Grażyna i Jakub Konstantynowicz: Mała Flota to rodzinna pasja

2020-11-12 17:10:51 (ost. akt: 2020-11-12 14:41:48)
Kiedy siedem lat temu zdecydowali się na przyjazd do Giżycka, byli przekonani, że to tylko przejściowy etap w ich życiu. Zostali, stworzyli Małą Flotę rozwijają się, odpowiadając w ten sposób na zapotrzebowanie, jakie zauważają po stronie turystów.
Byłam w ciąży, nie mieliśmy konkretnej pracy w Warszawie, kiepskie perspektywy... Wtedy tata Kuby zaproponował nam użytkowanie statku Osjana — opowiada Grażyna Konstantynowicz. — Nie było Kubie łatwo namówić mnie, rodowitą warszawiankę, do opuszczenia stolicy, ale udało się. To miało być rozwiązanie tymczasowe, które i tak dla mnie stanowiło pewną egzotykę, ale chciałam spróbować.

Dziś przyjazdu na Mazury nie żałują, tu są u siebie. I choć początki były różne, nie brakowało chwil zwątpienia, dziś cieszą się z podjętej przed laty decyzji.

Tata Jakuba Konstantynowicza, Piotr, organizuje rejsy po Mazurach od ponad 20 lat. To ułatwiło młodym start. Użyczenie statku i doświadczenie, które młody mężczyzna zdobył, kiedy lata wcześniej pływał z ojcem, zdecydowały, że para postanowiła spróbować swoich sił na jeziorach. Spróbowali i zostali. W 2017 roku stworzyli Małą Flotę, która rosła w siłę. Nie zawsze było z górki, ale parli do przodu. Widząc, jaki potencjał tkwi w turystyce wodnej i jakie jest zapotrzebowanie na usługi przewozowe po jeziorach, szli za ciosem.

Jak mówią — tu nic nie działo się przypadkiem, a do rozwoju firmy przyczyniła się czujna obserwacja, wyciąganie wniosków z każdego sezonu i konkretne plany. Nie bez znaczenia jest też siła napędowa, którą w przypadku Małej Floty stanowi Jakub. Choć i jemu, po wielu latach spędzonych w Warszawie, nie było łatwo pożegnać się ze stolicą i wrócić na Mazury. Zdecydował się, bo wiedział, że tu może znaleźć źródło utrzymania rodziny, a jednocześnie wrócić do pasji z dzieciństwa...


[...]

Czytaj e-wydanie

To tylko fragment artykułu. Cały przeczytasz w czwartkowym (12 listopada) wydaniu Gazety Olsztyńskiej

Aby go przeczytać kliknij w załączony PDF lub wejdź na stronę >>>kupgazete.pl


***

Dołącz do nas!

"Maseczka to znak solidarności". To nasza kampania społeczna związana z koronawirusem. Zachęcamy wszystkich do wysyłania zdjęć w maseczkach! Będziemy je publikować na gazetaolsztynska.pl i w Gazecie Olsztyńskiej. Nie dajmy się zarazie. Żyjmy normalnie, ale "z dystansem".

Zdjęcia wysyłajcie (imię, nazwisko, miejscowość i ewentualnie zawód) na maila:
redakcja@gazetaolsztynska.pl