Fizjoterapia zamiast tabletki przeciwbólowej

2020-01-29 11:11:04(ost. akt: 2020-01-29 14:20:53)   Artykuł sponsorowany

Autor zdjęcia: Zbigniew Woźniak

Fizjoterapeuci w Polsce są trzecim co do liczebności zawodem medycznym po lekarzach i pielęgniarkach. Ich rola w świetle rozpowszechniania się rozmaitych schorzeń staje się coraz bardziej istotna. Specjaliści zachęcają, by zadbać o siebie i skorzystać z zabiegów Pracowni Fizjoterapii Miejskiego Szpitala Zespolonego przy ul. Niepodległości 44 w Olsztynie.
Zwykle udajemy się do fizjoterapeuty, gdy bolą nas stawy, mięśnie, lub po jakimś poważnym urazie. Dawniej, by udać się do takiego specjalisty, potrzebna była przyczyna, która utrudniała nam nasze codzienne życie. Dziś chodzimy do fizjoterapeuty czysto profilaktycznie, na masaże relaksujące, czy inne zabiegi, które poprawiają naszą kondycję.

— Jak wielu pacjentów korzysta z usług fizjoterapeutów?
Agnieszka Domurad, fizjoterapeutka: — Według danych Krajowej Rady Fizjoterapeutów tylko 50 proc. Polaków korzysta z usług fizjoterapeutów, a 5 proc. nawet nie wie czym się zajmujemy. Prawda jest taka, że mały problem zdrowotny wymaga zazwyczaj małego programu naprawczego, a jego skutki są odwracalne. Natomiast duży problem niesie za sobą poważne konsekwencje, które nie zawsze da się naprawić. Dlatego zachęcamy, by nie czekać, aż ból minie sam i znikną dolegliwości. Im wcześniej pacjent zwróci się o pomoc, tym lepsze i szybsze będą efekty terapii.

— Czym właściwie jest fizjoterapia? Czy jest jakaś różnica pomiędzy fizjoterapią a rehabilitacją?
Agnieszka Domurad:
— Rehabilitacja jest pojęciem szerszym. Jest to zespół działań, psychicznych i fizycznych, których celem jest przywrócenie pacjentowi pełnego stanu zdrowia.  Fizjoterapia zaś jest jedną ze składowych rehabilitacji. Obejmuje wyłącznie fizyczne działania, które służą przywróceniu sprawności fizycznej. Jest to nieodzowny element procesu leczenia i przywracania sprawności, bazujący w głównej mierze na ruchu i indywidualnej pracy z pacjentem.

— Jeśli boli mnie biodro i podejrzewam u siebie rwę kulszową, to powinnam zgłosić się do lekarza ortopedy, czy przyjść do fizjoterapeuty?
Ryszard Wieremiej, koordynator Pracowni Fizjoterapii Miejskiego Szpitala Zespolonego:
— Fizjoterapeuta ma prawo przeprowadzić tak zwaną diagnozę czynnościową i zlecić indywidualnie dobrane metody i zabiegi, ale nie ma prawa postawić ostatecznej diagnozy. Jeżeli jest to nowy ból to na pewno konsultacja z lekarzem jest bardzo istotna, chociażby z lekarzem rodzinnym. Natomiast wszyscy, którzy mają przewlekłe schorzenia, powtarzające się dolegliwości związane z sezonowością lub aktywnością ruchową, mogą przyjść do Pracowni Fizjoterapii. Tam dobiorą odpowiednie zabiegi lub rodzaj ćwiczeń wzmacniających, które będą korzystne.

— Czy żeby skorzystać z terapii trzeba mieć skierowanie od lekarza?
Przemysław Stępniewski, fizjoterapeuta:
— Jeśli chcemy skorzystać z zabiegów w ramach NFZ skierowanie będzie niezbędne. W przypadku wizyty prywatnej będzie ono stanowić wskazówkę dla działań terapeutycznych, ale nie jest wymagane.

— W powszechnej opinii fizjoterapeuta to masażysta. Czy to prawda?
Przemysław Stępniewski:
— Rzeczywiście, głównie jesteśmy kojarzeni z masażem, a przecież nowoczesna fizjoterapia dysponuje wieloma środkami przywracającymi utraconą sprawność. Mam tu na myśli techniki manualne, kinezyterapię czy fizykoterapię. Fizjoterapeuci diagnozują problem, określają cel i dobierają prowadzące do niego środki, a wszystko to w trosce o pacjenta, jego zdrowie i komfort życia.

