Napił się wody z potoku w Tatrach. „Szybko zrobiło mi się bardzo źle”
2025-08-29 10:51:37(ost. akt: 2025-08-29 11:01:49)
W Tatrach odnotowano kolejny przypadek zatrucia po wypiciu wody ze strumienia. W sierpniu głośno było o 17-letniej turystce, której stan nagle się pogorszył po napiciu się wody podczas wędrówki — nastolatka trafiła śmigłowcem do szpitala. Teraz podobnych dolegliwości doznał Jan Nyka, uczestnik popularnego Biegu Ultra Granią Tatr.
Biegacz przyznał, że podczas rywalizacji, po kilkuletniej przerwie, popełnił „kardynalny błąd” — w Dolinie Pańszczycy napił się wody z potoku. Wkrótce potem pojawiły się silne dolegliwości żołądkowe, które nasiliły się na stromym podejściu na Krzyżne. „Dość szybko zrobiło się ze mną bardzo źle i to na długo” — napisał w mediach społecznościowych.
Na trasie pomogli mu inni zawodnicy: jeden oddał mu większość swojej wody, a drugi podał nifuroksazyd, co pozwoliło dojść do schroniska w Dolinie Pięciu Stawów. Mimo osłabienia Nyka zdecydował się kontynuować bieg i — ku własnemu zaskoczeniu — odzyskał siły. Ostatecznie ukończył zawody w czasie niecałych 15 godzin.
Źródło: onet.podróże
Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.
Zaloguj się lub wejdź przez