Ciągle wierzę w nowe otwarcie

2020-07-03 13:41:58 (ost. akt: 2020-07-03 13:14:14)
Rafał Twarowski, prezes spółki Retial Provider, która w miejscu istniejącego dworca PKS planuje budowę galerii z funkcją dworca autobusowego oraz hotelu.

Rafał Twarowski, prezes spółki Retial Provider, która w miejscu istniejącego dworca PKS planuje budowę galerii z funkcją dworca autobusowego oraz hotelu.

Autor zdjęcia: Zbigniew Woźniak

— Z uporem maniaka wierzę, że porozumienie z PKP SA jest jeszcze możliwe. My na pewno zrobimy co w naszej mocy, aby Olsztyn i jego mieszkańcy dostali to, co obiecaliśmy w 2013 roku. Nie wycofujemy się z żadnej z obietnic. Nawet zbudujemy kładkę na Zatorze, zamiast kolejarzy, którzy i z tego się już wycofali — mówi Rafał Twarowski, prezes spółki Retial Provider, która w miejscu istniejącego dworca PKS planuje budowę galerii z funkcją dworca autobusowego oraz hotelu.
— Mieszkańcy Olsztyna są zdziwieni i zaniepokojeni. Wspólnie z PKP walczyliście o niewpisywanie zespołu dworcowego do rejestru zabytków. A teraz wygląda na to, że kiedy już to osiągnęliście, to wasze drogi się rozeszły. Dlaczego tak się stało?
— Sami nie do końca rozumiemy, co się stało. Otrzymywaliśmy i ciągle otrzymujemy, co gorsza fałszywy przekaz od zarządzających PKP SA. Piszą i mówią, że są z nami w dialogu, że czekają na nasze odniesienie się do ich koncepcji, że liczą na porozumienie z nami i "pod pewnymi warunkami" na zintegrowanie, które według nich jest wciąż możliwe, ich budynku z naszym. A fakty temu przeczą. Nikt z nami nie rozmawia, stawia nam się jedynie dyktat do przyjęcia i zatwierdzenia, a propozycje integracji z ich strony to korytarz, kanał, tunel — nie wiem jak to nazwać — szeroki na 2,7 m i długi prawie na 100 m, który według ich pomysłu ma na poziomie -1 (pod ziemią) łączyć nasze budynki i zamknąć temat integracji obiektów w ramach Zintegrowanego Centrum Komunikacyjnego. Prezes PKP SA, Pan Krzysztof Mamiński zapewniał nas — mamy to na piśmie — że jak tylko wybiorą projektanta, to podpiszą z nami wszystkie umowy o współpracy i będzie dla nas po stronie kolejarzy odpowiedni sparing partner do uzgodnień koncepcyjnych. Na zarządzie PKP uchwała o podpisaniu z nami umowy była procedowana w okolicach połowy października 2017 roku. Mamy pisemne zapewnienie, że 17 października 2017 roku mamy ją podpisać. Nie doszło do tego. To była już ówcześnie któraś z kolei próba podpisania czegokolwiek z PKP SA — najbardziej zaawansowana. Okazało się, że mimo iż zaraz po wyborze projektanta w sierpniu 2019 i naszym z nimi spotkaniu na początku września 2019 roku, nie doszło — z winy PKP SA — do żadnych spotkań roboczych. Poza krótkim spotkaniem w listopadzie, na którym pokazano nam wstępny projekt dworca i spotkaniem w grudniu z zarządem, nie doszło do żadnej współpracy pomiędzy nami a PKP w kwestii uzgodnienia wspólnej koncepcji, pomimo iż PKP miało nasza koncepcje od 2017 roku oraz wybrani projektanci znali ją od wrześni a 2019 roku.

Czytaj e-wydanie

To tylko fragment rozmowy. Całą przeczytasz w piątkowym (3 lipca) wydaniu Gazety Olsztyńskiej

Aby go przeczytać kliknij w załączony PDF lub wejdź na stronę >>>kupgazete.pl