Dłuższe życie, ale mniejsza emerytura

2025-04-05 14:00:59(ost. akt: 2025-04-04 14:45:12)
Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu

Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu

Autor zdjęcia: Materiały ZUS

Żyjemy dłużej — to dobra wiadomość. Ale jest też ta zła. Bo konsekwencją dłuższego życia są niestety niższe emerytury. Taki wniosek płynie z tablicy średniego dalszego trwania życia kobiet i mężczyzn opublikowanej przez Główny Urząd Statystyczny, a która jest wykorzystywana do wyliczania wysokości świadczeń.
To ważna informacja dla tysięcy osób, które w tym roku planują przejść na emeryturę. Bo jej wysokość zależy też od prognozowanego dalszego trwania naszego życia. A te prognozy zawarte są w tablicy średniego dalszego trwania życia kobiet i mężczyzn. GUS co roku publikuje zaktualizowaną tablicę i właśnie przedstawił nową (tablica jest jedna dla obu płci). Jest ona podstawą do ustalania wysokości emerytur od 1 kwietnia tego roku do 31 marca przyszłego roku.

Nasz kapitał emerytalny dzieli się przez prognozowaną liczbę miesięcy, które są jeszcze przed nami, i w ten sposób uzyskuje się wysokość świadczenia, które będziemy dostawali na emeryturze.

Żyjemy dłużej
Co wynika z najnowszej tablicy? Okazuje się, że będziemy żyć dłużej na emeryturze. Według zestawienia na 2025 rok 60-letnia kobieta (wiek emerytalny kobiet w Polsce to 60 lat) ma przed sobą statystycznie 266,4 miesiąca życia. A więc o 2,2 miesiąca więcej, niż podawano w tablicy na 2024 rok.
Z kolei 65-latek (wiek emerytalny mężczyzn w Polsce to 65 lat) ma przed sobą jeszcze statystycznie 220,8 miesiąca życia. To w stosunku do 2024 roku więcej o 1,9 miesiąca.

Tak dobrych prognoz co do dalszego przewidywanego średniego trwania życia seniorów w Polsce jeszcze nie było.

Druga strona medalu

Jednak każdy kij ma dwa końce. Bo oczywiście powinniśmy się cieszyć z tego, że statystycznie będziemy żyć dłużej, choć to tylko prognozy, ale jest też drugi koniec tego kija. Otóż nasze emerytury będą niższe. Tablica ma kluczowe znaczenie dla wysokości emerytur. ZUS na jej podstawie wylicza wysokość świadczeń, dzieląc zgromadzony przez nas kapitał w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych przez liczbę oczekiwanych miesięcy dalszego życia podaną w tablicy GUS. Z nowej tablicy, z której ZUS korzysta już od 1 kwietnia, jasno wynika, że tych statystycznych miesięcy przed seniorami więcej, co z kolei oznacza, że przyszła emerytura będzie nieco niższa.

Jeśli 60-latka zgromadziła na swoim koncie w FUS kapitał w wysokości 500 tys. zł, to jej emerytura przyznana według poprzedniej tablicy wyniosłaby 1892,50 zł, a według nowej 1876,88 zł. A więc będzie o 15,62 zł niższa. Natomiast w przypadku 65-latka przy takim samym kapitale jest to odpowiednio 2284 zł i 2264,50 zł.
Czy można to zmienić? Tak, opóźniając moment przejścia na emeryturę. Im później to zrobimy, tym mniej miesięcy przed nami i tym samym wysokość przyszłej emerytury będzie wyższa. Trudno powiedzieć, co lepsze.

Pamiętajmy o tym

Co ważne, na co wskazuje w komunikacie też prezes GUS, jeżeli jest to korzystniejsze dla ubezpieczonego, do ustalenia wysokości emerytury zgodnie z art. 26 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych stosuje się tablicę trwania życia obowiązującą w dniu, w którym ubezpieczony osiągnął wiek emerytalny. A więc ZUS, przyznając nam emeryturę, bierze pod uwagę tablice trwania życia, które obowiązują w momencie złożenia wniosku o emeryturę oraz w momencie osiągnięcia wieku emerytalnego. Do obliczeń przyjmuje korzystniejsze dla danej osoby zestawienie.

Różne statystyki

Patrząc na tablicę średniego dalszego trwania życia kobiet i mężczyzn, trudno nie zauważyć, że ta różni się od danych na temat długości życia w Polsce. Jak podaje GUS, trwanie życia w 2023 roku wyniosło w przypadku mężczyzn 74,65 roku, zaś w przypadku kobiet 81,99 roku. Natomiast z najnowszej tablicy trwania życia, która służy do wyliczania przyszłych emerytur, wynika, że dla osoby w wieku 60 lat oczekiwane dalsze trwanie życia wynosi 266,4 miesiąca, czyli 22,2 roku, co oznacza, że osoba w wieku 60 lat dożyłaby przeciętnie 82,2 roku. Natomiast dla osoby mającej dokładnie 65 lat oczekiwane dalsze trwanie życia wynosi 220,8 miesiąca, czyli 18,4 roku, co oznacza, że taka osoba dożyłaby przeciętnie 83,4 roku.

Czy tak jest? Cóż, wystarczy pójść na cmentarz, żeby zobaczyć, kto zwykle odwiedza groby swoich bliskich. Są to głównie kobiety, które pochowały mężów. Ale tu chyba trzeba wziąć pod uwagę fakt, że tablica średniego dalszego trwania życia sporządzana na potrzeby ZUS obejmuje zarówno kobiety, jak i mężczyzn.
Co do zasady nowa tablica nie dotyczy osób, które już przeszły na emeryturę. Nie ma zatem sensu składanie wniosków o przeliczenie emerytury tylko z powodu ogłoszenia nowej tablicy. Przeliczenie emerytury jest możliwe w ściśle określonych sytuacjach, np. gdy emeryt po przyznaniu świadczenia pracował i odprowadzał składki emerytalne.

Andrzej Mielnicki