Wyeliminowali z ruchu pijanego kierowcę. Być może uniknęli tragedii

2017-09-04 16:10:54 (ost. akt: 2017-09-04 17:47:23)
Zdjęcie jest ilustracją do tekstu

Zdjęcie jest ilustracją do tekstu

Autor zdjęcia: Beata Szymańska

Po sygnale anonimowego świadka policjantom udało się wyeliminować z ruchu pijanego kierowcę. 56-latek jadące peugeotem na trasie Kętrzyn-Srokowo miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie.
Pijani kierowcy poruszający się po drogach są bardzo niebezpieczni dla innych uczestników, dlatego policjanci konsekwentnie eliminują ich z dalszej jazdy. Zdarza się, że w tych działaniach funkcjonariusze są wspierani przez obywateli, którzy anonimowo informują policję, gdzie i jakim autem jedzie pijany kierowca. Właśnie dzięki takiemu zgłoszeniu, być może udało się uniknąć tragedii.

Dyżurnego oficera policji powiadomił jeden z mieszkańców, który zwrócił uwagę na podejrzane manewry kierowcy peugeota jadącego trasą Kętrzyn - Srokowo. Kierowca miał problemy z utrzymaniem prostego toru jazdy. Zgłaszający podejrzewał, że kierujący może być pijany, co potem potwierdzili policjanci. Funkcjonariusze zauważyli opisany przez świadka pojazd zaparkowany w jednej z miejscowości w gminie Srokowo. Okazało się, że kierujący autem mężczyzna był pijany. Badanie stanu trzeźwości wykazało ponad 2 promile alkoholu w jego organizmie.

Policjanci zatrzymali mężczyźnie uprawnienia do kierowania pojazdami, a on sam trafił do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty. Kodeks karny za ten czyn przewiduje karę 2 lat pozbawienia wolności oraz zakaz kierowania pojazdami nawet do 15 lat. Dodatkowo osoba kierująca pojazdem w stanie nietrzeźwości będzie musiała się liczyć z dolegliwymi konsekwencjami finansowymi. Niezależnie od orzeczonej kary, sąd obligatoryjnie orzeka świadczenie pieniężne w wysokości nie mniejszej niż 5.000 złotych.

Źródło: KPP

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. herbi #2320824 | 89.228.*.* 5 wrz 2017 08:56

    .. co za gniot ... funkcjonariusze zobaczyli zaparkowany pojazd .... a może znajoma koleżanka z wojska przywiozła właściciela poj. i sobie poszła do domu. Chłopie, jeśli jechałeś po pijaku musisz ponieść karę, ale sąd na domysłach nadgorliwych polycjantów, bez twardych dowodów ciebie nie skaże ....

    odpowiedz na ten komentarz

  2. cozabzdury #2320631 | 37.47.*.* 4 wrz 2017 20:49

    Jezeli pojazd byl zaparkowany na terenie miejscowosci to nie oznacza ze wlasciciel (bo pewnie o nim mowa) prowadzil swoj pojazd. Mogl pojazd komus pozyczyc ;) W sadzie spokojnie wygra sprawe.

    odpowiedz na ten komentarz