Wtorek, 4 sierpnia 2020. Imieniny Dominiki, Dominika, Protazego

Czy epidemia wygoni nas z kraju?

2020-07-28 18:10:23 (ost. akt: 2020-07-28 14:50:37)
Jarosław Cyjak: — Pracowałem za granicą, ale wróciłem, bo żadne pieniądze nie zastąpią rodziny. W Polsce też jest praca

Jarosław Cyjak: — Pracowałem za granicą, ale wróciłem, bo żadne pieniądze nie zastąpią rodziny. W Polsce też jest praca

Autor zdjęcia: Zbigniew Woźniak

Chcemy pracować i chcemy zarabiać. Dlatego w dobie koronawirusa marzą nam się saksy. Bo w Polsce coraz trudniej o dobre wynagrodzenie. Epidemia dała nam w kość i jest mniej ofert pracy. A za granicą więcej płacą.

Kryzys, spowodowany koronawirusem, odbił się na kieszeni. Mamy gorszą koniunkturę i mniej ofert pracy. Pracodawcy myślą też o obniżkach pensji i cięciach etatów. Żeby utrzymać się na powierzchni. Czasem nie mają innego wyjścia, a czasem wykorzystują sytuację. Tłumaczą się pandemią, a po prostu chcą zaoszczędzić. Zauważa to Stowarzyszenie STOP Nieuczciwym Pracodawcom. Raportuje nawet wzrost takich przypadków. I podkreśla, że pandemia to papierek lakmusowy, który pokazuje, jak bardzo nasz rynek pracy jest dysfunkcyjny. Niedawno mieliśmy do czynienia z rynkiem pracownika, nie było rąk do pracy. Teraz sytuacja radykalnie się zmieniła i niektórzy pracodawcy po prostu próbują to wykorzystać. A większość pracowników nie ma wyjścia i godzi się albo na niższe opłaty, albo dodatkowe obowiązki. Bo, jak mówią, praca to praca...

[...]

Czytaj e-wydanie

To tylko fragment artykułu. Cały przeczytasz we wtorkowym (28 lipca) wydaniu Gazety Olsztyńskiej

Aby go przeczytać kliknij w załączony PDF lub wejdź na stronę >>>kupgazete.pl

Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (11) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Ghost Arbeiter #2954483 | 82.31.*.* 31 lip 2020 01:08

    Za granica też są zwolnienia a za pokój trzeba płacić. Landlord nie daje wakacji od płacenia czynszu. Gaz, prąd, woda, śmieci, parking też. To fakt że się zarabia np 10tys zł netto miesiecznie ale pracę można teraz łatwiej stracić. W Polsce można łatwiej przeżyć na kartoflach i mocno posłodzonej herbacie.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. Z usa #2954315 | 174.244.*.* 30 lip 2020 15:22

      Niech kobiety jada ...to zarobia co nie co na d....I taka powie ze siedzi w Anglii I wszysve jej zazdroszcza a ta biedna pracuje w najstarszm zawodzie swiata ...

      ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      1. Imigrant #2954064 | 37.248.*.* 29 lip 2020 23:34

        Szerokiej drogi. Wolna, bogata Francja, Holandia lub inne kraja przyjmą was z otartymi ramionami. Nie potrzebujemy w tym Kraju wiecznie nie zadowolonych nieudaczników i malkontentów. Bajo!

        Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

        1. Artur #2953914 | 83.28.*.* 29 lip 2020 15:26

          Do. Młodych ktorzy tu się wpisują. Gdybym miał wasze lata nie pozostałym tu ani minuty. To co się dzieje obecnie gdzie wszystkimi urzędami zawladnela jedna partia może zdarzyć się tylko w San escobar.. Przekupieni rodacy udają że wszystko jest o, k. Nie myślą że niebawem kiedy mogą stanąć przed sądem zapadnie wyrok który narzuci sędziemu pisowski politruk. Uciekajcie młodzi stąd jak najszybciej. Mam znajomych w Niemczech którzy żyją bogato i nie wiedzą kto jest np ministrem spraw zagranicznych. Oni nie muszą tego wiedzieć bo tam wszystko funkcjonuje normalnie. Służba zdrowia na wysokim poziomie. Zanim wyjedziecie zapytajcie ile planują, wam kiedyś wypłacać emerytury. Jeśli to usłyszycie już jutro będziecie w trasie. Gdybym ja miał wasze lata.

          Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

          1. Joan #2953894 | 46.112.*.* 29 lip 2020 14:47

            Należałoby się zastanowić nad takim stanem rzeczy. Nieważne, czy PO, czy PiS, bo jestem polityczną ateistką. Po transformacji wyprzedaliśmy fabryki, banki za bezcen. Daliśmy fory kapitałowi zagranicznemu, bo nie płacili 5 lat podatku. Zyski zaś zasilają inne państwa a nie nasze. A my po trzydziestu latach orki, wciąż musimy wyjeżdżać na saksy, bo obciążenia podatkowe zżerają większą część poborów. Czy w końcu się obudzimy i przestaniemy być frajerami? Stać nas na wiele, pracujemy najciężej w Europie i wiecznie nas kopią po kostkach.

            Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

            Pokaż wszystkie komentarze (11)