Król puszczy padł od kul. Odstrzelono dziesięć żubrów

2018-03-21 07:41:00 (ost. akt: 2018-03-21 07:37:31)

Autor zdjęcia: RDLP Białystok

W Puszczy Boreckiej zostało odstrzelonych dziesięć żubrów. Plan był na dwanaście zwierząt, ale dwa żubry padły same z powodu choroby. Bo właśnie z powodów zdrowotnych dokonano zmniejszenia stada.
W Puszczy Boreckiej — 12, w Puszczy Knyszyńskiej — 14. Tyle mniej jest już żubrów w Polsce. Dlaczego król puszczy, który wszak doczekał się w Polsce nawet kilku pomników, musiał iść pod lufę? — Z powodów zdrowotnych — czytamy w komunikacie Nadleśnictwa Borki, na terenie którego został dokonany odstrzał. A wszystkie odstrzały były niezbędne i odbyły się zgodnie z obowiązującymi przepisami — zapewniają leśnicy.

— Eliminujemy żubry wyłącznie ze względów zdrowotnych, gdy są słabe, chore — podkreśla Jarosław Krawczyk, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku. — Oceny stanu zdrowia żubrów dokonuje niezależna komisja, niezwiązana z Lasami Państwowymi. Jej zdaniem zwierzęta te kwalifikowały się do eliminacji.

Leśnicy tłumaczą, że pięć z odstrzelonych zwierząt w Puszczy Boreckiej pochodziło ze stada wolnościowego. Wszystkie były poważnie chore. Czteroletni byk był bardzo osłabiony, stopniowo chudł i trzymał się z daleka od stada, dwie krowy miały uszkodzone gałki oczne. W złej kondycji były też dwa cielaki, które nie miały szans na przeżycie zimy.

Stan zdrowia wszystkich zwierząt określił na miejscu wyspecjalizowany lekarz weterynarii. Pozostałe pięć wyeliminowanych zwierząt przebywało w zagrodzie kwarantannowej. Ich odstrzału także dokonano ze względu na zły stan zdrowia, a przez to brak możliwości dołączenia ich do wolnego stada.

Trzy spośród eliminacji w stadzie wolnościowym miały charakter komercyjny, czyli zwierzęta zostały zastrzelone przez myśliwych, którzy za to zapłacili. I to ciężki grosz, bo koszt odstrzału żubra (byka lub krowy) wynosi 12 200 zł, a do tego dochodzi jeszcze opłata za tzw. trofeum: w przypadku samicy jest to 12,2 tys zł, a w przypadku dorodnego samca nawet 36 tys. zł.

— Uzyskane pieniądze w całości trafią utrzymanie stada żubrów, w tym m.in. na karmę i opiekę weterynaryjną — mówi Jarosław Krawczyk.

Leśnicy podkreślają, że żubr jako gatunek jest objęty ścisłą ochroną i decyzje o eliminacji poszczególnych osobników są zawsze traktowane jako ostateczność, z myślą o dobru całej populacji. W przypadku zdrowych zwierząt zawsze szuka się metod alternatywnych na zmniejszenie populacji, czego dowodem było przewiezienie siedmiu żubrów pochodzących właśnie z Nadleśnictwa Borki w okolice Augustowa. Tu będzie ich teraz nowy dom.

Jednak nie tylko w Puszczy Boreckiej padły ostatnio żubry, bo także 14 chorych i słabych osobników w Puszczy Knyszyńskiej na terenie Nadleśnictwa Krynki. GDOŚ wydała bowiem zgodę na odstrzał w tym roku do 20 żubrów na terenie dwóch nadleśnictw: Borki i właśnie Krynki.

W Polsce żyje ponad 1700 żubrów (w Europie ok. 3 tys.), a najwięcej, bo 660 jest ich w Białowieży. Według naukowców liczebność stada w Puszczy Boreckiej nie powinna przekraczać setki. Po ostatniej selekcji stada obecnie żyje tam 101 żubrów.

am

Komentarze (33) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. ZONK #2467848 | 94.254.*.* 21 mar 2018 21:59

    A co z OSLEM ? To szkodnik.

    odpowiedz na ten komentarz

  2. allensteiner #2467745 | 37.8.*.* 21 mar 2018 19:41

    Cóż winne żubry? Za dziki się weźcie!

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-3) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. nicht schießen, speichern #2467606 | 85.202.*.* 21 mar 2018 16:01

      robili aferę na cały kraj jak facet kopnął psa i psa oddali to kliniki dla zwierząt ,a tu ot tak sobie zastrzelili te wspaniałe zwierzęta bo chore były ,nie dało się wyleczyć ?,czy kasa była potrzebne na premie dla zarządu ?,a jakbyś ty prezesie się zachorował i przyszli by cie kropnąć ,to też by było ok ?,po co leczyć jak można zastrzelić ?,taka mentalność ludzi,którzy powinni chronić przyrodę

      Ocena komentarza: warty uwagi (4) odpowiedz na ten komentarz

    2. człowiek #2467594 | 37.47.*.* 21 mar 2018 15:43

      widze pseudoekolodzy podnieśli larum... jestem ciekaw ile oni w swoim życiu wyhodowali zwierząt.... Polską populacją żubra zajmują się światowej sławy specjaliści ale niestety dwóch tumanów spod budki z piwem ma wiecej do powiedzenia w naszym kraju niż profesor uniwersytetu...

      Ocena komentarza: warty uwagi (3) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      1. oko #2467581 | 195.136.*.* 21 mar 2018 15:10

        Pewnie komuś się zamarzyła dziczyzna na wielkanocny stół i trzeba było tylko ideologię dorobić.

        Ocena komentarza: warty uwagi (10) odpowiedz na ten komentarz

      Pokaż wszystkie komentarze (33)