Quantcast

Czwartek, 21 stycznia 2021. Imieniny Agnieszki, Jarosława, Nory

Pies bez korony idzie na spacer

2020-11-12 20:10:27 (ost. akt: 2020-11-12 14:14:13)
Patrycja Bałabańska ze swoimi dziećmi pomaga ludziom na kwarantannach w opiece nad ich psami. Na zdjęciu z Guzikiem.

Patrycja Bałabańska ze swoimi dziećmi pomaga ludziom na kwarantannach w opiece nad ich psami. Na zdjęciu z Guzikiem.

Autor zdjęcia: archiwum prywatne

Koronawirus z jednej strony izoluje, z drugiej strony łączy. W sieci grupy pomocowe, gdzie ludzie bezinteresownie oferują swój czas innym, wciąż rosną w siłę. Pomagać można na różne sposoby — robiąc zakupy, a nawet spacerując!

Mucha. Jak każda mucha lubi sobie polatać. I jest psem, a polatać na spacerze musi nawet kilka razy dziennie. Nagle telefon z sanepidu zatrzymuje na kwarantannie jej "ludzi" w domu. Kto będzie wychodził z psem? — zaczyna się rodzinna nerwówka. Dla starszej sąsiadki z klatki obok jest za duża, dla koleżanki spacerującej codziennie z dwulatkiem — zbyt narwana. Rodzina Muchy bezradnie rozkłada ręce. Ktoś poleca im grupę na Facebooku "Pies w koronie", gdzie ludzie, którzy dysponują wolnym czasem, oferują swoją pomoc przy wyprowadzaniu psów, najpierw są sceptyczni.

Zaglądają tam z niedowierzaniem. I nagle znajdują post "pomogę #Olsztyn #Likusy #Redykajny #OsiedleNadJezioremDługim #Gutkowo #Dajtki, od 17". Teraz szybka wiadomość do autorki posta. Kobieta piszę, że jeszcze ma siły przerobowe i chętnie się podejmie zadania. Zdaje się być odpowiedzialna. Informuje, że ma doświadczenie z psami. Rodzina oddycha z ulgą, nieświadoma Mucha, czując radość ludzkiej części stada, merda ogonem.

Po południu pod blok podjeżdża samochód, wysiada z niego kobieta po 30. ze smyczą w ręku. W aucie czekają dzieci w wieku szkolnym. To Patrycja Bałabańska, olsztynianka, autorka posta na psiej grupie wsparcia. Wspina się na górę, szybko przejmuje psa w drzwiach. Na dole dołączają do niej dzieci i razem we czworo ruszają na podbój Jarot.

— Jak to Jarot?— pytam, bo przecież miało być Likusy. — Ach, nie bądźmy tacy drobiazgowi, Olsztyn przecież nie jest aż taki duży — śmieje się olsztynianka...


[...]

Czytaj e-wydanie

To tylko fragment artykułu. Cały przeczytasz w czwartkowym (12 listopada) wydaniu Gazety Olsztyńskiej

Aby go przeczytać kliknij w załączony PDF lub wejdź na stronę >>>kupgazete.pl


***

Dołącz do nas!

"Maseczka to znak solidarności". To nasza kampania społeczna związana z koronawirusem. Zachęcamy wszystkich do wysyłania zdjęć w maseczkach! Będziemy je publikować na gazetaolsztynska.pl i w Gazecie Olsztyńskiej. Nie dajmy się zarazie. Żyjmy normalnie, ale "z dystansem".

Zdjęcia wysyłajcie (imię, nazwisko, miejscowość i ewentualnie zawód) na maila:
redakcja@gazetaolsztynska.pl



Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (3) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. ggg #3005675 | 213.73.*.* 13 lis 2020 13:00

    no i fajnie. Widać, że są jeszcze ludzie pozytywni i niosący bezinteresowną pomoc. Człowiek odzyskuje wiarę w ludzkość :)

    ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. Ania #3005617 | 5.185.*.* 13 lis 2020 11:22

      Zdrowie swoich dzieci stawia nad psami?

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. heh #3005525 | 5.173.*.* 13 lis 2020 08:37

      Chore przyzwyczajać psa żeby chodzi z obcymi na spacery....

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)