotowanym na spotkanie z obłąkaną panią albo omijać okolicę.

    Ocena komentarza: warty uwagi (5) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. suka #3038962 | 88.156.*.* 12 sty 2021 09:33

      ...i... co z tym psem?

      Ocena komentarza: warty uwagi (9) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    Pokaż wszystkie komentarze (17)