Obecnie tylko poeci czytają poetów

2015-08-08 10:40:10 (ost. akt: 2015-08-08 10:15:19)
Hanna Brakoniecka, pisarka i artystka, przyznaje, że czasem zdarza się jej poprawiać swoich znajomych z kręgu kultury.

Hanna Brakoniecka, pisarka i artystka, przyznaje, że czasem zdarza się jej poprawiać swoich znajomych z kręgu kultury.

Autor zdjęcia: Natalia Nadzieja

Z Hanną Brakoniecką, pisarką i artystką rozmawiamy o kulturze słowa, poezji oraz propozycjach artystycznych Olsztyna. Nasza redakcja 2015 rok ogłosiła Rokiem 2015.
— „Gazeta Olsztyńska” ogłosiła rok 2015 rokiem kultury na Warmii i Mazurach. Co pani o tym sądzi?
— Uważam, że to dobra inicjatywa. Bardzo cieszą mnie i podnoszą na duchu takie akcje, ponieważ obecnie kultura jest traktowana przez nas po macoszemu.

— To znaczy?
— Samych inicjatyw kulturalnych w Olsztynie jest naprawdę dużo, ale my z nich nie korzystamy. Oferta kulturalna w stolicy Warmii i Mazur jest bogata, sama codziennie dostaję po kilka zaproszeń na różnego rodzaju wydarzenia. Z jednej strony cieszy mnie to, że tak wiele się dzieje, a z drugiej smuci, że na spotkaniach kulturalnych cały czas można dostrzec tylko te same twarze.

— Które dziedziny kultury są najbardziej zaniedbane?
— Wszystkie! Literatura, filmy, muzyka... Tzw. kultura ...

Zostało jeszcze 85% treści artykułu.