Wtorek, 4 sierpnia 2020. Imieniny Dominiki, Dominika, Protazego

Nie chodzi, a poszedł na pielgrzymkę

2020-07-31 17:06:59 (ost. akt: 2020-07-31 14:13:12)
Dominik będzie najmłodszym uczestnikiem warmińskiej pielgrzymki. Będzie jechał w wózku w towarzystwie rodziców i dwóch braci

Dominik będzie najmłodszym uczestnikiem warmińskiej pielgrzymki. Będzie jechał w wózku w towarzystwie rodziców i dwóch braci

Autor zdjęcia: archiwum prywatne

Dominik to najmłodszy pątnik 37. Warmińskiej Pielgrzymki Pieszej na Jasną Górę. Ma dopiero 9 miesięcy i w pielgrzymkową trasę wyruszy dziś, 31 lipca, z Gietrzwałdu. Razem z 2 braćmi i rodzicami, którzy są pielgrzymkowymi weteranami.

W domu państwa Balcer w Ełku jeszcze w czwartek trwały gorączkowe przygotowania. Pakowanie ostatnich niezbędnych w drodze rzeczy. Przegląd ubrań i oczywiście wybór ulubionych przez Dominika rzeczy.

— Dominik rusza z nami pierwszy raz, ale dla nas pielgrzymka to codzienność — mówi Martyna Balcer, mama Dominika.
I faktycznie. Rodzice chłopczyka idą w pielgrzymce już 20 raz. Nie było roku, żeby nie szli na Jasną Górę. Poprzednio, przed słynący cudami obraz Matki Bożej Częstochowskiej, wyruszali z Warszawy. Dwa lata temu przeprowadzili się ze stolicy do Ełku i teraz pielgrzymują razem z grupą warmińską.

— Poznaliśmy się na pielgrzymce. Na pielgrzymce wzięliśmy też ślub. Jeden z naszych synów pielgrzymował, zanim przyszedł na świat, bo szłam, będąc w ciąży — mówi pani Martyna.
Tegoroczna pielgrzymka, ze względu na epidemię, ma ekstremalny charakter. Pątnicy właśnie przez epidemię w tym roku nie będą na trasie spali u gościnnych gospodarzy, ale w namiotach. I choć koronawirus wystraszył wielu pielgrzymkowych weteranów, to nie dotyczy to rodziny Balcerów.

— Pielgrzymkę prowadzi ksiądz Szumowski, a on tam na górze i tu, na ziemi, ma swoje konszachty — śmieje się Łukasz, tata najmłodszego pielgrzyma z Warmii.

Pielgrzymka dla rodziny Balcer jest nie tylko okazją do zaniesienia swoich intencji na Jasną Górę. To także czas na poczucie pielgrzymiej wspólnoty. A o tym, że pątniczy szlak już sam w sobie czyni cuda, jest w szczególności przekonana mama Dominika.

Czytaj e-wydanie

To tylko fragment tekstu. Cały przeczytasz w piątkowym (31 lipca) wydaniu Gazety Olsztyńskiej

Aby go przeczytać kliknij w załączony PDF lub wejdź na stronę >>>kupgazete.pl

Polub nas na Facebooku:

Zobacz także