— Istnieją inne błędne założenia na temat waszego zawodu?
Agnieszka Domurad:
— Ludziom wydaje się, że pracujemy jedynie z ciężko chorymi pacjentami na oddziałach szpitalnych, a przecież można nas spotkać również w przychodniach, szkołach, fitness clubach czy pracowniach takich jak nasza w Szpitalu Miejskim. Jesteśmy, wszędzie tam gdzie nas potrzebują, a z naszych usług może skorzystać praktycznie każdy, kto boryka się z problemami zdrowotnymi i schorzeniami znacznie obniżającymi jakość życia.

— Jakie konkretnie schorzenia ma Pani na myśli?
Agnieszka Domurad:
— Jest ich wiele, ale te najpopularniejsze to: bóle kręgosłupa, rwa kulszowa i barkowa, łokieć golfisty i tenisisty, ostroga piętowa, porażenia nerwów, zapalenie zatok, zespół cieśni nadgarstka, przykurcz Dupuytrena, trudno gojące się rany, stany po urazach takich jak złamania, skręcenia, zwichnięcia, stany po zabiegach ortopedycznych np. endoprotezach i wiele, wiele innych…

— Zapalenie zatok?
Agnieszka Domurad:
— Fizykoterapeutyczne zabiegi walczą z trzema elementami: bólem, stanem zapalnym i obrzękiem. Do konkretnego objawu dopieramy odpowiednie działanie. Na zatoki stosujemy głównie laser, który pomaga zwalczyć stan zapalny. Jest to zabieg bezbolesny i skuteczny.

— Ale wasza praca to nie tylko walka z bólem. Możecie zadziałać zarówno leczniczo, kosmetycznie, a także wpłynąć na stan ducha.
Urszula Duzikowska, technik masażysta:
— Masaż, a właściwie sam dotyk, pozytywnie oddziałuje na psychikę i stan fizyczny. Pomaga przy nerwicach, stanach lękowych, depresji i przemęczeniu. Działa relaksująco, ale też przeciwbólowo. Ponadto dotlenia mózg i poprawia krążenie. Jest też dobrą opcją dla osób, które zmagają się z cellulitem lub zbędnymi kilogramami.

— Ważna jest systematyczność?
Agnieszka Domurad:
— Jeśli chodzi o zabiegi typowo fizykoterapeutyczne, obowiązuje zasada 10 zabiegów. Efekty pojedynczych zabiegów powtarzanych dzień po dniu nakładają się na siebie i dają właściwy, długotrwały efekt leczniczy. Można to porównać do antybiotykoterapii.

— Na co może liczyć pacjent, który przychodzi do Waszej poradni?
Katarzyna Raczkowska, zastępca koordynatora Pracowni Fizjoterapii Miejskiego Szpitala Zespolonego:
— Zapewniamy specjalistyczne konsultacje. Każda osoba, która znajdzie się pod naszą opieką, otrzyma również instruktaż ćwiczeń i innych form usprawniania, które będzie mogła wykonywać już samodzielnie w domu. Zawsze jest też możliwość rozmowy z profesjonalistami, którzy ocenią, czy dane ćwiczenie wykonuje się poprawnie. Ponadto jesteśmy placówką przyjazną seniorom, dlatego każda osoba po 65. roku życia może liczyć na 15 procent zniżki na specjalistyczne zabiegi rehabilitacyjne.

— Spotykamy się z ogłoszeniami osób, które podają się za fizjoterapeutów i świadczą usługi nie posiadając odpowiednich uprawnień. Dlaczego lepiej ich unikać...?
Agnieszka Domurad:
— Zawsze warto skorzystać z usług dyplomowanego fizjoterapeuty po studiach, a nie osoby, która mieni się być fizjoterapeutą. Ukończenie studiów gwarantuje właściwą bazę teoretyczną i praktyczną. Praca z człowiekiem i jego ciałem jest bardzo odpowiedzialna. Przy braku odpowiedniej wiedzy możemy doprowadzić do nieoczekiwanych efektów i powikłań. Warto wspomnieć, że każdy pacjent może sprawdzić określonego fizjoterapeutę w rejestrze.