To ludzie do tańca i do różańca!

2020-06-24 09:45:00 (ost. akt: 2020-06-24 09:47:14)

Autor zdjęcia: Katarzyna Wiśniewska

We wtorek (16 czerwca) udaliśmy się do dziennego domu seniora w Rybnie, aby zobaczyć, jak funkcjonuje placówka. Podczas wizyty uśmiech nie znikał nam z twarzy. Ciekawi ludzie i zajęcia sprawiają, że z tego domu nie chce się wychodzić.
Po całym obiekcie oprowadziła nas dyrektor placówki Dorota Zielińska oraz koordynator Dorota Trzcińska. Pomieszczenia są jasne, czyste i przestrzenne. W budynku znajdują się m.in. gabinet pielęgniarki, siłownia, przestronna kuchnia, taras. Dom funkcjonuje od stycznia, jednak przerwa spowodowana koronawirusem zrobiła swoje. Mimo to seniorzy są już bardzo zżyci ze sobą.

– Było bardzo smutno i tęskniliśmy, ale pani Dorotka nie zapomniała o nas. Dowiadywała się, co u nas, pytała o zdrowie, przyniosła nam maseczki, na Wielkanoc odwiedziła nas. Bardzo kochana pani. Tęskniliśmy wszyscy za sobą. Tak już jest, człowiek chce do człowieka. Dobrze, że wróciliśmy. Dostosowujemy się do zaleceń sanepidu, weszło nam to już w nawyk – mówiła seniorka Krysia. Dorota Trzcińska pokazała piękne serwetki, kartki z życzeniami, ozdoby, które wyszły spod rąk seniorów.
– Robimy dużo kreatywnych rzeczy, aczkolwiek seniorzy lubią też robić coś nowego. Zawsze są ciekawi efektu końcowego. Sami układamy piosenki, wiersze, robimy scenki, wymyślamy gry, a ostatnio nawet nasi seniorzy rapują! Zawsze są chętni do działania – opowiadała koordynator Dorota. Seniorzy nie spędzają czasu tylko na zabawie. Wspólnie dbają o obiekt i ogród przy domu. Mobilizują się wzajemnie.

Po obejrzeniu obiektu i dzieł wykonanych przez seniorów nadszedł czas na występ. Seniorzy mają swój hymn, do którego sami ułożyli słowa i chętnie nam go zaprezentowali. To nie był koniec naszej wizyty. W domu obowiązuje plan dnia, my trafiliśmy na godzinę quizów, zagadek i gier. Chętnie dołączyliśmy do uśmiechniętych seniorów. Zagraliśmy m.in. w kalambury oraz gry wymyślone przez grupę. Zabawy są świetną rozrywką, ale też ćwiczą pamięć, koncentracje, skupienie. Towarzyscy i pełni radości seniorzy z Rybna udowodnili swoją otwartość na pewnym spotkaniu…

– W urzędzie wojewódzkim w Olsztynie było spotkanie integracyjne z osobami starszymi. Obecni byli seniorzy z całego województwa. Nasi seniorzy na koniec dali występ, zrobili furorę. Wszyscy tańczyli, zrobił się jeden wielki bal. Rzecznik wojewody przyznał, że takiej imprezy to jeszcze nie było – wspomina dyrektor Dorota Zielińska. Zdecydowanie są to ludzie do tańca i do różańca. W ciągu dnia nie zapominają o modlitwie i podziękowaniu Bogu.
W domu seniora przed wybuchem pandemii organizowane były „imprezy” i różne spotkania np. z przedszkolakami, z seniorami z innych domów. W Dzień Dziecka, z powodu ograniczeń związanych z pandemią seniorzy nie mogli spotkać się z dziećmi, ale o nich nie zapomnieli. Przygotowali transparent z napisem „kochamy Was”, cukierki i drobne upominki, po czym ruszyli pod budynek straży pożarnej, gdzie przebywali uczniowie. Tam śpiewali piosenki i udowodnili, że nie zapomnieli o ich święcie. Naszą wizytę zakończył niezwykły hip-hopowy występ, czyli rap o koronawirusie. Gdy utwór i stroje będą dopięte na ostatni guzik udostępnimy występ na www.działdowo.wm.pl!

Obrazek w tresci


Obrazek w tresci

fot. Dorota Trzcińska