5 sposobów, by wydać 10 tysięcy

2019-01-29 13:57:54 (ost. akt: 2019-01-30 11:33:30)
Mój szef zapytał mnie dziś, co bym zrobiła, gdybym dostała w prezencie 10 tysięcy. — Poszłabym do Galerii Warmińskiej — odparłam bez wahania. — Ale na co tak konkretnie byś te 10 tysięcy wydała? — szef nie dawał za wygraną. A, konkretnie. To już wymaga głębszej analizy. Po dokładnie 7 minutach wręczyłam mu następującą listę:
1. Książki

Rany boskie, cała księgarnia moja! W końcu, jeden jedyny raz w życiu weszłabym do świata książek i bez absolutnie żadnych skrupułów, tudzież wyrzutów sumienia wybrałabym wszystkie interesujące mnie pozycje. Bez szczypania się za portfel i skórę hurtem uzupełniłabym bibliografię Pilcha, Thorwalda i Umberto Eco. Bezkarnie buszowałabym do upadłego w dziale z historią. Na koniec poniosłoby mnie wśród biografii. A dla ukoronowania dzieła upłynniania tych 10 tysięcy weszłabym na dział literatury dziecięcej i drogą kupna nabyła najdroższe, najbardziej luksusowe i niesłychanie snobistyczne wydanie przygód Kubusia Puchatka!


2. Buty

Nie jest to może moja największa słabość, ale nowa para zgrabnych pantofelków z pewnością by mi nie zaszkodziła. Warto by też skorzystać z wyprzedaży i z myślą o kolejnym sezonie zimowym nabyć zgrabne botki. Takie ciepłe i z rodzaju „nie do zdarcia” — a wyrafinowanie eleganckie jednocześnie. Całe życie marzą mi się poza tym takie wielkie kapcie, z których jeden rozmiarem może równać się ze średnim arbuzem — no to kupiłabym takie, z mordką kaczuszki lub króliczka na przedzie. A ponadto potrzebne mi bardzo wypasione adidasy, bo od wiosny zamierzam uprawiać jogging.



3. Torebki

Uuu, duże pole do popisu…! A jeśli dołożyć do tej kategorii także walizki — obawiam się, że nawet te 10 tysięcy może okazać się sumą nazbyt skromną. Po pierwsze, od bardzo już dawna szukam eleganckiej torebki miejskiej w kolorze granatowym, najlepiej z dwiema kieszonkami zewnętrznymi, paroma wewnętrznymi, na usztywnionym spodzie, rączkami do trzymania, ale i z paskiem na ramię, pojemnej, ale nie workowatej, eleganckiej, a jednocześnie takiej dla dziewczyny z sąsiedztwa. Po drugie, od równie dawna szukam eleganckiej aktówki — takiej dla rasowej kobiety biznesu, najlepiej w kolorze ecru. Pożądany materiał obu torebek to skóra z krokodyla, bo choć zwierzęta kocham — gadów przerobionych na skóry jakoś mniej mi szkoda…

Po trzecie, moja święta pomarańczowa walizka to jest jednak landara wyłącznie na dalekie wyprawy — a przydałaby się tak poręczna walizeczka renomowanej firmy, która da radę najbardziej niefrasobliwym pracownikom wszystkich lotnisk świata. A po czwarte, mój portfel napoczęty już został zębem czasu — więc też potrzebuję nowego!




4. Biżuteria

O, to jest myśl! Tym bardziej, że od ostatniego mojego zakupu kolczyków lub pierścionka minęły całe wieki. A przynajmniej 10 lat. Dla uczczenia zatem tej rocznicy kupię sobie bransoletkę z przywieszką w kształcie koniczynki lub podkówki — na szczęście. Kolczyki marzą mi się takie duże, na sztyft, z brylantami średnicy co najmniej 1 cm. Drugie kolczyki mogą być wiszące, podłużne — będą ładnie wysmuklać twarz. Do tego ze 3 pierścionki, w tym jeden koniecznie na ten najmniejszy palec i jeden dłuższy łańcuszek. No i odpalę mamie jakieś koła w stylu bohemy — od lat o takich marzy, więc niech ma!


5. Podróż

Skoro już w punkcie 3 nabyłam i torebkę, i aktówkę, i podręczną walizeczkę — warto choć część z tych 10 tysięcy upłynnić w biurze podróży. 10 dni w Japonii o tej porze roku zrobiłoby mi dość dobrze. Tym bardziej 7 dni na Seszelach. Nie wspominając już o Tahiti lub Karaibach, gdzie choćby 1 lub 2 dni zrobiłyby mi najlepiej ze wszystkiego o każdej porze roku!


A jeśli ktoś lubi fast food, to pragnę jeszcze dodać, że za 10 tysięcy złotych równie dobrze można kupić sobie ponad 1 tysiąc BigMac-ów i jeść jeden codziennie aż przez 3 lata... ;-)


A Ty na co przeznaczysz 10.000 PLN?
Teraz masz wyjątkową szansę wygrać 10.000, 3.000 lub 2.000 złotych do wydania w sklepach Galerii Warmińskiej w Olsztynie!



1) Kup "Gazetę Olsztyńską"
2) Wypełnij kupon zgłoszeniowy i wyślij go do nas lub przynieś do naszego stoiska w Galerii Warmińskiej!


Ranking i zasady znajdziesz TUTAJCo trzeba zrobić, żeby mieć szansę na takie pieniądze?:

Obrazek w tresci


mmb

Komentarze (12) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Em. #2954645 | 109.196.*.* 31 lip 2020 10:34

    @stefan kobietom powinno odbierać się pieniądze? To, że jedna wydaje 10 tys. Na głupoty nie znaczy, że każda tak myśli. A faceci? Gruzy, quady, motory, a później ładowanie w nie pieniędzy.

    odpowiedz na ten komentarz

  2. Kamcio #2674202 | 87.205.*.* 2 lut 2019 16:23

    Zainwestowałbym w złoto a za 10 lat sprzedał za 2 razy tyle. No i spał bym spokojnie bo w razie utraty pracy albo choroby miałbym zabezpieczenie finansowe.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) odpowiedz na ten komentarz

  3. hyży_ruj_na_molo #2672020 | 37.47.*.* 30 sty 2019 11:42

    Byle wójt i w-cek gminy ma 10.000 PLN na miesiąc. Można wydawać.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) odpowiedz na ten komentarz

  4. az #2671986 | 213.76.*.* 30 sty 2019 10:56

    Pomarzyć można -wyremontowałabym kuchnię.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) odpowiedz na ten komentarz

  5. Stefan #2671848 | 83.9.*.* 30 sty 2019 08:37

    Książki, buty, torebki? Kobietom powinno odbierać się pieniądze.

    Ocena komentarza: warty uwagi (6) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    Pokaż wszystkie komentarze (12)