Ta gwiazdka zaświeci na północy

2015-12-24 13:48:39 (ost. akt: 2015-12-24 11:37:40)

Autor zdjęcia: ESO lic. CC


Wigilijną gwiazdą może być też... Ziemia. Tak może być, kiedy koloniści na Marsie będą wypatrywać na niebie sygnał do świątecznej kolacji. Rozmawiamy z dr. Leszkiem Błaszkiewiczem, astronomem z UWM, pracownikiem olsztyńskiego planetarium.

— Tradycja głosi, że do wigilijnego stołu zasiadamy, kiedy na niebie zobaczymy pierwszą gwiazdkę. Biblijnych mędrców ze Wschodu to właśnie
Gwiazda Betlejemska zaprowadziła do Jezusa. Czym pierwsza gwiazdka, to rzeczywiście gwiazda?
— Jako miłośnik fantastyki zaproponowałbym wybudowanie wehikułu czasu i przeniesienie w tamte czasy kilku astronomów. Wtedy mielibyśmy pewność. Dzisiaj teorii jest kilka. Te najbardziej prawdopodobne mówią o tym, że była to koniunkcja planet, którą obserwujemy do dzisiaj. Planety zmieniają swoje położenie jakby poruszały się w pobliżu ekliptyki na tle pasa gwiazdozbiorów zodiakalnych. Starożytni nazywali je gwiazdami błądzącymi. W tym swoim ruchu, który został prawidłowo opisany przez Mikołaja Kopernika, czasami planety spotykają się na niebie. Jeśli koniunkcja jest bardzo bliska to dla niewytrawnego obserwatora mogą stanowić one jeden bardzo jasny ...

Zostało jeszcze 85% treści artykułu.