Wtorek, 4 sierpnia 2020. Imieniny Dominiki, Dominika, Protazego

To będzie projekt na miarę oczekiwań mieszkańców Olsztyna

2020-07-07 13:24:13 (ost. akt: 2020-07-07 12:30:47)

Autor zdjęcia: Zbigniew Woźniak

W środę spółka Retail Provider pokaże swój projekt galerii handlowej z funkcją dworca autobusowego, która ma stanąć w miejscu obecnego dworca PKS. Projekt jest zintegrowany z dworcem kolejowym PKP i węzłem przesiadkowym zrealizowanym już przez miasto. Dzisiaj publikujemy drugą część rozmowy z jej prezesem Rafałem Twarowskim dotyczącą relacji z PKP SA, które skłania się ku koncepcji budowy samodzielnego dworca kolejowego.

Zobacz także: Ciągle wierzę w nowe otwarcie Rafał Twarowski, prezes spółki Retial Provider, która w miejscu istniejącego dworca PKS planuje budowę galerii z funkcją dworca autobusowego oraz hotelu. — Z uporem maniaka wierzę, że porozumienie z PKP SA jest jeszcze możliwe. My na pewno zrobimy co w naszej mocy, aby Olsztyn i jego mieszkańcy dostali to,...
— Zacznijmy od Projektu Zagospodarowania Terenu (PZT). Czy PKP może twierdzić, że nie wiedziała o tym, że wymaga on waszej kontrasygnaty?
— PZT to podstawowy dokument w postępowaniu administracyjnym celem otrzymania pozwolenia na budowę (PnB). Opisuje się w nim szczegóły zabudowy oraz definiuje teren pod inwestycję i jego zagospodarowanie – w sposób schematyczny, podstawowy. Co, gdzie, jak i jakiej wielkości. To pozwala wydającemu PnB dowiedzieć się co inwestor, w naszym przypadku obaj inwestorzy, planują zbudować, i czy nie przekracza to ram wyznaczonych przez plan, własność nieruchomości i innych zapisów prawa.

Ten zapis widnieje w Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego (mpzp) od 2013 roku, kiedy to uchwaliła go Rada Miasta Olsztyna – nic się tutaj nigdy nie zmieniło. 24 września 2019 roku pisałem do prezesa PKP SA Krzysztofa Mamińskiego, że jego obietnice wspólnego tworzenia koncepcji z nowo wybranymi projektantami nie są przez jego ludzi realizowane i, że musimy ustalić wspólne PZT – czytał, więc wiedział. Czy przekazał roboczo w dół – nie wiem. Wiem, że zostałem przez dyrektorów projektu zignorowany. Nie doszło nigdy do żadnej współpracy pomiędzy nami a PKP w kwestii uzgodnienia wspólnej koncepcji, pomimo naszych ciągłych próśb i nalegań na rozpoczęcie niezwłoczne takiej współpracy.

[...]

Czytaj e-wydanie

To tylko fragment artykułu. Cały przeczytasz we wtorkowym (7 lipca) wydaniu Gazety Olsztyńskiej

Aby go przeczytać kliknij w załączony PDF lub wejdź na stronę >>>kupgazete.pl

Polub nas na Facebooku:

Zobacz także