Koszernie lub bez mięsa w olsztyńskim areszcie. Specjalne menu w instytucjach

2015-01-31 18:30:00 (ost. akt: 2015-01-31 17:19:56)

Autor zdjęcia: W.B.

Jesteś wegetarianinem albo weganem. Trafiasz do szpitala albo aresztu. Czy możesz liczyć na to, że zostanie uszanowany twój światopogląd? Według zapewnień wskazanych instytucji — tak.
Według badań około miliona dorosłych Polaków nie je mięsa. To wegetarianie i weganie. Zdarzają się jednak sytuacje losowe, kiedy osoby niejedzące mięsa trafiają do miejsc, w których przez jakiś czas otrzymują gotowe posiłki. Do szpitali albo więzień.

Teoria i praktyka
Jeden z naszych czytelników przysłał nam zdjęcie posiłków w szpitalu miejskim. Na talerzu widzimy mały kawałek sera topionego, chleb, masło. Na innym dwie kromki chleba, tartą rzodkiewkę i jabłko. Nie wygląda to na specjalnie przygotowany posiłek dla osób z dietę wegetariańską.
— Zgłosiłem pielęgniarce, że nie jem mięsa, ale ona powiedziała, że do zmiany konieczny jest lekarz. Zostałem w szpitalu na weekend i wtedy nie było żadnych obchodów. Dostawałem jedzenie niepełnowartościowe — mówi czytelnik.

O to, czy to normalny posiłek wegetariański, czy może wypadek przy pracy, zapytaliśmy Darię Rodziewicz, rzeczniczkę szpitala miejskiego. — Mamy opracowany system diet leczniczych. Diety wegetariańska i wegańska są w tym systemie. Dodatkowo taki pacjent może uzyskać merytoryczne wsparcie dietetyczki — usłyszeliśmy.

Koszerne w areszcie
Jest jeszcze jedno miejsce, w którym posiłki wegetarian i wegan są przygotowywane bez ich udziału. To areszt albo więzienie. Czy ich „bezmięsni klienci” mogą liczyć na to, że ich światopogląd zostanie uszanowany?

— Osadzony musi zgłosić wychowawcy, że chciałby otrzymywać posiłki bezmięsne i następnego dnia otrzyma je według życzenia — odpowiada Marta Klimas z aresztu śledczego w Olsztynie. — Jeżeli aresztant zostaje przewieziony do nas z innego aresztu, to musi to zgłosić bezpośrednio administracji. Liczba osób niejedzących mięsa w olsztyńskim areszcie jest zmienna. Obecnie przebywają u nas trzy takie osoby. Indywidualne posiłków dotyczą również osób, które z przyczyn religijnych muszą mieć specjalnie przygotowane jedzenie. Chodzi o posiłki koszerne.

kra

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Komentarze (16) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. to nie jest cała prawda! #1655091 | 46.230.*.* 3 lut 2015 23:20

    cała prawda jest taka, że na życzenie dostają też koktajl z krwi noworodków! Tak maja dobrze!

    odpowiedz na ten komentarz

  2. warmia #1652873 | 85.193.*.* 1 lut 2015 23:03

    Dla kicmanow powinna byc raz dziennie zupa z brukwi a raz dziennie kawa zbozowa i chleb ze zwrotow w piekarniach. Poczuli by, ze sa we wiezieniu!

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) odpowiedz na ten komentarz

  3. Tom Dee #1652744 | 88.156.*.* 1 lut 2015 20:13

    Ten artykuł jest / oczywiście w moim subiektywnym pojęciu / podpuchą. Takim niczym do odwrócenia uwagi czytelników od ważniejszych spraw. Takich jak dostawa ciepła do naszego miasta po 2017 roku, ukończenia w terminie projektu tramwajowego, budowy holi sportowej czy stadionu i wielu innych. Nie dajmy się otumaniać. W tym miejscu zapewniam czytelników tego portalu, że w wyborach do Rady Miasta Olsztyna nie głosowałem na żadną z osób, które obecnie w niej zasiadają.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) odpowiedz na ten komentarz

  4. arti #1652371 | 188.146.*.* 1 lut 2015 11:57

    w rosji by dostali suchy chleb tam sa prawdziwe więzienia a tu serwująim urlopy

    Ocena komentarza: warty uwagi (10) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

    1. mako #1652362 | 83.9.*.* 1 lut 2015 11:35

      ludzie na wolności nie mają za co żyć a na takie wynalazki rząd znajduje kase chry rząd

      Ocena komentarza: warty uwagi (7) odpowiedz na ten komentarz

    Pokaż wszystkie komentarze (16)