Pomyłka może kosztować życie

2020-09-17 18:37:19 (ost. akt: 2020-09-17 15:42:26)

Autor zdjęcia: pixabay.com

Cebula i srebrna łyżka pozwalają wykryć znajdujące się w nich toksyny. Jeśli po przekrojeniu zmieniają barwę, zawierają jad. Oto niektóre z niebezpiecznych mitów na temat trujących grzybów. Choć mamy XXI wiek, niektórzy wciąż w nie wierzą.
Wszystkie grzyby są jadalne, lecz niektóre tylko raz. Dlatego należy zbierać tylko te, co do których mamy stuprocentową pewność. Wiedzę na temat cech konkretnego gatunku najlepiej czerpać z literatury naukowej lub od osób z wieloletnim doświadczeniem. Początkujący nie powinni zbierać grzybów blaszkowych. W ich przypadku łatwiej o groźną pomyłkę. Wśród występujących w Polsce grzybów rurkowych (te z „gąbką” pod spodem kapelusza) silnie trujących gatunków nie ma.

Mimo to warto zachować ostrożność. Każdy zerwany okaz trzeba dokładnie obejrzeć, nawet jeśli należy do rodzaju, który dobrze znamy. W razie jakichkolwiek podejrzeń, np. z powodu nietypowego zabarwienia lub zapachu, owocnik lepiej wyrzucić. Paradoksalnie do zatruć częściej dochodzi u doświadczonych zbieraczy.

Czapka śmierci


Liderem wśród „trujaków” jest muchomor zielonawy lub sromotnikowy. Mylony z gołąbkiem modrożółtym, pieczarką, gąską odpowiada za 90-95 proc. śmiertelnych zatruć grzybami w Polsce. Występuje na wszystkich kontynentach oprócz Afryki i Australii. W literaturze anglojęzycznej znany jako the death cap (czapka śmierci).
Jego miąższ zawiera łącznie 12 typów toksyn. Nawet w niewielkich ilościach sieje spustoszenie w organizmie. Początkowa faza zatrucia przebiega bezobjawowo. Pierwsze symptomy ujawniają się nawet po upływie 24 godzin. Są gwałtowne, lecz mogą ustąpić stosunkowo szybko. By po paru dniach uderzyć ze zdwojoną siłą! W trakcie nawrotu dochodzi do utraty świadomości i nieodwracalnych uszkodzeń organów wewnętrznych. 50 proc. zatruć koczy się zgonem.

W Polsce występują też inne groźne dla życia gatunki: muchomor jadowity, muchomor plamiasty, muchomor wiosenny, piestrzenica kasztanowata, zasłonak rudy itp.

Jadalne, a jednak trujące


W pewnych okolicznościach złośliwe figle płatają nawet cenione prawdziwki. Stare, zepsute, zniszczone pleśnią i pasożytami – nie nadają się do spożycia. Zabieramy tylko młode, dobrze zachowane owocniki. Najlepiej przenosić je w przewiewnych pojemnikach, np. wiklinowych koszach, łubiankach. W szczelnych foliowych siatkach szybciej się psują...


[...]

Czytaj e-wydanie

To tylko fragment artykułu. Cały przeczytasz w czwartkowym (17 września) wydaniu Gazety Olsztyńskiej

Aby go przeczytać kliknij w załączony PDF lub wejdź na stronę >>>kupgazete.pl

Komentarze (3) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. ET #2973772 | 83.6.*.* 18 wrz 2020 08:23

    To w końcu mamy w Polsce trujące czy nie - w tekście informacje sprzrczne

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) odpowiedz na ten komentarz

  2. as #2973653 | 176.97.*.* 17 wrz 2020 20:19

    mam pytanie co po przekrojeniu zmienia barwę srebrna łyżka, cebula czy grzyb? bo nie ogarniam

    Ocena komentarza: warty uwagi (5) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. FOTOcpun #2973621 | 82.161.*.* 17 wrz 2020 19:31

      A czemu na foto halucynogenki

      Ocena komentarza: warty uwagi (6) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5

      Unia Europejska

      GRUPA WM Sp. z o.o. realizuje projekt dofinansowany z Funduszy Europejskich w ramach działania 1.5 Dotacje na kapitał obrotowy Programu Operacyjnego Polska Wschodnia 2014-2020.