Dom to wspólna sprawa

2020-10-24 16:18:00 (ost. akt: 2020-10-23 12:52:41)

Autor zdjęcia: Unsplash

Świat się zmienia i, na dodatek, zmienia się coraz szybciej. Szczególnie teraz, kiedy nasze życie upływa w rytm danych o nowych zakażeniach koronawirusem. Uziemieni w swoich domach wcale nie mamy jednak więcej czasu. A przynajmniej nie wszyscy. To dobry czas, by na nowo zastanowić się nad podziałem obowiązków domowych.
Dorota Warakomska mówiła jakiś czas temu na łamach Gazety o tym, że dla wielu kobiet czas pracy zdalnej to godzenie jeszcze większej liczby obowiązków, w których bardzo często nie są wspierane przez swoich partnerów. — Mam nadzieję, że lockdown wielu kobietom otworzył oczy — zobaczyły, jak ten ich świat postawiony jest na głowie, a one traktowane są jak automaty do dbania o wszystko, a w tzw. międzyczasie „trochę sobie popracują”.

Zagrożenia dotyczące brania na siebie zbyt wielu obowiązków (albo: bycia nimi obarczaną), widać choćby w pierwszych sygnałach, które dotyczą kobiet zajmujących się pracą naukową. Wiele wskazuje na to, że podczas pandemii, z powodu konieczności wypełniania większej liczby obowiązków domowych, kobiety będą rzadziej publikować swoje teksty. A to dzisiaj podstawa rozwoju zawodowego.
Żeby zachować obiektywizm, warto jednak odnotować, że są rodziny, w których sprawa wygląda inaczej i to mężczyźni, korzystając z możliwości pracy w domu, wzięli na siebie więcej obowiązków, by umożliwić partnerkom spokojne wykonywanie zawodowych zobowiązań.

Wiele zatem zależy od naszego podejścia.
[...]

Czytaj e-wydanie

To tylko fragment artykułu. Cały przeczytasz w weekendowym (24-25 października) wydaniu Gazety Olsztyńskiej

Aby go przeczytać kliknij w załączony PDF lub wejdź na stronę >>>kupgazete.pl

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Liza #2997149 | 10.10.*.* 30 paź 2020 02:16

    Oczywiście, że tak. Z mężem od zawsze dzieliliśmy się obowiązkami. A że żadne nie lubi ani zmywać ani odkurzać to mamy roombę i zmywarkę, bo trzeba ułatwiać sobie życie ;) Dziećmi też się zajmujemy wspólnie.

    odpowiedz na ten komentarz

  2. Magda #2991838 | 46.204.*.* 25 paź 2020 08:37

    Kolejny feministyczny artykuł. W ten sposób szkodzicie prawdziwym kobietom.

    odpowiedz na ten komentarz