Psycholog Anna Górska: Dajmy prawo do przeżywania straty w różny sposób [ROZMOWA]

2020-10-17 15:40:00 (ost. akt: 2020-10-16 17:07:21)
Anna Górska, psycholog z Olsztyna

Anna Górska, psycholog z Olsztyna

Autor zdjęcia: Fot. Piotr Doweyko

Mimo XXI wieku poronienie nadal bywa tematem tabu. Albo bywa bagatelizowanie. O to, jak wspierać kobiety po stracie, pytamy Annę Górską, psycholog z Olsztyna.
— Iwona Węgrowska, wokalistka, podzieliła się w mediach społecznościowych informacją, że straciła ciążę. Spotkała się z hejtem ze strony kobiet. Zarzuciły jej, że nie powinna takiej informacji podawać publicznie. Dlaczego poronienie jest nadal tematem tabu?
— Trudno mi wyjaśnić, czemu dla kogoś taka informacja podana do publicznej wiadomości jest nie na miejscu. Myślę, że każdy sam może zdecydować, na ile chce ujawniać szczegóły ze swego życia. Wiem, że są kobiety, którym jest trudno zaakceptować to, że jest więcej przyzwolenia społecznego na żałobę po utracie dziecka już narodzonego. Poronienie bywa czasami wręcz bagatelizowane. Kobieta, która miała zostać matką słyszy na przykład takie frazy: „następnym razem się uda”, „nie myśl już o tym”, „takie jest życie” albo „poronienia to częsta sprawa”. Dla kobiety która poroniła, to realna strata, bo ona już często czuła się matką! Nie chce więc, by strata była pomijana czy umniejszana.

— Od czego zależy, jak przeżywamy poronienie?
— To jak przeżyje się tę sytuację, zależy od wielu czynników.

[...]


Czytaj e-wydanie

To tylko fragment artykułu. Cały przeczytasz w weekendowym (17-18 października) wydaniu Gazety Olsztyńskiej

Aby go przeczytać kliknij w załączony PDF lub wejdź na stronę >>>kupgazete.pl