Pewne zwycięstwo janowieckich Orłów

2016-10-15 21:43:07(ost. akt: 2016-10-16 12:20:44)

Autor zdjęcia: Jerzy Boczkowski

W sobotę (15 października) w meczu 13 kolejki piłkarskiej Ligi Okręgowej gr. 2 Orzeł Janowiec Kościelny pokonał na własnym stadionie KKS Warmię Olsztyn 3:0 (2:0)
Mecz mimo przenikliwego zimna i wiejącego wiatru był interesującym spotkaniem. Gospodarze grający I połowę z wiatrem od początku starali się przejąć inicjatywę na boisku. Swoich szans strzeleckich próbowali Przemek Małecki i Sebastian Szczypiński. W 13 min. bramkową sytuacji nie wykorzystał Dawid Szypulski. Jego mocne uderzenie z prawej strony z trudem bramkarz Warmii Adrian Orzeł sparował na rzut rożny.

Siedem minut później Dawid bierze pełny odwet. Adrian Skaliński na środku pola karnego podaje piłkę na prawą stronę do lepiej ustawionego Dawida Szypulskiego, a ten ładnym technicznym uderzeniem na długi słupek, pokonuje golkipera Warmii i Orzeł obejmuje prowadzenie 1:0.

Gospodarze po zdobyciu prowadzenia zdecydowanie już przeważają. Raz po raz suną na olsztyńską bramkę kolejne ofensywne akcje Orła.

Goście poważniej zagrozili bramce Orła strzeżonej dzisiaj przez Damiana Dąbrowskiego dopiero w 30 minucie. Rzut wolny dla Warmii z 20 metrów w wykonaniu Marka Pilipienko, w ładnym stylu wybronił bramkarz Orła.

W kolejnej ofensywnej akcji gospodarzy Krzysztof Rama zagrywa piłkę do wchodzącego w pole karne Dawida Szypulskiego lecz strzał naszego zawodnika jest niecelny. Z 25 metrów potężne uderzenie z dystansu Andrzeja Łochnickiego i piłka o centymetry mija spojenia słupka z poprzeczką.

Napór gospodarzy uwieńczony został w 37 minucie kolejnym golem, a jego autorem był ponownie Dawid Szypulsk,i który ładnie wykończył akcję Orłów. Trzy minuty później nieliczna z akcji gości, w której lewą stroną popędził Jakub Składanowski i oddał strzał z ostrego kąta, a piłka po jego uderzeniu przeleciała wzdłuż bramki Orła i wyszła w aut.

Orzeł Janowiec Kościelny prowadził do przerwy 2:0 z Warmią i było to jak najbardziej zasłużone prowadzenie w tym meczu. Po zmianie stron to goście z Olsztyna grali z wiatrem i z początku dość często przebywali na przedpolu gospodarzy. Z minuty na minutę przewaga Orła ponownie wzrastała, mimo gry pod wiatr. Tempo gry nie spadło i nielicznie przybyli kibice na ten mecz nie mogli narzekać na brak emocji.

Orzeł kilkakrotnie seryjnie wykonywał rzuty rożne po wybiciach autowych, a to bramkarza lub defensorów Warmii. Strzały Dawida Szypulskiego i Przemka Małeckiego z trudem wybronił olsztyński bramkarz. Na listę strzelców mógł też wpisać Adrian Skaliński, ale strzał młodego zawodnika Orła poszybował wysoko nad poprzeczkę bramki gości.

Uwieńczeniem przewagi gospodarzy w II połowie był gol zdobyty w 80 minucie przez Mateusza Ginapa, który wszedł na boisko kilka minut wcześniej. Mateusz otrzymał prezent od bramkarza Warmii, który fatalnie skiksował i skierował piłkę do niego, a Mateusz takiej okazji nie zmarnował.

Orzeł Janowiec Kościelny wygrał z olsztyńską Warmią 3:0. Był zespołem zdecydowaniem lepszym. Mimo trudnych warunków pogodowych to gospodarze świetnie poruszali się na boisku i zasłużenie wygrali ten mecz, a wystąpili osłabieni brakiem swoich trzech czołowych zawodników Bartka Szczypińskiego, Roberta Pokrzywnickiego i Adasia Wąsowskiego.

Po meczu trener Orła Janowiec Kościelny Waldemar Pyracki powiedział
* Założyliśmy sobie przed meczem, że nie pozwolimy gościom rozgrywać piłki i nam to się udało. Przeciwnik do przerwy stracił dwie bramki i tak naprawdę nie stworzył sobie żadnej sytuacji. Goście mieli problemy z wyjściem z własnej połowy i to przyniosło nam taki, a nie inny efekt. Cały zespół dzisiaj zagrał poprawnie i trzeba ich za to pochwalić. Każdy zostawił serce i wolę walki. Skuteczność też mieliśmy przyzwoitą, dwie piękne bramki Dawida. Cenne zwycięstwo i w pełni zasłużone.

Orzeł Janowiec Kościelny - Warmia Olsztyn 3:0 (2:0)
1:0 D.Szypulski (20'), 2:0 D.Szypulski (37'), 3:0 Ginap (80')

Orzeł Janowiec Kościelny: Dąbrowski - Rutkowski - M.Łochnicki - Szczepkowski - B.Szczypiński - A.Łochnicki - Małecki - Szypulski (85' Lewikowski) - Skaliński (75' Ginap) - Rama - Rogowski.


Czytaj e-wydanie

Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. Swoją stronę założysz klikając " Tutaj ". Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: Podziel się informacją:

">kliknij
Problem z założeniem profilu? Potrzebujesz porady, jak napisać tekst? Napisz do mnie. Pomogę: Igor Hrywna

Ten tekst napisał dziennikarz obywatelski. Więcej tekstów tego autora przeczytacie państwo na jego profilu: JB

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. ki #2089709 | 78.131.*.* 15 paź 2016 22:27

    brawo Orzeł ale czemu artykuł po kilku tygodniach , ja było do tyłu to zero artykułów , ocb

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) odpowiedz na ten komentarz

  2. brawo #2089696 | 83.9.*.* 15 paź 2016 22:11

    Boczek dobrze opisane tyle tylko ze R Pokrzywnicki a nie Wasowski jest czołowym i podstawowym zawodnikiem, nie pucuj sie

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)