Opiekunka, która miała znęcać się nad dziećmi z jednego z olsztyńskich żłobków usłyszała zarzuty. Nie przyznaje się do winy

2025-03-31 11:00:12(ost. akt: 2025-03-31 10:49:43)
Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu

Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu

Autor zdjęcia: Freepik

Prokurator przedstawił opiekunce jednego z olsztyńskich żłobków zarzuty fizycznego i psychicznego znęcania się nad 15 dziećmi do lat 3 - poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Daniel Brodowski. Zwolniona już ze żłobka kobieta nie przyznała się.
Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Daniel Brodowski poinformował, że zarzuty wobec Magdaleny S. sformułowano na podstawie analizy nagrań oraz przesłuchaniu wielu świadków.

O zachowaniu żłobkowej opiekunki poinformowali policję jej przełożeni i do zawiadomienia dołączyli nagrania z ukrytej kamery, która zarejestrowała zachowanie Magdaleny S. wobec dzieci, którymi się opiekowała.

W zarzucie napisano, że Magdalena S. fizycznie i psychicznie znęcała się nad dziećmi szarpiąc je, popychając, miała też ciągnąć dzieci za nadgarstki i w ten sposób je podnosić. Odnotowano także uderzanie dzieci otwartą dłonią w twarz i kierowanie wobec nic wulgaryzmów.

— Łącznie ustalono 15 pokrzywdzonych osób — podał prokurator Brodowski podkreślając, że były to dzieci w wielu od 1 do 3 lat.

— Magdalena S. przesłuchana w charakterze podejrzanej nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu i skorzystała z prawa do odmowy składania wyjaśnień — podał prokurator Brodowski i dodał, że kobiecie grozi od 6 miesięcy do lat 8 więzienia.

Prokurator dodał, że śledztwo jest w toku.

Z dotychczasowych ustaleń śledczych wynika, że Magdalena S. znęcała się nad dziećmi ok. miesiąc - od początku sierpnia 2024 roku do 27 września 2024 roku. Gdy dyrekcja żłobka dowiedziała się o jej zachowaniu kobieta została odsunięta od kontaktów z dziećmi.

(PAP)