Łucja dostanie nowy wózek

2015-12-18 09:14:04(ost. akt: 2015-12-18 09:14:54)

Autor zdjęcia: Beata Szymańska

Dzięki wsparciu Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”, Łucja Bałdyga będzie miała nowy wózek. To było marzenie zarówno Łucji i jej rodziny. Ze starego wyrosła, a nowy był dla nich zbyt kosztowny.
Łucja chodzi do szkoły, własną praca stara się nadrobić różnicę dzielącą ją od zdrowych rówieśników. Potrafi nawet przejść kilka kroków przy balkoniku, podpierając się rękami o meble. Ma sprawne ręce. Terapeuci nie mają wątpliwości: to dzięki rehabilitacji, którą Łucja przechodziła jako dziecko.

— Do trzeciego roku życia córka była intensywnie rehabilitowana. Gdyby nie to, nie byłaby w takim w jakim jest — uważa Marek Bałdyga, tata Łucji. Mówiąc „takim”, ma na myśli „dobrym”. Szesnastoletnia dzisiaj dziewczyna urodziła się z przepukliną oponowo-rdzeniową. Gdyby wtedy rodzice zaniedbali rehabilitację, byłoby z nią dużo gorzej.
— Teraz jest inaczej. Nie stać nas na opłacenie regularnej rehabilitacji w prywatnym gabinecie. Łucja korzysta więc z tego co oferuje państwo, czyli dwa turnusy rocznie po dziesięć dni — mówi pan Marek.

W ostatnim czasie priorytetem stało się dla nich kupno nowego wózka, którym mogłaby poruszać się Łucja. Z tego, który ma, po prostu wyrosła. Nowy kosztuje 6,7 tys. zł. W rodzinie pracuje tylko pan Marek. Jest kierowcą, dorabia także na budowach. Poza Łucją mają pięcioro dzieci. Zebranie takiej kwoty byłoby ponad ich siły. Z pomocą przyszła Fundacja „Przyszłość dla Dzieci”, założona przez wydawcę "Gazety Olsztyńskiej". Podczas przedświątecznych zbiórek i akcji „Odczaruj stwora na święta” w Olsztynie i Ostródzie udało się zebrać tyle pieniędzy, że wystarczyło na dopłacenie do zakupu wózka dla Łucji i pomoc innym podopiecznym.

— To dowód na to, że zebrane przez nas pieniądze przeznaczamy na szybką pomoc tam, gdzie są one najbardziej potrzebne. Łucja pilnie potrzebowała wózka, a szczodrość darczyńców umożliwiła dofinansowanie tego zakupu. Wszystkim, którzy wrzucają pieniądze do naszych puszek i tym, którzy wpłacają pieniądze na konto serdecznie dziękujemy i prosimy o jeszcze. Wasze pieniądze trafią do dzieci mieszkających głównie na Warmii i Mazurach. Często to wasi sąsiedzi, koledzy i koleżanki waszych dzieci. To im pomagamy — podkreśla Iwona Żochowska-Jabłońska, dyrektor zarządzająca Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”.


Małgorzata Kundzicz

Źródło: Gazeta Olsztyńska